Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O tym jak laik "zdobywa" dziewczyny + proszę o porady

10 posts / 0 new
Ostatni
Skrzydlataświnia
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-05-06
Punkty pomocy: 6
O tym jak laik "zdobywa" dziewczyny + proszę o porady

Cześć,
Na wstępie:
Trafiłem tutaj po miesiącu od zakończenia swojego 2,5 letniego związku. Po tym czasie stwierdziłem- Krzysiu, jesteś za młody żeby szukać żony, trzeba sie bawić i tak 2dni po zerwaniu, poznałem koleżanke, wszystko fajnie, na drugim spotkaniu KC, potem było sporo dotyku (piersi itd.) oral z jej strony, wyszła jednak jakaś spina i urwałem znajomość, następnie trafiłem tutaj, poczytałem, popatrzyłem i stwierdziłem- ruszamy zobaczyć na co te porady się nadają, idą 3 dziewczyny, wypatruję swoją "ofiare", podbijam biore nr, gadka itd. dziewczyny zgodziły się dołączyć do mnie i moich 2 kolegów więc każdy miał swoją, swojej postawiłem piwko, potem było całowanie- na koniec zaproponowałem że mogą iść z nami, jako że u mnie było wolne mieszkanie. Wylądowałem z nią w łóżku, zakończyło sie sexem, potem jednak dowiedziałem się że ma chłopaka(co za suka) ale to i tak nie miało już większego znaczenia bo to miałabyć i była jednorazowa przygoda.
Były jeszcze dwie panny, ale nic ciekawego, tylko KC i wsio.
Niedawno jednak poznałem fajną dziewczyne, rok starsza gdzie stwierdziłem że może być fajnym materiałem na jakiś związek.
Zaprosiłem na piwo, gadka szmatka było całowanie.
Spotkaliśmy się po raz kolejny, również było miło, sporo dotyku i inne pierdoły.
Stwierdziłem że poświęce jej troszkę więcej swojej uwagi i spróbujemy coś z tego zrobić.
Oczywiście staram się nie być misiaczkiem i przyjaciółką z penisem, nie pokazuje że mi bardzo zależy itd.
Panna wydaje się być mną zainteresowana, ja jednak nie wierze swoim umiejętnością i chciałem zasięgnąć porady u was, jak to rozwijać żeby coś z tego wyszło i żeby dziewczyna "zwariowała"( w pozyt. tego słowa znaczeniu) na moim pkt.

Przepraszam za chaos, ale piszę z telefonu ponieważ nie mam dostępu do komputera, postaram się jednak by następne moje posty były mniej chaotyczne.

Pozdrawiam,

Skrzydlataświnia
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-05-06
Punkty pomocy: 6

Czytałem sporo,
Taki problem jest:
Nie pisze do niej jak nienormalny, jednak do tej pory ja zaczynałem pisać pierwszy, wczcoraj stwierdziłem jednak że teraz poczekam na kontakt z jej strony i cisza do dziś. Jestem początkujący więc tego nie rozumiem, bo skoro jeśli ja zaczynam rozmowę i ona ją "podtrzymuje", wykazuje mną zainteresowanie, to co jej szkodzi żeby odezwać się pierwsza? Do tej pory tego nie zrobiła, a ja postanowiłem że się szybko sam nie odezwę.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Stary do mnie się dziewczyny prawie nigdy same nie odzywają, to ja je nękam o spotkania. Przykład: dzwoniłem do laski w niedziele i nie odebrała, dzwoniłem wczoraj i nie odebrała, a dziś już odebrała i ustawiłem się z nią, a wiadomo w realu to inna sprawa. Najlepiej nie pisz z nią za dużo jeśli nie masz zamiaru zaproponować spotkania. I nie oczekuj tego, że będzie się pierwsza odzywać, jedne się odzywają drugie nie.

Fajnie, że po rozstaniu szybko się ogarnąłeś, ale nie wpadnij znowu. Jeśli swój temat napisałeś hronologicznie to poznałeś dziewczynę, stwierdziłeś że jest fajnym materiałem na związek, a dopiero potem doszło do spotkania. Przecież ty jej w ogóle nie znasz, a już ją tak idealizujesz. Też się tak kiedyś wykładałem na laskach które sprawiały dobre wrażenie, a okazywały się szmatami. Podchodź na razie do tego spokojnie i bez emocji, najpierw ją poznaj.

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

Tez uwazam ,ze wszystko jest z Tobą w porzadku. Bądz po prostu sobą. Potrałiłes utrzymac 2,5 letni zwiazek, potrafisz odwalic kilka dobrych akcji na zawolanie, a Ty pytasz tutaj nas co masz robic? Wez pod uwage to,ze mogą udzielic Ci tu odpowiedzi osoby, które są mniej ogarniete niz Ty. Bazuj na swoim doswiadczeniu jakim masz, ono jest najcenniejsze + podstawy.

Skrzydlataświnia
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-05-06
Punkty pomocy: 6

Co to znaczy?
Laska twierdzi że wszystko potoczyło się za szybko bo całowaliśmy się na pierwszym spotkaniu, po czym wyskakuje z tekstem że to nie wrozy nic dobrego, tylko że zakończy się na flircie i zabawie.
WTF? Co my qwa, w lózku wylądowaliśmy?

Ma ktoś jakiś pomysł jak to rozegrać?

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

Uważam ,że sobie zarzucić nic nie możesz,jesteś mężczyzną i zachowujesz się na szczęście jak na niego przystało.

Są dziewczyny co nie lubią jak się to tak szybko toczy,a zaś inne dziewczyny wymagają by się to działo szybko.

Moim zdaniem błędu nie popełniłeś jakiegoś,ale powiem Ci od siebie,że ja KC stosuje na drugim ,trzecim spotkaniu.

Pierwsze traktuje jako typowe poznanie kobiety.

Żyj tak byś miał co wspominać!.

Skrzydlataświnia
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-05-06
Punkty pomocy: 6

Laska okazała się jednak zdrowo jebnięta.
Po 5 spotkaniach, kategorycznie zażądała związku więc trzeba było uciekać bo to troszke nienormalne.

I tak jakoś wyszło że załączył mi się kryzys, napisała do mnie była (ale to chyba nie przez to), ogólnie mam jakiś wkurw i zero humoru.

Czekam od was na zjeby Smile