Witajcie podrywacze !!!! 
Mam pewien problem z byłym.Temat będzie dość obszerny więc przygotójcie się na długą rozmowe!!!!.Tematy czytałem więc będe się opierać na tym co przeczytałem.
O to ten temat który mnie najbardziej oświecił http://www.podrywaj.org/forum/dz... , ale chce usłyszeć waszą opinie.
Moja dziewczyna spotyka się z swoim ex no i jak jej powiedziałem że to weś zobacz ja to będzie wygladać jak ja tak będe grać.Ona za to mówi.OK,rób tak.Ja zdzwiony(aha,co za dziewczyna nie normalna).A po drugie jej były to niby jej przyjaciel więc nie chce niego zrezygnować.Kur...
Przecież spytałem się moich najlepszych znajomych a nawet brata starszego o to i mi powiedzieli że to jest głupie spotykać się z byłym.NO wayyy!!!!
Myśle tylko nad tym czy nie zerwać tego kontaktu i szukać mądrzejszej panny niż w to brnąć ale dziewczyna mi powiedziała że chce dla naszego związku dobrze.To po jakiego czorta chce się spotykać z byłym.A nagane dostała.Więc czekam na wasze opinie.
Po pierwsze zluzuj poślady.
Po drugie zacznij się zachowywać jak facet.
Po trzecie olej tę laskę.
często piszesz, żeby olać laske i iść next.
Przecież to się da uratować, tak jak i większość sytuacji.
Autor prosił nas o opinię. A ja nie chciałbym być z laską, która na boku spotyka się ze swoim ex, spędza z nim na osobności urodziny, umawia się z innymi facetami, na pretensje chłopaka reaguje obojętnością.
Ale oczywiście można to uratować. Pytanie- czy warto?
Rogacz
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
@Now Rogacz?O co ci chodzi?Nie zrozumiałem
@Wilkorian Rozumiem trzeci powód ale jestem zluzowany bo napisałem że chce ją olać ale nie rozumiem z tym zachowaniem się jak facet.
Ziomek wyobraź sobie, że spotykasz sie ze swoją byłą. Sądzisz, że byłyby to spotkania koleżenskie? ;>
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Hehe,ok.Teraz zrozumiałem.Ok(Now) czyli twierdzisz że dziewczyna mnie zdradziła bo dziś się dowiedziałem że była z byłym w Wiśle na jego urodzinach w 2.
Z Tobą mogła się spotykać, "żeby z kimś być" (zależne jak długo trwa wasz związek, jak "chwilę" to jest to bardzo prawdopodobne)
Mogła stwierdzić, że jednak on był fajny
Może planować do niego wrócić
Jak sie z nim spotyka, to coś ją w nim pociąga i przyciaga.
Gdyby nic nie czuła, to by sie nie spotykała.
dokładnie, (Now) odwróć sytuację, Ty też byś się spotykał z ex, gdybyś coś fajnego z tego miał. A co fajnego może mieć Twoja dziewczyna ze spotkania ze swoim Ex to już ona sama wie
Za bardzo Ci zależy na niej, ona to może wyczuwać
FOLLOW YOUR GOALS.
Beatryk a czym się różni kobieta która zdradziła, od kobiety która ma taki zamiar jeśli będzie okazja? Ta druga sytuacja to już zdrada, ale możesz ubiec fakt.
Miej szacunek do siebie, bo będziesz mieć takie sytuacje na okrągło.
A lasce sie pojebało w głowie. Znajdz sobie inną.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
@Pro Powiem ci tak.Masz racje.ZALEŻAŁO MI.Tak masz racje że moge być tylko chłopakiem na chwilkę itd.Zresztą powiedziała mi że tak szybko z niego nie zrezygnuje bo to przyjaciel.Pieprzenie....ehh.Jakie to jest pojebane.Dlaczego tak mówię?Ja gdy mam dziewczynę nigdy jakoś nie gram na dwa frontu a tu widzę po kilka tematów że dziewczyny uwielbiają tą grę
Po drugie tak,masz racje.Może dziewczyna tak myśleć.Że spoko koleś i że chce wrócić ale powiedziała mi że ten związek z byłym bymna sile przez pół roku.Więc chemi nie było miedzy nimi.
