Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Proponuje jakiś dziwny układ

24 posts / 0 new
Ostatni
Luker
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-10-19
Punkty pomocy: 1
Proponuje jakiś dziwny układ

Poznałem fajną dziewczynę na imprezie, było KC, wziąłem numer. Zadzwoniłem, umówiliśmy się na piwo, spotkanie przebiegło bez problemu, sporo kina, na koniec całus w policzek. Drugie spotkanie też przebiegło pomyślnie, natomiast w drodze powrotnej poprosiła, żebym przestał ją obejmować i, że ma problem z kontaktem fizycznym (na pierwszym spotkaniu nic takiego mi nie mówiła). W skrócie: wcześniej była w 6 letnim związku, spotyka się też z innymi (średnio mi się to podoba, no ale sam lepszy nie jestem) ważny jest dla niej dialog (świetnie nam się rozmawia), zanim się zaangażuje to musi tego kogoś lepiej poznać, zaprzyjaźnić i bardzo chętnie będzie się spotykać, ale muszę mieć świadomość, że nie chce być stawiana pod presją jako moja dziewczyna tratata itd itp. Od razu zaznaczyłem, że nie będę jej przyjacielem, w końcu po co inwestuję czas, kasę, emocje. Chcę jeszcze raz się z nią umówić, jeszcze raz pocałować, ale takie rozkochanie dziewczyny "z ograniczonym kontaktem" będzie trudne.
Jakieś wskazówki jak to na następnym spotkaniu rozegrać? Czy może to jednak friendzone (tyle, że moim zdaniem nie zdążyłem w niego wpaść, bo trochę jej zaimponowałem, wcześniej kino i od początku jasne zamiary).

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Duzo rozmawiajcie, spotykajcie się... nie musisz odrazu do kontaktu fizycznego brnać - wzbudzaj w niej zaufanie, niech bedzie Ciebie pewna...

jak za łatwa to zle, jak za trudna to zle Tongue oj chlopoki ;D

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Luker
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-10-19
Punkty pomocy: 1

Jak to źle jak za łatwa? Tongue
Dzięki za odpowiedź, zastosuję się. Po prostu nie spotkałem się jeszcze z takim zachowaniem, a w poradnikach mi to umknęło.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

badz dla niej kumplem który też wie kiedy moze ja pocalować, powolutko, na spokojnie skoro mieliscie juz kontakty Smile .. reszta przyjdzie z czasem..

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Normalny
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-03-24
Punkty pomocy: 198

Jak to źle jak za łatwa?

serio?

Johnny Sins
Portret użytkownika Johnny Sins
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-05-05
Punkty pomocy: 161

Może nie chce po prostu paradaować z tobą po ulicy jak z chłopakiem , moze dlatego ze nie chce by sie jeszcze tam ktos z jej grona dowiedzial ze sie spotykacie na wiecej niz tle koleżeńskim . Moim zdaniem nie powinienes rezygnowac z dotyku , nawet bym pozwalal sobie na coraz wiecej tylko robilbym to w miejscach gdzie bedziecie malo widoczni . A potem by sie okazalo co z tego wyniknie i moze by po pewnym spotkaniu sama sie zaczela wtulac w cb przy wszystkich

Zef
Portret użytkownika Zef
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2009-02-14
Punkty pomocy: 675

Spuść do klopa. Było KC na pierwszym spotkaniu? Było. Więc cała jej historia jest tyle warta co teksty laski która zerżnęła kogoś na pierwszej randce, a potem kadzi, że ona się wstydzi i chce do ślubu być dziewicą...

Najpierw KC
Potem w policzek
Potem to nawet nie przytulaj.

Twoja atrakcyjność spadła do poziomu pieskowego i nie odzyskasz jej grając wg jej zasad. Możliwe też że serio odwala jakieś jazdy (np wcale nie wyszła ze związku, gra na 100 frontów), kij wie jak jest naprawdę.

O ile nikt ci nie położył grubej koperty z kasą i nakazem wyjaśnienia tej zagadki to nie baw się w detektywa, tylko spuść do klopa i poszukaj innej z którą relacja zaczynająca się KC idzie do przodu a nie do tyłu..

"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"

"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"

Al Bundy - król;)

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Ale pierdolisz...

