Witam,pewnie Was niczym nie zaskoczę,ale chciałem zapytać o parę małych ST ze strony kobiety.Generalnie to spotykamy się już z 4/5 miesięcy,wcześniej to było takie spotykanie,teraz zaczęliśmy to traktować poważnie,wyszło to w sumie z jej strony,sama zaczęła ten temat,bo nie była pewna czy ja czegoś chcę czy tylko się tak spotykam.Pierwsza powiedziała,że jej zależy,w sumie to dawała tego znaki już od jakiegoś czasu.
Do rzeczy,ostatnio zdarzyło jej się kilka ST,oczywiście było ich też sporo podczas znajomości,jednak ostatnie były takie,że widać na gołej dłoni,że to ST.Dziewczyna uważa mnie za pewnego siebie cwaniaka i tego też się bała,że nie traktuję jej poważnie i chciała wiedzieć czy mi zależy.
Jeden ST to taki,że napisała do mnie sms w stylu "zaraz będę misiu" nie odpisałem,bo nie miałem telefonu przy sobie,po kilku minutach napisała "jeszcze 10 słonko,bo czekam na autobus" a ptm już napisała,że się pomyliła i miała to napisać do koleżanki.Oczywiście wieje ST na kilometr,bo przez 5 miesięcy nigdy jej się nie pomyliło,ale spoko
Miała się spotkać z koleżanką,bo mówiła mi już to kilka dni wcześniej,odpisałem jej "spoczko ;p" i luz.
Ostatnio wyskoczyła mi z tym,że coś jej się okres spóźnia i się źle czuje,a potem,że się pomyliła jednak i jej wszystko w porządku.W sumie nie wiem czy to ST czy nie,może chciała sprawdzić moją reakcję.W każdym bądź razie zaproponowałem jej,że mogę pójść i zawieźć nią do lekarza jak się źle czuje i że jak coś to może na mnie liczyć.
No i standardowy ST,który co jakiś czas się powtarza to drażnienie się opowiadając o jakiś innych facetach,mówię drażnienie,bo robi to dla zabawy i często podczas tego jak się oboje droczymy,ja jej coś dogryzę,ona mi,tak lubimy czasem
Mówi mi,że jakiś tam kolega jej dwuznaczne teksty pisze,na co ja jej odpowiadam z uśmiechem "co mnie jakieś pajace obchodzą co piszą,jak Ty masz na to wyjebane to luz,niech piszą",albo mówię jej "że facet X to dla mnie żadna konkurencja i jest ostatnią osobą o którą miałbym być zazdrosny" a jak mnie wkurwi już takim gadaniem to jej mówię szczerze "Mamy rozmawiać o nas czy jakiś facetach,bo jak o innych facetach to nasza rozmowa nie ma sensu".
To chyba tyle na daną chwilę,chciałem zapytać jakie macie zdanie o moim reagowaniu na takie ST
Raczej tego nie zmienię,bo wszystko jest spójne i szczere ze mną.
Prosta sprawa: olewaj to. Laska widać chce Cię sprawdzić, ale jak widać troszkę nieudolnie i dziecinnie (jak z tymi smsami).

Co do złego samopoczucia to nie widzę tam ST. Może faktycznie źle się czuła.
" mówię jej "że facet X to dla mnie żadna konkurencja i jest ostatnią osobą o którą miałbym być zazdrosny" a jak mnie wkurwi już takim gadaniem to jej mówię szczerze "Mamy rozmawiać o nas czy jakiś facetach,bo jak o innych facetach to nasza rozmowa nie ma sensu"." według mnie nie powinieneś dawać się sprowokować. Ja w takich sytuacjach albo reaguje totalną zlewką i obojętnością, albo żartuję ("musisz mnie z nim poznać, wydaje się super facetem, może uda się nam wyskoczyć na piwko i zakumplować się"). Ogólnie to trochę się wydajesz zachłyśnięty tematyką i widzisz ST, tam gdzie ich nie ma. Jest okej.
"musisz mnie z nim poznać, wydaje się super facetem, może uda się nam wyskoczyć na piwko i zakumplować się" SZTOOSS, zapamiętam sobie
metoda lustereczka, teraz Ty zacznij jechać jej ST
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Najgorsze jest to, że jeśli ona odkryje, że udajesz...a przeczuwa jakąś niespójność to postara się, abyś to srogo odczuł.
Właśnie to mają na myśli kobiety mówiąc "bądź sobą" - czyli nie udawaj
To niech ona rozkminia tera twoje zachowanie, a nie Ty
Jezeli ona mowi o koledze, wspomnij za jakis czas jaka to masz mega super fajna kumpele, bo ma np. pasje, ktora Ci sie podoba i pacz na reakcje. Nie rozkminiaj zachowan bab... Tego jest zbyt wiele same tego nie ogarniaja.
A mi bije z tekstu że grasz cwaniaka a jesteś w środku galaretą.
A jak ja to mogę zauważyć nawet z tekstu to Twoja dupeczka tym bardziej w realu. To nic, ze odbijasz jej SHIT-TEŚCIKI słowem, Twoja panna widzi w Twoich oczach iskierkę srania po gaciach
Sam mówisz, że Ciebie wkurwiają jej ST, czyli potrafi Ciebie wyprowadzić z równowagi i całe Twoje odbijanie leży, Twój obraz osoby który jej wciskasz też leży.
Podsumowując - możesz odbijać ST perfekcyjnymi zdaniami - ale jeśli dupka zauważy w Twoich oczach choćby iskierkę strachu - PRZEJEBAŁEŚ. A ta iskierka strachu ma przyczynę w INNER Game.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
.
a bo te kobiety to zło
a na poważnie trochę więcej luzu, wiadomo dziewczyny różne teksty walą, do pewnego momentu można przymknąć oko, po czasie jak sie nie uspokoi to zakończyć związek i tyle, lato jest, bo to mało dziewczyn w około
they hate us cause they ain't us
"Jeden ST to taki,że napisała do mnie sms w stylu "zaraz będę misiu" nie odpisałem,bo nie miałem TELEFONU przy sobie,po kilku minutach napisała "jeszcze 10 słonko,bo czekam na autobus" a ptm już napisała,że się pomyliła i miała to napisać do koleżanki.Oczywiście wieje ST na kilometr,bo przez 5 miesięcy nigdy jej się nie pomyliło,ale spoko Laughing out loud Miała się spotkać z koleżanką,bo mówiła mi już to kilka dni wcześniej,odpisałem jej "spoczko ;p" i luz.ę
Hm.. albo ja ślepy jestem i nie widzę tu ST, a zwyczajną pomyłkę, które i mi się zdarzają (wysłać sms do kogoś innego) - pierdołę, w której na siłę starasz się doszukać drugiego dna?
""co mnie jakieś pajace obchodzą co piszą,jak Ty masz na to wyjebane to luz,niech piszą",albo mówię jej "że facet X to dla mnie żadna konkurencja i jest ostatnią osobą o którą miałbym być zazdrosny" a jak mnie wkurwi już takim gadaniem to jej mówię szczerze "Mamy rozmawiać o nas czy jakiś facetach,bo jak o innych facetach to nasza rozmowa nie ma sensu"."
no tu trochę wieje spiną Twoją i jak mendoza wspomniał lekką sraczką w majty, pod maską twardziela. My to wyczuwamy a co dopiero Twoja kobita ?
Więcej luzu i dystansu - jak tak gada to albo lusterko - że mówisz o jakichś koleżankach że Ci sie podobają, imponują - albo zwyczajnie naśmiewaj się i olewaj.
Za bardzo się spinasz.. wyluzuj kolego.