Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

przypadek

23 posts / 0 new
Ostatni
TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677
przypadek

Czesc panowie. Jednak sie rozjebal mi zwiazek ktory zapowiadal sie na dlugie lata. Z miesiac temu poklocilismy sie bardzo, potem chcialem to naprawic przez kilka dni ale mnie olewala wiec zaczalem byc chlodny i zaczela sie od czasu do czasu odzywac (byla prawie 2tyg w domu). Ja albo nie odpisywalem albo chlodno. Przez 4dni pracowalismy do dzis razem. Byl fajny seks na przywitanie ale potem bez chemii. Wiec wczoraj rano jej powiedzial ze nie jest tak jak powinno i ze ona coraz bardziej obojetna mi sie staje chociaz tak nie jest -chcialem ja pobudzic do angazu. Dalo odwrotny skutek bo gadalismy z 2h. Naciskalem ja bardzo o to czy mnie dalej kocha a ona nie powiedziala tak ani nie. Wircec dalej naviskalem, dalem troche czasu na przemyslenie i w koncu powiedziala ze nie. Wiec wtedy z usmiechem jej powiedzialem ze ja dalej ja kocham i chcialem to odbudowac ale po tych slowach to nie ma sensu. Ona zaczela mowic ze wiedziala ze to jakas gierka i jakies glupoty ktorych nie chcialo mi sie sluchac. Powiedzoalem ze szanuje jej decyzje, nie chce sie narzucac skoro mnie nie kocha i zyczylem powodzenia. Potem szukala kontaktu w pracy ciagle i doszlo do drugiej rozmowy. Glupoty i kobiece pieprzenoe typowe ze nie chce mnie skrzywdzic, zebym usunal zboczone filmiki itp olalem to i zakonczylem rozmowe. Potem mialem przyjemnosc poznac kilka milych hostess co ona oczywiscie zauwazyla i mi wypomniala i poprosila zebym mial do niej szacunek i sie wstrzymal te 2dni. Olalem to. Chodzilem usmiechniety i rozmawialem z dupeczkami. Wieczorem wrocila do hotelu a ja na preze playboya;) to kolezanki mowily ze juz ,,lece na cycki,,. Jak wrocilem to spala i zjebalem bo sprawdzilem jek telefon i sms z siostra. W skrocie to pytala co robic bo dalej do mnie cos czuje ale rozum jej inaczej mowi. Po tym obudzila sie i chwile pogadalismy. Poqiedzialem jej ponownie ze ja kocham ale nie zamierzam za nia latac. Odpowiedziala: i to wlasnie mi sie nie podoba.. dzis rano znowu zagadal i pieprzyla glupoty ze ma szacunek ze miala dylemat ale nie chce szarpania mimo ze dalej mnie kocha ale oslablo... kolezanki sie wczoraj dowiedzialy ode mnie ze nie jestesmy razem i miala pretensje ze dlaczego juz mowie ze nie jestesmy razem. WTF? Powiedzialem jedynie ze to byla jej decyzja ze zerwala i to szanuje i mnie irytuje takim gadaniem. Ponownie powiedzoala ze nacisnalem na nia z tym pytaniem o milosc... teraz szczerze krotko i po mesku. Stracilem dziewczyne ktora kocham. Nie bede pieskowal, nie bede latal za nia. Skupie sie na sobie, bede poznawal inne kobiety i ponownie sie nimi bawil. Wyjade gdzies, silka i znajomi. Widze ze ona jest mega niepewna tej decyzji, mam wrazenie ze ona sie pospieszyla z tym. Chce ja olac bo wtedy jestem atrakcyjniejszy-wiem. I wtedy zazwyczaj wracaja-wiem. Tylko to jest tak normalna dziewczyna i sie wyroznia wsrod tych popierdolonych panienek wiec nie wiem czy zareaguje na to.i dlatego dalej mam nadzieje ze sie ulozy... dzis ciagle sie na mnie spoglada i jak patrze to odwraca glowe. Tak jakby ciagle sie wahala. Raz zaczepia i mowi ze nie pasujemy do siebie a raz ze po co na nia naciskalem.za kilka dni przyjedzie po ciuchy- jak reagowac? Chce byc usmiechniety, mily i pogadac na luzie. Tylko czy wtedy dalej olac czy jednak probowac cos zagadac ? ktos ma jakies porady? Czy dzis zagadac cos z nia czy to nic nie da? Ciezko przekonac rozmowa kobiete jak wiecie