Ty chyba myślisz że poznawanie kobiet to jakaś skomplikowana gra z bardzo ale to bardzo poważnymi, żelaznymi regułami. Na tyle poważnymi, że jak się zrobi coś nie po naszej myśli to już można sobie pannę odpuścić. A tak wcale nie jest, tylko trzeba wrzucić na luz.

Co chłopakowi szkodzi jeszcze raz się umówić? Przecież i tak nie ma nic do stracenia. Fakt- prawdopodobnie nic z tego nie będzie bo autor jest w chuj needy, ale zawsze zbierze cenne doświadczenie.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

Zef
Portret użytkownika Zef
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2009-02-14
Punkty pomocy: 675

Ale pierdolisz... (ja też tak mogę:Evil

Ty chyba myślisz że przytulenie kogoś to akt skrajnego poświęcenia i niewymówionego bólu w imię miłości.

Jak dała mu się przelizać na pierwszym spotkaniu i było kolejne (więc jej się podobało), a teraz nawet przytulać się nie chce dać to coś tu nie halo.

Z chwilą jak dziewczyna (z którą już trochę akcji było) nie chciałaby się do mnie przytulić kopnąłbym w dupę tak jak stoi. Bo to świadectwo jej traktowania mnie jako opcji B, faceta w rezerwie, kogoś do kogo nie chce się przyznać przez "lepszymi". Jak komuś gra bycie rezerwą, tylko by zaruchać jak ona będzie na głodzie, śmiało naprzód.

Dla mnie to zbyt uwłaczające.

"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"

"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"

Al Bundy - król;)

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

"ważny jest dla niej dialog (świetnie nam się rozmawia), zanim się zaangażuje to musi tego kogoś lepiej poznać, zaprzyjaźnić i bardzo chętnie będzie się spotykać"

Słuchaj dłużej tego typu pierdolenia to będziesz w zimę po Krupówkach w sandałach chodził Smile

Stary, wyluzuj z tematem. Ledwo poznałeś jakąś laskę z imprezy a ty już jesteś nagrzany na związek z nią. Może jeszcze wyznacz datę ślubu i zaproś wszystkich Userów podrywaj.org? ;>

Skoro laska jest po 6 letnim związku to nie możesz liczyć na chuj wie co, bo ona się może chce teraz pospotykać z różnymi facetami bez zobowiązań. No i co z tym fantem zrobisz? Nic, bo nie da się kontrolować rezultatu, możemy kontrolować tylko działanie.

Kluczem do sukcesu z kobietami jest brak oczekiwań i zero myślenia. Pozbądź się oczekiwań, obojętnie co się nie będzie działo to masz mieć to w dupie. Lepiej być później przyjemnie zaskoczonym niż gorzko rozczarowanym. A ty już se wyobrażasz chuj wie co, założę się że przy codziennych czynnościach rozkminiasz: "Mmmm...ale fajnie by było ją pocałować z języczkiem. Wiem jak to zrobię gdy się spotkamy: pierw położę swoją rękę na jej barki, później przyciągnę ją delikatnie do siebie i bum- pocałuję ją. Tylko co ona sobie wtedy pomyśli? Czy to aby zbyt spontaniczne? Czy nie weźmie mnie czasem za natręta? Czy odwzajemni mój pocałunek? Czy podczas srania mam się podetrzeć prawą czy lewą ręką?". Poczytaj sobie mój ostatni blog o byciu needy- bo jesteś doskonałym przykładem takiej postawy. Założę się że cienko też u ciebie z hobby, dlatego posiadanie kobiety to dla ciebie bardzo silny bodziec dający energię życiową.

"Jakieś wskazówki jak to na następnym spotkaniu rozegrać? Czy może to jednak friendzone"

A co ty jesteś jakiś Andrea Pirlo że masz rozgrywać? Ustalanie gotowych scenariuszy na randkę, albo obmyślanie jakichś strategii prowadzi zazwyczaj do klęski. Idź tam na spontanie i nie oczekuj zbyt wiele. To jest najlepsza opcja, będzie co będzie i nawet jak zostaniesz odrzucony to masz być z tego powodu zajebiście dumny bo zostaniesz odrzucony jak prawdziwy facet.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

hubal
Nieobecny
Wiek: 1991
Miejscowość: pl

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 212

A ja bym poszedł na wesele, z wszystkimi userami podrywaj.org. Niech rezerwuje salę !

Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Ja też. Pewnie jebaka Anarky wyruchałby na weselu pannę młodą wraz z wszystkimi jej ciotkami.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

Fresh_Man
Portret użytkownika Fresh_Man
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-07
Punkty pomocy: 586

Ty to uważaj bo jak on się rozpędzi to i facetem nie pogardzi po większej dawce alkoholu Wink

"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut

Ekologs
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wielka Góra

Dołączył: 2012-12-20
Punkty pomocy: 39

Laska przyzwyczaiła się do swojego dawnego chłopaka. Ciebie narazie traktuje jako obcego fajnego needy. Nie daj poznać tego, że usilnie poszukujesz partnerki, zbuduj u niej poczucie komfortu, gdy jest z Tobą, reszta sama przyjdzie, tylko nie czekaj za długo.
Plus dla Cb, że jasno określiłeś swoje intencje, rób tak dalej, bądź pewny sb.

Tutaj chyba nie do końca rozumiecie co czytacie:
@Zef. Czy buziak w policzek to lizanie, bo jak dla mnie to raczej buziak w policzek.

Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił

Zef
Portret użytkownika Zef
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2009-02-14
Punkty pomocy: 675

Autor wyraźnie powiedział że na pierwszym spotkaniu było KC, czyli kiss close. Więc zaczęło się z grubej rury.

Możliwe że masz dużo racji i ona jest niestabilna po skończonym(lub nie) związku.

I Perry ma rację że wrzucić na luz i za nią nie biegać. Różnica między nami jest taka że on mówi by odczekać, a ja mówię by nie czekać tylko znaleźć taką, która wie czego chce bez robienia chłopakowi sieki z mózgu.

"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"

"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"

Al Bundy - król;)

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

"I Perry ma rację że wrzucić na luz i za nią nie biegać. Różnica między nami jest taka że on mówi by odczekać, a ja mówię by nie czekać tylko znaleźć taką, która wie czego chce bez robienia chłopakowi sieki z mózgu."

Mi chodzi bardziej o to by wyluzować i spotykać się z nią dla samej przyjemności a nie po to by czegoś od niej żądać (oczekiwania). Wg schematu:

intencja+ wolność od rezultatu

Mam ochotę się spotkać z dupą, ale nie obchodzi mnie jak to spotkanie wypadnie. Mnie obchodzi jedynie to że chcę coś robić więc zamykam mordę i to robię.

Wracając do twojego komentarza Zef- ja autorowi broń boże nie radzę że ma na nią wyczekiwać jak Penelopa na Odyseusza. Kurwa, nie wiem jak to bardziej wytłumaczyć, brakuje mi odpowiednich słów. To trzeba po prostu w sobie zbudować i będzie się wiedziało o co kaman. No bo jak robi większość kolesi? Przed randką mają wielkie oczekiwania, rozkminiają jak to będzie a podczas samej randki często się stresują i obmyślają każdy swój ruch, byle by kobieta źle sobie o nim nie pomyślała. Po spotkaniu to już w ogóle ocean myśli i oczekiwań. Wiem, bo sam taki byłem a teraz co? Poznaję dupę i nie mam jakichś takich rozkmin czy ją gdzieś zaprosić/ czy nie. Albo czy też napisać do niej esa/ czy nie. Po prostu jak mam ochotę to piszę, nawet czasem napiszę 10 smsów jednego dnia bo najzwyczajniej mam na to ochotę i to nie oznacza że jestem needy. Ja pierdolę, cieszę się że zainteresowałem się tematem bo dalej bym miał takie rozkminy które do niczego nie prowadzą. A sorry- prowadzą do rozjebania dobrze zapowiadającej się znajomości bo laska prędzej czy później odczuje tą sztuczność. Jednak można powiedzieć że to taka sinusoida, no bo po zainteresowaniu się podrywaniem te rozkminy były o wiele większe niż przed zainteresowaniem. Wiadomo- człowiek czytał o technikach, chłodnikach, nie dostępności, albo że nie rób tego czy tamtego bo wyjdziesz na needy. Nawet sprawa z dotykiem- kiedyś myślałem że jest to nie zbędny element jednak z czasem doszedłem do fajnych wniosków. Gdy masz duże doświadczenie w dotykaniu dziewczyn, np. wiesz że możesz bez problemu podejść do laski w centrum miasta i pomacać ją po dupie (oczywiście ja takiego doświadczenia nie mam, dopiero z tym raczkuję) to możesz zawładnąć dziewczyną bez używania dotyku. Zapytasz jak? Po prostu stajesz koło niej, patrzysz jej głęboko w oczy i ona doskonale wyczuwa że mógłbyś ją pocałować w dowolnym momencie. Także dzięki głębokiej świadomości że możesz pomacać dziewczynę kiedy tylko zechcesz nie musisz wcale jej dotykać a i tak uzyskasz dużo lepszy efekt od kolesia który dopiero zaczyna i z dużym trudem łapie dziewczynę za bark.

