Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Trudny przypadek relacji z HB 8

9 posts / 0 new
Ostatni
macmoc
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ozimek / Opole

Dołączył: 2011-06-07
Punkty pomocy: 2
Trudny przypadek relacji z HB 8

Siema. Z góry informuje że w mojej wypowiedzi mogą pojawić się błędy ortograficzne, gdyż pisze tego posta z mojego telefonu.

A więc do rzeczy. Poznałem jakiś ponad miesiąc temu dziewczynę jak dziaral ja ziomek na mojej działce. Ona wtedy była ledwo po skończonym dwuletnim związku. I była taka gadka szmatka jak wśród ludzi. Tydzień temu w poniedziałek miała ona poprawkę dziary robioną i zacząłem u niej widzieć oznaki ioi. Na drugi dzień z rana patrze a ona lubi wszystkie moje zdjęcia jakie mam na fejsie. Ten dzień był spokojny, nic się z nią nie działo. Na co na drugi dzień ziomek.(ten co ja dziarał) dzwoni do mnie i się pyta czy ona mi się podoba ja mówię że tak bo to HB 8 jest. On na to ze ona cały czas do niego pisze i się o mnie pyta. No i poinformował mnie ze wieczorem idziemy z nią na piwo. W trakcie tego piwa ogarnelismy grilla na którego zeszło się jeszcze kilka osób (w czasie zakupów na grilla ogarnąłem juz jej nr) a na grillu zero ioi do mnie i z moimi ziołami cały czas gadała. Tego wieczoru wystąpiła jeszcze inna akcja. Miałem iść zanieść coś ziomkowi(kumpel jej bylego) i ona taka zajarana ze chce ze mną iść. (od razu się domyślilem ze chodzi jej o to żeby pokazać byłemu ze z kimś jest). Po tej imprezie bawiłem się dalej przez 2 dni (wakacje mam trzeba korzystać Smile) i nic do niej nie pisałem. Sobota po południu ziomek od dziar podbija do mnie na chatę i mu mówi ze mam do niej napisać bo ona cały czas mu smsy wysyła(pokazał mi je) na co ją spoko. No i napisałem i umówiłem się z nią na wieczór a jako że miałem jechać na urodziny do klubu to wziąłem ja ze sobą. I teraz nie rozumiem jej zachowania, na loży wysłana we mnie pełne kino i wszystko 5 propozycji wyjścia na parkiet a one nie. A gdy poszedłem na stronę ona do mojego przyjaciela żeby z nią na parkiet poszedł. Wracając miałem lekkie zdziwko jak nikogo nie zastałem. I wbijaj na parkiet, a na parkiecie z regułyze mmną średnio chciała tańczyć a taki i nie chłopak z urodzin jak do niej podbić jak mnie nie było to dala mu się praktycznie cała przemacac, tak samo mojemu ziomkowi jak kazałem mu to sprawdzić. Tak praktycznie przez całą noc w klubie wyglądało ze mną na loży a na parkiecie wyjebane. Wiec jak juz wracaliśmy do samochodu pełny chłodnik w jej stronę. (nie powiem wkurwilo mnie takie zachowanie)w samochodzie zaczęła mnie miziac i się spowrotem przestawiać na co ją głupi polecialem na to. po tej
imprezie w klubie wbilismy na domowke gdzie był jej były. Zrobiła się lekka spina bo wyglądało tak jakbyśmy byli razem takie tam trzymanie się za ręce pełne kino gadka tylko ze sobą. No i dopiela swego wkurwila swojego byłego. Odprowadzilem ja do domu i byłby kc ale zjebalem. Na drugi dzień byliśmy od razu zgadamy na wspólne oglądanie filmu. Przez te kilka godzin lezelismy wypełni w siebie pełno kino, na końcu kc, w międzyczasie shit test w postaci telefonu do jakiegoś pieska ze chce jechać do maca na szejk ja na to spoko jedz sobie. Na co po chwili stwierdziła że odwoła tamtego chłopaka. No i nadszedł poniedziałek ona pojechała na kursy i w ciągu dnia jak gadaliśmy przez telefon to wstępnie na wieczór z gadaliśmy się na piwo a jako że mówiła mi ze skończy zajęcia o 20 to zadzwoniłem dopiero 21 jak jechałem z ziomkowi na pizze w20km dalej. I w czasie rozmowy ze ona jest w domu już od 16 i ze nie miała jak się ze mną skontaktować ja spoko to jak wrócę to się widzimy ona ze ok. Jak wróciłem dziwnie a ona z tekstem ze dzisiaj się nie spotkamy. Stwierdziłem nawet mi to na rękę jest to sobie jakiś grubszy melanż zalicza znowu. No i teraz wtorek, proponuje jej wyjazd na piasta po południu ona na początku ze tak zajebiście a potem jednak ze mam sam jechać ze ona się pouczyć. W końcu wypad na piasta się rozpadł i zaproponowałem jej piwko wieczorem. Z gadaliśmy się na 19%30 i dzwonie 19:35 ona ze jeszcze musi coś zejść, myślę spoko na co o 20 jak zadzwoniłem stwierdziła że ona dopiero za pół godziny przyjedzie. Na co powiedziałem żeby nie robiła sobie jaj i się rozlaczylem. Godzina 20:30 2 telefony os niej i SMS gdzie się widzimy. O 21 aha no ok miłego wieczoru. Na tę smsy jej odpisałem po 23 dzięki wzajemnie zajebisty był. Ona spoko tylko szkoda że nie zadzwoniłes jak się umówiliśmy miłego wieczoru pa. Na co je dzięki wielki wzajemnie szkoda ze nie przyszła na docelowy termin spotkania. I odpisałem ze nie będę jej kolejnym pieskiem i żeby się zdecydowała co chce. Od tamtej pory cisza. I teraz pytanie co zrobić dalej? Zadzwonić pogadać, wyjebane się czy coś jeszcze innego?