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Ja chce z nia byc a ona pol na pol. Nie zamierzam latac za nia tylko moze z czasem sie ulozy dzieki jakims czynnikom np jakis wyjazd. Zastanawiam sie tylko czy ja olac czy zaproponowac ostateczna probe i jak nic sie nie zmieni to olac. Wialo chlodem i wiem ze moj nacisk sprawil to zerwanie bo ona o tym nie myslala i na pewno nikogo nie ma.

fenZ
Portret użytkownika fenZ
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: TaRnÓw

Dołączył: 2014-02-27
Punkty pomocy: 148

bawisz sie z nią w jakieś gierki i przeżywasz jak baba że może to, a może tamto. Trochę zdecydowania

Smerfus
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-20
Punkty pomocy: 31

Stary, jestem jeszcze zolty, a doskonale wiem, ze sie nie wylewa dziewczynie i nawet to sprawdzilem na takiej, ktora wydawala sie "inna".
Moze wiesz juz dlaczego sie nie wylewa...dziewczyna jeszcze nie uksztaltowala uczucia, a Ty naciskac, zeby z niej to wyrzucic...

Wez sie zdecyduj, a nie jakies cipu cipu robicie obydwoje, chcesz z nia byc to nie udawaj, ze Ci juz nie zalezy, wez ja gdzies zabierz i sie nie pytaj o te jebane uczucia, niby taki szczegol, a nawet nie wiesz jak po tym energia uciekla do danej osoby...

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Kolego, ona kilka mcy temu mi powoedziala ze mnie kocha. Ja chcialem sprawdzic czy po klotniach dalej tak jest

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Przecież sam sobie odpowiadasz

"nie bede pieskowal, nie bede latal za nia. Skupie sie na sobie, bede poznawal inne kobiety i ponownie sie nimi bawil. Wyjade gdzies, silka i znajomi. Widze ze ona jest mega niepewna tej decyzji, mam wrazenie ze ona sie pospieszyla z tym. Chce ja olac bo wtedy jestem atrakcyjniejszy-wiem. I wtedy zazwyczaj wracaja-wiem."

Chłopie, daj na luz, za nerwowy jesteś

entliczek
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warsaw

Dołączył: 2014-03-21
Punkty pomocy: 88

Stary miałem podobną sytuację do Ciebie i najlepsze co możesz teraz zrobić to ochłonąć, przestać o tym myśleć. Im więcej będziesz o niej myślał tym gorzej dla Ciebie. Ty w tym momencie jesteś drzewem, a Twoje myśli o niej są jak korniki będą Cię wpierdalały powoli, aż się połamiesz psychicznie.

Także podsumowując, dajcie sobie czas. Ty zajmij się sobą, odnów znajomości, ciesz się z życia i najważniejsze, jak najmniej siedź w domu.

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Zgrywasz pewniaka a tak naprawdę jesteś rozdygotany jak dziecko i sam nie wiesz co robisz. To wszystko jest za nerwowo. Najlepiej się uspokój, daj czas jej i sobie i bez zbędnej spiny sam zobaczysz za jakiś czas co z tego wyjdzie. Im bardziej będziesz naciskał tym większe gówno z tego wyjdzie a do tego tylko się wciągniesz w niepotrzebne gierki i manipulacje. Tobie się wydaje, że jesteś mega atrakcyjny a laska może mieć Cię za idiotę przez to jak się zachowujesz. Jednocześnie mówisz pannie, że ją kochasz a w tym czasie próbujesz coś ugrać na jej oczach z innymi, gdzie tu jakakolwiek spójność. Im mniej będziesz mówił tym lepiej dla Ciebie a Ty do niej jeszcze z tekstami typu "nie będę za Tobą latał itp", totalna dziecinada, zamiast mówić o tym lepiej to zrób.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Dzięki panowie, czas na ogarnięcie.

Po pracy porozmawialismy i zaproponowalem jej ostateczna próbę- jeżeli nie wyjdzie to koniec i zrywamy kontakt. Wahala sie strasznie, ale dalem jej czas do namyslu. pozniej mowila,ze cos czuje ale nie wie co to jest i typowe kobiece gadanie( ze wczesniej miala ochote ciagle sie przytulac czy calowac a teraz tak nie jest).
I faktycznie, wczesniej sie kleiła non stop a teraz sztywno.