Kurwa, trochę odbiegłem od tematu ;> No to człowiek zainteresował się technikami, przez co miał jeszcze większe rozkminy i ta sinusoida spadła drastycznie w dół. Dopiero po sprawdzaniu pewnych rzeczy w praktyce człowiek wyciąga wnioski a sinusoida przeobraża się w funkcję liniową i rośnie, rośnie, rośnie aż dochodzi do takiego momentu że życie to twój film, grasz w nim główną rolę i robisz sobie co ci się podoba i niczego nie kwestionujesz.

Podsumowując można powiedzieć że zataczasz koło- pierw jesteś nerdem który boi się powiedzieć lasce cześć, później stajesz się "graczem" z toną wiedzy w głowie, aż później stajesz się naturalem i masz all w dupie.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

Rincon
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-25
Punkty pomocy: 36

Ja mam wrażenie, że się za bardzo spinasz i za wszelką cenę chcesz uciec z ramy przyjaciela - a zazwyczaj jak coś się robi na siłę to nic z tego nie wychodzi:) Ja tylko zwrócę ci uwagę na to, że zamiast posuwać relację do przodu, nawet nie stoisz w miejscu, ty się po prostu cofasz. A stawiając sobie cele w stylu "na następnym spotkaniu chcę ją pocałować" tylko dodajesz sobie presji. Musisz być naturalny i na luzie, spraw swoim zachowaniem, żeby to ona chciała cię pocałować. Pamiętaj, że spokój i opanowanie dadzą sukces:)

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Poniosło ją, nie chce wyjść na łatwą.

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

Ziomek spotkales sie nia raptem dwa razy , a Ty juz robisz rozkmine ,a moze to friendzone? co ona ode mnie chce? Swoim zachowaniem pokazujesz ,ze jestes needy. Nie chodzi o to zebys teraz udawał sztucznie niedostepnego. Bierz sie za inne laski i żyj swoim zyciem. Miej wyjebane,a bedzie Ci dane Laughing out loud Przeczytaj blog Perrego ostatnio dodany, ale to ,ze go przeczytasz pomoze Ci tylko zrozumiec Twoj problem, nie rozwiaze go.

Mozliwe tez ,ze już zjebałes i zniecheciłes ją do siebie. Zacząles z grubej rury całujac ją na imprezie, a pozniej eskalowales wielce dotyk ,aby nie wpasc w ten twoj "koszmarny" friendzone. Z takimi laskami robi sie krótko, idziesz na góra 3 spotkania, budujesz komfort ,zaufanie i wchodzi pocalunek albo nie. Jak laska kreci ,ze szuka przyjazni, potrzebuje rozmowy to oznacza NEXT. Nie spełniles jej oczekiwan po porzedniku i w jej oczach do tego jestes daleko za nim, bo w niej jeszcze sa jakies pozytywne emocje po nim,a Ci nie udalo sie ich wyzbyc i zastapic swoimi.