Aaaa,zapomniałem coś dopisać.Dziewczyna co chwile się z kimś widzi.Tu z tym znajomym,tu z byłym,tu taj znajomy z studiôw.Co o tym myślicie?
Jak nie chce zrezygnowac, to odpuść, ma swoje drzwi awaryjne ( ciekawe czy jedne? )
to oznacza to samo co:
"Spotykam się z innymi taka jestem, nie przyznam się sobie, że zdradzam" itp ( w jakiejkolwiek formie byłaby ta zdrada, czy to buziak, czy coś więcej )
Jak nie grasz (jak to nazwałeś) na 2frontach, to nie masz pociągającej, uwodzącej otoczki, i one to czują.
I w żadnym razie nie mówie o zdradzie prze Ciebie, to jest karygodne itd itp.
Mówię o tym, że ona (one - wszystkie łącznie z Twoją mamą
) też lubi czuć, że może Cię stracić (lekką zazdrość ), gdy np: trochę bardziej sexualnie gadasz z jej koleżanką i ona to widzi, słyszy. Musisz cały czas podtrzymwać swoją uwodzicielską otoczkę na odpowiednim poziomie rozmawiając z różnymi kobietami.
Wtedy tworzy to w niej uczucie tego, że masz wybór, że masz inne kobiety dookoła i w każdym momencie możesz sobie pójść do innej. To naturalnie przyciąga kotki.
Tak samo jak Ciebie przyciąga to, że ona ma wybór.
Gdyby nie miała ex, nie była by tak pociągająca dla Ciebie, naturalnie.
--- wierz w czyny kobiet, nie w słowa
---
zresztą ta zasada tyczy sie wszystkich ludzi.
A chemia może być od pierwszej minuty.
FOLLOW YOUR GOALS.
Miej jaja i ją olej. Nie ma czegos takiego jak przyjazn miedzy osobami, ktore byly ze soba kiedys. Predzej czy pozniej jedna ze strona atakuje a druga moze ulec ze wzgledu na sentyment i Ty na pewno sie o tym nie dowiesz. No najwyzej, jak oni postanowia wrocic do siebie to Ci powiedza a Ty bedziesz skomlal z nowym tematem.
@PRO
Z Tobą mogła się spotykać, "żeby z kimś być" (zależne jak długo trwa wasz związek, jak "chwilę" to jest to bardzo prawdopodobne)
Mogła stwierdzić, że jednak on był fajny
I to najbardziej boli bo uczucie nie było szczere.....
Na wlasnym przykladzie. Ex spotkala sie bylym w celu jak to powiedziala "wyjasnienia". W tej chwili zaluje jedynie tego ze nie okraslilem stanowczo ze mi sie to nie podoba i sam sam nie jeblem tym wszystkim, bo w przeciagu paru tygodnii zrobila sie bardzo niedostepna i dziwnie zajeta jak nigdy wczesniej. Przypadek? Miej reke na pulsie a w ostatecznosci wcisnij eject zanim ona to zrobi, bo twoje ego dostanie po dupie.
Edit: dzieki temu znalazlem ta strone wiec chwaja jej za to.
@Tantos
To nie jaja niestety.Żałuje że taką głupią dziewczyne miałem... :/
Początkowo chciałem napisać żebyś się nie martwił, bo nie zawsze to coś musi znaczyć, ja sam lubię się spotykać z dziewczynami z którymi kiedyś coś było i dzwonimy do siebie gadamy na fb i nic z tego nie wynika. Ale po głębszym zastanowieniu to nic z tego nie wynika, bo ja niczego nie chcę ale gdybym miał parcie to o powrót do wcześniejszej relacji byłoby bardzo łatwo. Więc jednak się martw ;] Laskę zawsze będzie ciągnęło do faceta z którym było jej dobrze i jeśli facet tym odpowiednio pokieruje to taka panna będzie łatwym kąskiem.