Po czym dodala jedno zdanie: Ale ja nie wiem jak to sie stalo, ale przestalam widziec Ciebie jako swojego mezczyzne tylko widzę Ciebie bardziej jako kolegę.. - uslyszalem to zdanie, zamknalem ten temat, zyczylem szczescia i odszedlem. Urywam calkowicie kontakt, bo jezeli ona nie widzi we mnie swojego faceta to na pewno nie ma sensu tego ratować. Napisala tylko sms, ze przeprasza za wszystko i dziekuje za mile chwile. Glupi bylem,ze proponowalem COKOLWIEK.

Skupiam sie na sobie, zaczne sie bawic i rozwijac. W kolejny weekend przyjedzie po rzeczy i zamierzam do tego czasu sie ogarnac. Z usmiechem i na pewniaka ją przywitac, chwile pogadac na luzie i pozegnac. Na pewno sie zdziwi. Nie bede ukrywal, ze chcialbym zebysmy sie zeszli i sprobowali na nowo ale na innych warunkach na pewno. ALE to nie jest moj priorytet, najwazniejsze sa moje potrzeby. Jezeli ona sie odezwie w przyszlosci to przemysle a jezeli nie odezwie to trafi sie inna..

Jak najlepiej tak naprawde sie zachowac np. po tygodniu od rozstania? Usmiech i pewnosc to podstawa. Zastnawiam sie jedynie nad olewaniem, bo ostatnio chyba za bardzo ochlodzilem relacje i watpie,ze to dobry pomysl jezeli nie wykluczam jej w przyszloci.
Ona pisala do mnie milo przez 2tyg czy dzwonila a ja odpisywalem na smsa na kilkanascie zdan slowem : "dobranoc." I to mi dzis wypomniala.

Wilkorian
Portret użytkownika Wilkorian
Nieobecny
Woof woof
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-02-28
Punkty pomocy: 701

Naprawdę chcesz nam wmówić, że ona nie jest Twoim priorytetem, skoro pytasz na forum, jak się zachowywać tydzień po rozstaniu? Rozważasz z nią swoją przyszłość? Chcesz się z nią zejść? No stary, daj spokój.
Ja poradzę tutaj tylko- olać i znieść to. Chyba nikt nie doszedł do lepszej konkluzji na temat zakończonych związków.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Chciałbym, żeby się polepszyło, ale o to nie będę zabiegał. Dam jej czas, powiedzmy miesiąc. Jeżeli w tym okresie ani razu się nie odezwie to oleję całkowicie. Z mojej strony zero odzywania się. Jak się odezwie, to trzymac na dystans i obserwować. Na razie chcę przestac o Niej myslec i analizowac. Rozstalismy się wczoraj/dziś, wiec to wszystko świeże..

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Wszystko okej, ale skoro jesteś pewny siebie i wiesz czego oczekujesz od swej lubej to po co te pytania. "Skupiam sie na sobie, zaczne sie bawic i rozwijac. " - od dziś niech będzie to twoje motto.

Ja rozumiem, ze jednak dłuższy czas z nią byłeś, ze ci zależy, ze chciałbyś sie zejść. Ale przestań analizować, przestań mysleć co bedzie gdy.. zyj własnym życiem i pod żadnym pozorem nie zmieniaj sie pod nią, wtedy dopiero możesz coś osiągnąć.
pozdro byki! Smile

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Zachowujesz się jak antylopa, która krąży wokół zwłok swojego kompana ze stada w nadzieji, że zaraz się obudzi. Wystarczy lekki podmuch wiatru, albo skurcz pośmiertny, a Ty już widzisz oczami wyobraźni jak ona wstaje. Nie czujesz tego, że padło zaczyna coraz bardziej śmierdzieć, a much jest coraz więcej. Nad głową zaczynają kręcić się pierwsze sępy. Lada chwila zaskoczy Cię jakiś drapieżnik i polegniesz razem z nią na marne. Zaraz nastanie kolejna noc. A Ty dalej stoisz w miejscu.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Konstanty ma rację.
Mam nadzieję, ze zainteresowanie z jej strony sie pobudzi. Ze sie zaangazuje i bedzie dalej tak samo. Ale wiem, ze musze urwac kontakt i ją stracić, aby ja pozyskac moze w przyszlosci. Nie zauwazylem momentu, kiedy zaczelo spadac zainteresowanie( nie bylo dnia przerwy miedzy nami przez 1,5mca)..Potem to sie juz posypało etapami. Kontrolowalem i dominowalem zwiazek, ale spadku nie zauwazylem.

