Witam,
Koledzy, mniejsi i więksi uwodziciele. Od 3 lat jestem w stałym związku z cudowną kobietą. Wiadomo 3 lata mamy za sobą wzloty i upadki, porażki mniejsze większe. Ostatnio po mocno zakrapianej alkoholem domówce z mojej strony padło kilka słów za dużo. Generalnie po tygodniu oboje zaczęliśmy rozmawiać. Okazało się, że wpadniemy w intrygę jej zazdrosnej koleżanki. Wpadliśmy w stek kłamstw. Ale ja nie o tym. Sprawę z moją oblubienicą załatwiliśmy i generalnie chcemy być razem. Problem, że nie pogadaliśmy i wiadomo jak to zła rozżalona kobieta. Do setna rodzice mnie nie nawiedzą, za rzeczy których nie zrobiłem. Musimy teraz oznajmić im, że nadal chcemy być razem. I ufamy, że teraz już będzie tylko z górki. W dodatku jest jeszcze wspólny wyjazd za granicę, studia itp
I jak tutaj, zagrać? Jak przekonać jej rodziców? Chyba żadna technika uwodzenia nic nie da na rodziców
, ale może macie jakiś pomysł?
Pozdrawiam
Glizdogon
Ja kompletnie nie mam pojęcia o co ci chodzi. Albo jestem za głupi, albo ty nie umiesz się wysłowić.
napisz to zrozumiale,
zrozumialem tylko, ze rodzice twojej dziewczyny cie nie lubia, musisz im pokazac tylko, ze jestes ogarnietym poukladanym chlopakiem,
ale jak rozmawiasz z nimi w podobny spasob jak tutaj opisujesz swoje problemy to ciezko bedzie..
Pok
Też cię nienawidzę za gwałt polszczyzny.
Nie napisałeś nawet czyi rodzice, zajebiście. Poświęciłeś 7 linijek na coś co nie ma NIC wspólnego z tematem, za to na swój problem poświęciłeś 5 linijek i chuja z tego się da wyczytać.
Pozdrawiam
EDIT: Jeśli nie jesteście na utrzymaniu rodziców to krótko mówiąc chuj was to obchodzi.
Mam wrażenie, że są tu zmiksowane 3 różne wątki i do tego jeszcze napoczęte i nie wiadomo o co chodzi. Pomożemy, jeśli to napiszesz ładniej.