Powiem ci Tak.Dziś poszło ultimatum.Wie jakie są zasady gry a weekend ide do klubu więc nie martwie się.Brudneskarpety,niech idzie.Wisi mi to już.
A no i dziewczyna mi powiedziała że ona do Niego nie wróci więc spokojny jestem ale dla mnie to ten system jest pojebany.
One jedno mówią a całkiem co innego robią. Twoja dziewczyna go pomału ugrywa i ani się obejrzysz a dostaniesz solidnego kopa. Przecież Ci nie powie prawdy bo jakże by mogła pozbyć się dwóch opcji naraz a tak jest niby z Tobą ale spotyka się z byłym. Im szybciej przejrzysz na oczy tym lepiej. On daje jej coś czego nie ma przy Tobie, wygląda jakby potrzebowała więcej emocji. Albo zaczniesz działać albo popłyniesz szybciej niż myślisz. Jak tak z Tobą pogrywa to sam zacznij się umawiać z innymi i jak się będzie chciała spotkać to napisz jej, że nie masz czasu bo umówiłeś się z koleżanką. A tak ma Ciebie na wyciągnięcie ręki...
Ja osobiście bym się w lustra nie bawił i takie coś ukrócił i to szybko, jak chce z byłym kręcić to nara i kłopot z głowy a nie wkurwiał się i myślał co oni robią jak są razem. Ale każdy ma swoje zasady.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Wracac nie musi, ale do lozka moze wskoczyc
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
"Przecież spytałem się moich najlepszych znajomych a nawet brata starszego"
Co nie oznacza, że mają rację : )
To, że dużo osób tak myśli - nie oznacza, że taka jest prawda.
"Miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku"
"dziewczyna mi powiedziała że chce dla naszego związku dobrze."
Chcę dla naszego związku dobrze = chcę, żeby było mi dobrze.
Jak się pieprzyli będąc w związku - to połączenie seksualne pozostaje lub nawet wspomnienia pozostają.
Pamiętam jak mi jedna była mówiła : "były chce się ze mną spotkać... nie wiem po co ufff...
"
I się z nim spotkała.
Info do mnie doszło, dobrze mieć szerokie grono znajomych, na spotkaniach kawy nie pili, ani w karty nie grali tylko mocno się orali w łóżku.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Rada jest prosta, miej zawsze dyży wybór kobiet, a szczęście, radośc, uśmiech, jednym słowem wszystkie te pozytywne emocje, które kręcą, będziesz miał na zawsze ze sobą.
"O! Martyna idzie do tamtego Marcina, z którym się spotykała miesiąc temu. Jak wspaniale, bo od 2 tygodni mam taką ochotę na Baśkę, ooooo kuwa, jade do niej już teraz, heheee"
to jest prawidłowe podejście, działa wzorowo. Noneedy men.
A jeżeli jest to poważny, dłuższy związek, to na spokojnie rozmawiacie, bez emocji, logicznie. Wtedy wszystkiego się dowiecie i wszystko wyjdzie, jeżeli dobrałeś sobie szczerą laskę (tylko takie polecam, i ogólnie tylko takich ludzi polecam
)
Ale widzę, że nie jest poważny.
ah )
Cóż, takie też są potrzebne.
( może nawet bardziej kręcące są te niepoważne
Jak poważny związek to i tak rozmawiasz ze wszystkimi kobietami, z którymi chcesz.
Musisz mieć wybór, zawsze. Nawet jak masz żone, też rozmawiasz z innymi, ale nie na zasadzie "Jutro wpadne do Kaśki na film" bo to h*jowa rama . Tylko na zasadzie podtrzymania swojej wewnetrznej MOCY, pokazania, że nadal umiesz to robić, żeby się trochę kotka pozastanawiała, pomartwiła itp. itd.
ziomuś, to że dostaniesz po dupie w tym przypadku, doprowadzi Cię do szczęścia, bo zaczniesz działać.