Aha i jeszcze rada nie licz na to,ze "wychodzisz" u niej jakiegos typu zwiazek-bliższa relacje, biegajac za nia, pokazujac sie z jak najlepszej strony, ona bedzie miala tylko radoche z Ciebie, a Ty sie otrząsniesz jak zobaczysz ją zalozmy po tygodniu od waszego ostatniego spotkania z nowym facetem z którym idzie za reke przez miasto i jakimis dziwnym trafem sie zastanowisz DLACZEGO ONA MU NIE PROPONOWALA TAKIEGO DZIWNEGO UKLADU? Smile

Czyli reasumujac: "nie słuchaj" laski co mowi, tylko obserwuj ją i patrz na jej zachowanie wzgledem Ciebie.

noover
Portret użytkownika noover
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 309

Staary poluzuj krawat i gacie. Ot glupie pierdolenie kobiety. Masz 2 opcje, a mianowicie: lekko sie uspokoic z dotykaniem etc by po czasie przygrzac z grubej rury lub jebac to i robic dalej to samo. Zadna opcja niczego Ci nie zagwarantuje.

Tak nawiasem mowiac nie sluchaj jej pierdolenia co ona by chciala bo wyjdzie, ze przez rok same rozmowy, a pierwszy pocalunek po slubie.
Mam dobra kolezanke, ktora na typach stosuje mocna gierke. Mowi im z dupy, po kilku dniach przytulania etc ze kiedys zostala zgwalcona i boi sie bliskosci i prosi goscia by jej nie przytulal etc. Wiekszosc typa sra po rajtach i poslusznie przestaje robiac za kolezanki z fiutkiem, a ona pozniej pieje z frajerow z kolezankami

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Sorry ale piać to można co najwyżej z głupoty tej twojej koleżanki. Gierki gierkami ale wkręcanie z gwałtem to już żenada najwyższych lotów i po usłyszeniu takiego tekstu sam bym był skłonny nieco odpuścić dotyk. Po prostu nie podejrzewałbym że laska może być aż tak zjebana by opowiadać tego typu historie.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

noover
Portret użytkownika noover
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 309

Sam nie moglem sie nadziwic ze kobieta moze wpasc na taki pomysl no ale jak widac moze. Tak jak pisalem opowiada to po paru dniach "znajomosci". Kumpel z nia krecil pare dni, przytulanki calusy etc. i po jakims czasie mu tym wypalila jak chcial ja przytulic na imprezie. Sorry ale na jego miejscu jebnal bym ze smiechu i pogratulowal bujnej wyobrazni. Pierwszy tydzien znajomosci git majonez prawie, ze spali ze soba, a tu nagle gwalt jej sie przypomnial. Niby logiczne myslenie jest mocna strona facetow?

Andy
Portret użytkownika Andy
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Człowiek morza

Dołączył: 2013-10-31
Punkty pomocy: 523

Najpierw KC, a potem buziak w policzek? Czy wiesz co jej tym zakomunikowałeś? Nie? To się postaw na jej miejscu!

Ważne! - Jeśli ty zmierzałeś ewidentnie do jej ust na tym spotkaniu, a ona obruciła głowę i nadstawiła policzek, to nie musisz dalej czytać!

Jej prawdopodobne myśli według spotkań:
I. Był pewny siebie. Wiedział czego chce. Fajnie mnie pocałował. Ciesze się że dałam mu swój numer i nie mogę się doczekać następnego spotkania. Ciekawe co mnie czeka tym razem! Achhhh Laughing out loud
II. Co to kurwa ma być? Fajnie nam się gadało, ale po wszystkim tylko buziak w policzek? Czy powiedziałam coś nie tak? Nie podobam mu się? Był piany na imprazie, a teraz tego żałuje? Nie szuka dziewczyny i stara się być tylko moim przyjacielem?
III. Nie szukam przyjaciela gamoniu, więc mnie nie przytulaj! Po 6 latach związku potrzebuje pewnego siebie mężczyzny, który mocno chwyci mnie w ramiona, wycałuje, nawet jak będę się lekko opierać, a potem dobrze zerżnie. Jak tego nie potrafisz, to szkoda mojego czasu!

Ja to tak widzę i nie sugerował bym się tym co mówi.

Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.

BigBastard
Portret użytkownika BigBastard
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 57

Rób swoje, reaguj stosownie do sytuacji a poźniej pokaż co potrafisz. Wyczekuj sygnału albo pierdol ją...i spotykaj inne...

Mam wszystko w tyle...więc prawie się nie myle...