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Dałeś się wciągnąć w jej gierki niestety. To, że chciała dowalić swojemu byłemu wykorzystując ciebie to słusznie zauważyłeś, a teraz utrzymuje z tobą kontakt lecz unika spotkań żeby znowu cię wykorzystać jak nadarzy się okazja. Taka moja teoria. Głupie, podstępne babsko.

macmoc
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ozimek / Opole

Dołączył: 2011-06-07
Punkty pomocy: 2

Czyli tak jak myślałem dałem się wykorzystać jak pierwszy lepszy frajer :-\

xoot
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: tarnobrzeg

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 159

To nie twoja wina, po prostu gdy kogoś poznajemy, to niejako z automatu dajemy komuś jakiś tam kredyt zaufania. Ona to spierdoliła, więc olej ją im szybciej tym lepiej dla ciebie.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Zostałeś potraktowany instrumentalnie. Myślisz, że ona nie wie, że ten kumpel pokazał Ci jej smsy? Laski nie są głupie i wiedzą, że jak okażą facetowi werbalne zainteresowanie, to później mogą z nim zrobić prawie wszystko, bo "ona powiedziała, że jej się podobam".

Wyłożyłeś się totalnie z tym smsem o nie byciu kolejnym pieskiem. Pokazałeś słabość. Takie coś się okazuje zachowaniem, a nie słowami. Wymiękłeś. Myślałeś, że masz ją na widelcu, a tu niespodzianka. Bywa i tak, w sumie to dosyć częsta sytuacja. Ot, zwykły, kobiecy push'n'pull.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

Moim okiem byłeś pierwszym lepszym pocieszeniem po tym długim związku,a może taką zapchajdziurą,najczęściej lubiała korzystać z Ciebie gdy miała okresy poczucia samotności "pustke" i tą pustkę tylko łatałeś.

BTW ja bym po początku tych gierek stracił zainteresowanie,nawet jakby to była laska palce lizać,kłaniać się moge Bogu ale nie kobiecie Smile.

Żyj tak byś miał co wspominać!.