Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wyjazd, spotkanie, impreza - kolejne pyt.

9 posts / 0 new
Ostatni
grun
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-06-11
Punkty pomocy: 5
Wyjazd, spotkanie, impreza - kolejne pyt.

Witam serdecznie.

Chciałbym opisać swoją sytuację, zapewne przeczytać parę słów krytyki oraz rad.

Kolejny wyjazd ze znajomymi, poznałem na nim Oliwię. Dziewczyna ma za sobą 2,5 roku związku z chłopakiem, którego na pewno kochała a obecnie nie jest z nim 4 miesiące, w międzyczasie jeszcze 2 miesiące była z jakimś typem, jednak jak sama przyznała (zrozumiała, dlatego zerwała z nim) był on tylko na pocieszenie dodatkowo zupełnie nie w jej typie.

Pierwszego dnia lekko popiliśmy tak więc zacząłem ją namawiać żeby ze mną spała (choć nie pamiętam czy to ona pierwsza nie powiedziała „i tak nie będę z Tobą spała”) ostatecznie udało mi się trochę poleżeć przytuleni razem z nią i pogadać a następnie poszliśmy spać już oddzielnie gdyż nie może ze mną spać bo prawie się nie znamy, ma takie zasady itd., itd.

Następnego dnia zrobiliśmy zakład, który wygrałem więc razem spaliśmy grzecznie przytuleni. Ogólnie zza dnia czasami tam się przytuliliśmy, pogadaliśmy, często patrzyliśmy sobie w oczy z obu stron z tekstami „nie patrz bo się zakochasz”.

Ostatniego wieczoru ona wypiła dużo ja trochę przy czym kilka razy powtarzała, że nie będzie ze mną spała na co odpowiadałem żeby tak nie mówiła bo i tak będzie. Często powtarzała, że nie jest dobrą dziewczyną żebym się nie angażował bo mnie nie chce skrzywdzić. Pytałem jej czy chodzi o to, że może być tak jak z tym poprzednim typem, że dwa miesiące i do widzenia – powiedziała, że o to chodzi ale nie umiała odpowiedzieć na pytanie dlaczego z góry tak zakłada i czy to jest pewne. Czasami wspominała, że piszę z innym chłopakiem i się raz spotkała (ale trochę odległość im przeszkadza). Leżąc rozmawiając w łóżku patrzyliśmy sobie ciągle w oczy, powiedziałem jej, że nie spotkałem nigdy takiej dziewczyny jak ona, że podoba mi się, itp. wydawało mi się, że chce się całować i mimo że próbowałem ze trzy razy a ona nie dała bo się by z tym źle czuła itp. to i tak uważam, że tego chciała.
W końcu skończyło się na buziakach w policzki i czoło.) Powiedziałem jej, że specjalnie prowokuje mnie bo tak było. Przytulała się i przybliżała, mówiła, że jestem pewny siebie jak olewałem to, że pisze z innym lub to, że jest złą kobietą. Próbowała też mi wmówić, że jestem zazdrosny o to, że pisze smsy z tamtym (i pisała przy mnie ale miałem to gdzieś). Potem też próbowała mi mówić, że po powrocie idzie do kolegów i pytała czy będę zazdrosny. Mówiłem, ze nie ma takiej opcji bo nie jest moją dziewczyną. Wiem, że też dosyć często wspominała o swoim byłym chłopaku, że ma go w dupie itd. gdzie zauważyłem i jej to powiedziałem, że to widać, iż jeszcze z niego się nie otrząsnęła do końca i się w końcu przyznała, że wiadomo, iż coś tam jeszcze może czuć jakiś sentyment ale nie wróci do niego itd. (tym miał 6 miesięcy drugą na boku aż w końcu ona się skumała).

Teraz tylko pytanie jak to wygląda czy dziewczyna po prostu miała ochotę na taki wyjazdowy romans czy może jej się trochę spodobałem i warto spróbować?

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Łał jak słodko, przytulaliście się, nawet parę razy, gratuluję Laughing out loud Brzmi jak z jakiegoś romansidła. Nie jesteś z laską w związku, a pokazujesz już jej od razu, że Ci zależy, pytasz o to jakby to było, gdybyście byli razem, czy przypadkiem nie byłoby to tak jak z tym poprzednim chłopakiem. Zluzuj stary, bo to widać na kilometr, że z wywieszonym ozorem latasz, a laski też oczy mają i to widzą.

"kiedy ją chciałem pocałować"

A zrobiłeś to? Czy tylko chciałeś? Jeżeli ona widziała, że chcesz ją pocałować - albo co gorsza jej to powiedziałeś - a tego nie zrobiłeś, to w jej oczach jesteś pizda i tyle.

"Teraz tylko pytanie jak to wygląda czy dziewczyna po prostu miała ochotę na taki wyjazdowy romans czy może jej się trochę spodobałem i warto spróbować?"