Zawsze duże nieprzyjemne emocje prowadzą do szczęścia, bo zaczynasz PRACOWAĆ nad tym, aby coś polepszyć.
A mądrą pracą zapewniasz sobie dobre emocje
w każdej dziedzinie życia.
Ludzie najszczęśliwsi, to Ci, którzy mają wszystko to co chcieli, zdobyte cieżką, lecz przyjemną (bo wiesz na co pracujesz, wizja nagrody Cię pociaga) pracą.
Wiesz, ludzie łączą się w rózne związki, na różnych zasadach, z róznymi korzyściami, na różne długości czasu itd. itp.
Ja miałem laskę, świeżo upieczoną studentkę, która dopiero co przyjechała do wielkiego miasta i bardzo potrzebowała przewodnika, a że ja lubię przewodzić...
FOLLOW YOUR GOALS.
Dzięki chłopaki!!!!!
Daliśćie mi pełno energi i wiary w siebie więc napisze wam to jak to wyglada wszystko.Ale zacznę działać.Jeszcze raz dzięki za wasz czas poświęcony i wypociny wasze.
@Mendoza (hejterze
)
"Przecież spytałem się moich najlepszych znajomych a nawet brata starszego"
Co nie oznacza, że mają rację : )
To, że dużo osób tak myśli - nie oznacza, że taka jest prawda.
"Miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku"
Nie zgodzę się!!Ja twierdze tak.Mieli racje.A szczególnie mój brat bo to jest większy staż.Weś mi nie wmawiaj że spotykanie z byłym jest spoko.NIE JEST!!!A szczególnie u mnie.Może u Ciebie jest ale to Twoje zdanie.Po drugie jak mi nie wyjdzie z dziewczyna to ja nie wracam do byłych.Raz na jakiś czas się spotkam pogadać ale nie jakieś wycieczki i bóg wie co.Ok.Trudno nie wyszło mi z nią.Kolejna.I tyle.
Witajcie,jeszcze raz.To nie koniec sprawy,więc wyglada to tak.Obiecałem że opisze więc pisze.
Dziewczyna przyjęła immunitet,zaczęło się dzięki temu lepiej żyć.Ale nie koniecznie do końca.Wkurzyło mnie że dziewczyna poświęca czasu dużo imprezam a mi wogóle na nie zaprasza na nie.A do tego spotyka się też z innymi.Teraz przejdę do sedna sprawy.Ostatnio sobie powiedzieliśmy że zrywamy i że zrobi dla nas dobrze.Ciekawa jest to że jak było zbliżenie to ona wogule nie czuła i miłośći?Czyli dziewczyna nie wie czego chce.Powiedziała mi że duża szansa jest na uratowanie naszego związku.Wierzyć w to bo jak była finałowa rozmowa to zauważyłem jej w oczach że zle robi i że nie chce się przyznać do błędu.A na pożegnanie dała mi buziaka.Więc skoro jest takie postępowanie to wierzyć że coś tego będzie czy olać ją.Bo bo przecież się mówi że do tej samej rzeki się nie włazi!!!!!
Czekam na wasze sugestie
moja sugestia jest taka, zebyś teraz uważał aby przypadkiem się nie posrać z wrażenia...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
@Guest
Może troszke kulturalniej...I powiedz bardziej szczegółowo a nie tak prostacko.
oooo... wybacz, poniosło mnie:)
moja sugestia jest taka, zebyś teraz uważał aby przypadkiem nie doszło do aktu niekontrolowanej defekacji pod wpływem intensywnych emocji, których niewątpliwie doświadczasz...
i bardziej szczegółowo:
pod wpływem silnych wrażeń dochodzi do przyspieszenia perystaltyki. Stolec znajdujący się w początkowym odcinku jelita grubego szybciej przechodzi do esicy i prostnicy, co sprawia, ze nie dochodzi do pełnego wchłaniania wody. Dodatkowo przy podwyższonym poziomie adrenaliny może dojść do zaburzeń zwieraczy... no i kłopot gotowy...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
hehehe dokładnie tak jest ze zwieraczami nie ma żartów