Słuchajcie ludziska dziewczyna ma okres od piątku, jeszcze dziś też go ma bo mi o tym napisala, a ja na jutro się z nia umówilem na przejazdzke rowerową i chyba sam się wkopalem, nie porucham? W sobotę nie chciała bo okres i marudzila, a mi się znudziło strzelanie z palca. Co zrobić, przecież nie zapytam się tak wprost czy jeszcze ma bo coś tam niby kryje swoje intencje 
Po czterech dniach okres jest minimalny, więc spokojnie możesz się z Nią zabawić, no chyba że boisz się krwi
"Kiedy kobiety mówią Mi że jestem mało przystojny, to robi Mi się przykro, bo wiem jak ciężkie jest życie tych, którzy mają problemy ze wzrokiem. "
Aż się śmiać mi zachciało jak to przeczytałem,ale w pozytywny sposób
Każda ma inaczej,jednej cieknie krócej,drugiej dłużej.Jak jej się skończy i będzie się chciała "ruchać" z Tobą to pewnie da Ci jakieś oznaki tego.A jak bardzo chcesz sprawdzić to zacznij ją delikatnie rozgrzewać,całować,szyja i schodzić w dól do piersi,najprawdopodobniej wyskoczy,że jeszcze ma okres i nie dzisiaj.Zresztą co to musisz ją wyruchać jak się widzisz z nią
? Jedziesz na rower,spędź miło i aktywnie czas,a poruchasz za kilka dni.
Zależy od tego czy wam to przeszkadza, że ma okres. Ja waliłem kilka razy dziewczyny z okresem, każda mi na początku mówiła "ale ja mam okres" na co odpowiadałem zgodnie z prawdą "no to co, mi to nie przeszkadza". Pościel upierdolona, fiut we krwi, ale jeśli ci to nie przeszkadza to wal śmiało, dodatkowo zauważyłem że laski podczas okresu są bardziej napalone niż zwykle. Zresztą pytałem o to i to niby prawda.
Co to za pierdolenie, że po czterech dniach okres jest minimalny? Niektóre laski mają okres dwa dni, niektóre siedem.
Nie pytaj wprost, tylko zainicjuj dotyk, jak będziesz przechodził do cipki to ona zdecyduje, czy masz wstęp czy czerwona limuzyna jeszcze się tam czai.
Zawsze mnie rozbrajaja takie tematy, szkoda jeszcze ze tak do niej nie powiedziales
ona: kochanie mam okres, ale mozemy isc na rowery
on: wiec nie porucham? i wyraz twarzy kota ze szreka
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Jak raz nie poruchasz, to nic się nie stanie.
Wyluzuj.
Nie bądź potrzebujący, laska to wyczuje i stracisz w jej oczach. Okaż wyrozumiałość jak nie będzie chciała się bzykać i tyle.
Okres kiedyś się kończy, więc jeszcze niejedna okazja przed Tobą, aby zamoczyć
*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie
To zajęta dziewczyna jest, ma chłopa od 4 lat i od niedawna jest tak napalona, nie chce tego przegapic po prostu
Wybacz ciekawość, z chłopem jej się nie układa?
Masz pewność, że może się z Tobą bzyknąć - wysyłała Ci jasne sygnały, sama zagajała temat etc.?
*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie
Palcowa jest na porządku dziennym jeśli tak mówić mogę, a nie ruchnalem jeszcze bo właśnie ten okres od kilku dni. Spokoju mi nie daje, pisze dzwoni, że chciałaby się poprzytulac itd. A jej chłopak i ich relacje?Dla mnie zwykły piesek, poza tym 4 lata to za długo
Zaruchasz na bank, tylko nie spieprz nic po drodze i jak szukasz poważnej relacji, to niestety nie z taką laską.
Skoro jednego teraz wali w rogi, Ciebie w przyszłości też będzie mogła potraktować podobnie
*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie
Prawdziwy marynarz to i morze czerwone pokona
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Sprawa jest poważna. 4 dniowy brak seksu grozi udarem mózgu lub przynajmniej rakiem prostaty. Spójrz zresztą na mnichów - dla nich już za późno i to widać;)
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
wal ją w okresie, potem tylko wacka umyj!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Dobry koń to i po błocie pociągnie!
Jak umiejętnie gumę ściągniesz, to nawet rąk nie zbrudzisz