Wiem,ze ona ma kocioł w głowie niesamowity,bo wiem od jej siostry ze sie waha i nie wie co robic. Chce odpuscic ją i dac jej duzo czasu na przemyslenie a dokladniej z miesiąc. Jezeli sie nie odezwie sama to oleję calkowicie. Czy zainteresowanie można pobudzic czy ona ma juz na zawsze w glowie,ze przestalem byc ciekawy dla niej? Zainteresowania nie bylo,bo byl przesyt sobą. Wyzwania tez nie,bo bylem przez ciagle obok.

Ciekawi mnie jedno. Od soboty nie jestesmy razem, miala pretensje o to,ze kolezance w pracy powiedzialem,ze nie jestesmy razem bo pytala co jest z Nami. Tak jakby nie chciala zeby sie to rozeszlo. Potrafila mi powiedziec,ze widzi mnie bardziej jako kolege niz faceta swojego a nie zmienila do tej pory statusu na fb i nie usunela zdjec? Jak czytam wpisy od roznych chlopakow to zawsze jest o tym mowa,ze ich ex odrazu tak robily. Czy ona czeka az ja to zrobie,bo nie ma odwagi? czy po prostu dalej jest niepewna decyzji? czy sie bawi,bo uwaza mnie za needy i wie,ze moze sobie to zrobic kiedy chce? Mam dylemat czy nic nie robic z tym fantem i olać bez słowa czy zmienić i pokazać, że żartów nie ma i żeby traktowala mnie poważnie?
Dzięki za podpowiedzi

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Mówisz, że mam racje, ale i tak chcesz robić swoje. Jakie to typowe i schematyczne dla gości w Twojej sytuacji. Pytasz o rady, ale i tak spierdolisz to po swojemu.

Ona chce mieć ciastko i zjeść ciastko. Nie daj się wkręcić w taką nie zdefiniowaną pseudorelację w której ona robi co chce i szuka nowej opcji, a Ty skaczesz na uszach i robisz wszystko IDEALNIE no chcesz żeby stare wróciło. Opcja z miesiącem przerwy jest chujowa, bo ona na pewno sie odezwie, ale to nic nie musi oznaczać, laski nie zrywają łatwo kontaktu z byłymi bo to dla nich nie na reke. Opcja rezerwowa zawsze musi byc i wlasnie nią jestes godząc sie na czekanie. Ona byla dla ze powiedziałeś znajomym tak jak trener bylby zly na piłkarza z ławki, który mówi mediom, ze nie jest zadowolony i zaczyna rozglądać sie za innym klubem, bo brakuje mu pierwszego składu i regularnej gry. Poza tym, co jak odpisze do Ciebie po np. 35 dniach? Nie wierze ze będziesz trzymam sie równo miesiąca. Przestan sie oszukiwać. W momencie w którym powiedziala ze Cię nie kocha, to powinien byc koniec i absolutna cisza z Twojej strony, zero kontaktu i początek nowej drogi. Z każdym działaniem z wyjątkiem braku dzialania coraz bardziej lecisz w dol.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Była dziś po rzeczy, porozmawialismy chwile normalnie. Kilka razy zażartowałem, pomoglem zniesc rzeczy. Podalem reke i pozegnalem sie,wiec rozstalismy sie w dobrej atmosferze. Powiedziala mi,ze wyjezdza za granice na 2-3mce,wiec to moze byc duzy plus. Nie bedziemy sie widziec,wiec szybciej zapomnę. Ona jedzie tam zarobic,wiec nie bedzie miala czasu na towarzyskie sprawy. To oznacza,ze byc moze zacznie myslec intensywnie i zateskni lub nie. Jak sie odezwie to przemysle, jak nie to trudno. Dzięki za podpowiedzi!

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Będzie tam o Tobie myśleć, czy nie. Chuj Cię to ma obchodzić.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Co ty w ogole piszesz. "Ona jedzie tam zarobic,wiec nie bedzie miala czasu na towarzyskie sprawy. To oznacza,ze byc moze zacznie myslec intensywnie i zateskni lub nie."

Scenariuszy moze byc milion, moze wroci z brzuchem? A moze nie wyjedzie?

Ty juz pracujesz nad planem dzialania za 3 mies. chlopie nie przewidzisz tego co bedzie. Ochlon, bo bedzie na prawde kiepsko