Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Miła HB8 ze wspólnymi znajomymi

8 posts / 0 new
Ostatni
Randomnick
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-05-24
Punkty pomocy: 13
Miła HB8 ze wspólnymi znajomymi

Generalnie przez kumpla poznałem taką HB8/9...towarzyska, miła, bezpośrednia (w sensie nie boi się dotyku i raczej zna swoją wartość). Ok, dwa problemy stoją na przeszkodzie, żeby ją wyrwać - jeden z najlepszych kumpli rzucił dla niej poprzednią dziewczynę, miesiąc temu, choć od tametego czasu nawet owej HB8/9 nie dotykał, więc i tak nic nie ugra raczej, ale próbuje...Drugi jest taki, że owa HB bardzo niedługo wyjeżdża na rok za granicę, nie istotne gdzie i w jakim celu.

Co byście poelcali zrobić, zagrać va bank i ją wyrwać, ryzykując stratę najlepszego kumpla, czy zostawić ją w cholere?

BTW. Wyszedłem dzisiaj z wingiem-dziewczyną do pubu i próbowaliśmy otwieracz z serialu "Jak poznałem waszą matkę"...Po prostu podchodzi do dziewczyny i mówi "Cześć, znasz Łukasza?", od razu odchodzi a ja zaczynam rozmowę Laughing out loud Co ciekawe, to działa Laughing out loud

Sebartus
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: LKR

Dołączył: 2013-10-18
Punkty pomocy: 0

Osobiście kumplowi dałbym np. tydzień lub dwa na to, żeby ruszył coś do przodu w tej relacji. Jeśli nic nie zmieni, Twoja kolej spróbować swoich sił Wink
Albo zrobisz z nim taki układ (pogadacie) albo sam ten układ zawrzesz bez jego wiedzy.

Jeśli człowiek nie pot­ra­fi cze­goś dos­trzec od ra­zu, po­tem może już tyl­ko zam­knąć oczy.

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

Ja bym z moim najlepszym kumplem po prostu o tym pogadał, bo tak to może wyjść totalna kicha i będą się działy cuda. Nie wystawiłbym kumpla i dla SHB, nie warto poświęcać przyjaźni dla zamoczenia.

los danielos
Nieobecny
Wiek: 9
Miejscowość: cyncynopol

Dołączył: 2012-08-12
Punkty pomocy: 98

Jeszcze nigdy nie miałem sytuacji, aby którykolwiek z moich kumpli coś ugrał, gdy nam obu podobała się laska. Im bardziej był napalony tym, bardziej to partaczył...

Ja głupek niestety pasowałem, zamiast próbować coś ugrać.

Bądź asertywny i powiedz mu wprost, że jak nic nie ugra to wkraczasz do akcji, albo działaj dyskretnie.

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Może najpierw pogadaj z nią. Być Może ona niechce nic z tobą.

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

'Co byście poelcali zrobić, zagrać va bank i ją wyrwać, ryzykując stratę najlepszego kumpla, czy zostawić ją w cholere?'
Dobrze, że go nie nazwałeś przyjacielem Smile Miło jednak, że się nad tym zastanawiasz czy lepiej mieć laskę, która za chwila znika na rok (albo w ogóle nie wróci, różnie bywa) czy gościa, którego znasz mnóstwo czasu i pewnie nie jedną flachę wypiliście. Najpierw pogadaj z owym kumplem, potem atakuj.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Ja bym pasował. Rozmowa z kumplem może potoczyć się całkiem pozytywnie (powie, że masz zielone światło) a w głębi duszy będzie się wkurwiał na każdym kroku jak was zobaczy i to zniszczy przyjaźń.
Z drugiej strony, może być to ta jedyna Laughing out loud
Nie ma niestety gotowego rozwiązania.

kamaz
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 21
Miejscowość: tam

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 80

Tak odbiegając trochę, przypomniał mi tekst mojego kumpla niedawno:

K: - Widziałem, że chce się ruchać
Ja: - To dlaczego nie zaruchałeś ?
K: - Bo Tomek (jego i mój dobry kumpel) chodził z nią w gimnazjum (jest już po szkole średniej) i mam takie zasady, żeby nie dymać byłych lasek kumpli. <śmiech>