Ciężko powiedzieć. Jedno nie wyklucza drugiego, co więcej, żadne nie wyklucza Twoich szans, kobieta zmienną jest. Ale jak będziesz tak biegał za nią, to marny Twój los, nawet jakby Ci się jakimś cudem udało doprowadzić do zbliżenia, to będzie Tobą manipulować all day long, sam widzisz jak robi to teraz (jeśli w ogóle widzisz Tongue).

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 464

Można by rzec, że to gierka. Na dodatek strasznie chujowo przez Ciebie poprowadzona.

Jak Ci mówiła, że nie będzie z Tobą spać to zamiast "i tak będziesz" mogłeś powiedzieć "nawet bym nie chciał" Uśmiechnąć się, odwrócić i pójść do kolegów. Pewnie by ją to wkurwiło i przez X czasu skakała by Ci koło dupy.

Odpowiadając na pytanie: Każdy ma ochotę na taki romans, i z takiego romansu może coś wyniknąć. Większość związków rodzi się właśnie z tego, lecz moim skromnym zdaniem laska trzyma Cię w kagańcu, jednocześnie machając mięsem przed pyskiem.

Jednakże często powtarzała, że nie jest dobrą dziewczyną żebym się nie angażował bo mnie nie chce skrzywdzić. - "Pytałem jej czy chodzi o to, że może być tak jak z tym poprzednim typem, że dwa miesiące i do widzenia" - strzał w kolano.

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

doman93
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: karsin

Dołączył: 2011-01-24
Punkty pomocy: 11

"kiedy ją chciałem pocałować" - jeżeli miałeś na to ochotę, to był to najlepszy moment.
Wg. mnie okazujesz jej za dużo zainteresowania. Dużo ST z jest strony, musisz je dobrze odbijać.
Spróbować warto, do stracenia masz niewiele Smile

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Ona ładne teksty Ci gada, że aż kisiel z mózgu Ci się robi. Nie ma sensu tego słuchać, tylko patrzeć na zachowanie. Jeżeli zauważysz, że zachowaniem niewerbalnym okazuje Ci zainteresowanie to działaj pewnie. Nie bój sie jej i rób co chcesz. Nie przesadzaj z tym Twoim zainteresowaniem, bo Pani sie znudzi i kopie Cie w tyłek. Rób co chcesz i próbuj podkręcić atmosfere. Sam pamiętam jak do mnie prychodziła jedna taka dziewczyna i niby siedziała blisko mnie a jak chciałem ją chwycić za rękę to z nią uciekała... Wiec kobiety są pełne paradoksów.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Najciężej jest odpuścić. Spróbuj z tym spotkaniem, jak będzie ciągle niedostępna zrób ten najcięższy krok, to moja rada.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Oczywiście, że warto spróbować. Zawsze warto próbować. Ale jak sobie wyobraziłem jak leżycie tak przytuleni i mówisz jej że nie spotkałeś nigdy takiej dziewczyny to aż się uśmiechnąłem. Ale z ciebie słodziak. Emocje cię poniosły i wyplułeś się przed nią zanim cokolwiek się między wami zaczęło, a to nie wróży za dobrze. Ale próbuj, niczego nie stracisz.

grun
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-06-11
Punkty pomocy: 5

Rzeczywiście na wyjeździe emocje mnie poniosły jednak po przeczytaniu waszych odpowiedzi trochę luźniej podszedłem do tematu i zadzwoniłem raz zaproponować datę spotkania a drugi raz (dzień przed) zaproponować godzinę spotkania i tym razem chyba lepiej się zachowałem. Starałem się wyczuwać i odbijać ST choć na pewno nie zawsze mi się udało. Były teksty typu, że z kimś się spotyka na co odpowiadałem, że nikogo tutaj nie widzę prócz nas. Kino było od początku spotkania, a na końcu kilka razy KC Smile Oczywiście były lekkie opory żeby nie wyjść na łatwą i potem tłumaczenie, że została do tego zmuszona. Dopiero teraz zrozumiałem, że co innego mówią a co innego chcą. No i właśnie tutaj pojawia się pytanie czy w ogóle jest sens zwracać uwagę na to co mówiła gdyż: po raz kolejny było "nie chcę Cię zranić". "nie rób sobie nadziei" itp. ale odpowiadałem jej tym samym i żeby za dużo sobie nie wyobrażała bo to, że się z nią spotykam jeszcze nic nie znaczy a robię to po to żeby ją poznać a kiedy wspomniała o pocałunku to dodałem, że musiałem również i to sprawdzić.

Druga sprawa to jak to właściwie posunąć dalej? Proponować kolejne spotkanie, znów będzie kino, KC a potem ?

A trzecia sprawa to w najbliższym czasie mam imprezę, na której będzie ona a także inne 3 dziewczyny, z którymi kręciłem lub po prostu jednorazowe KC na imprezie Tongue. Podejrzewam, że przynajmniej jedna z nich będzie robić wszystko by pozostałe były zazdrosne a mnie interesuje tylko ta, o której jest temat więc zastanawiam się jak to rozegrać by było dobrze?