Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

skomplikowana sytuacja

15 posts / 0 new
Ostatni
SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12
skomplikowana sytuacja

siemanko ! poznalem jakis czas temu pewną dziewczynę-- Klaudie--(zaznaczam że mieszkamy razem w akademiku ona piętro wyżej niż ja )
Ok. 4 tyg temu byla impreza w sobote
widac bylo zainteresowanie z jej strony . 2 dni pozniej pisze na fb " niby przez przypadek " pierdolenie o szopenie . powiedziałęm jej żartem że jak chce sie posmiac czy pogadać to niech wpada a nie mnie przesladuje na fejsie Laughing out loud po ok. tyg wpadłęm na spontanie ; lecimy na balet ! szok ok za 30 min pisze:
- mam jutro jednak kolo musze ograrnac serio nie obrazaj sie

wpadam 2 dni temu: -lecimy na balet -nie ide dzisaj oszalałeś ?

mowie ok twoja strata

pozniej rozmowa na korytarzu ona ja i kumpel dużo śmiechu duzo kontaktu wzrokowego z jej strony momentami gadki z jej strony typu: jaki z Cb świr (Laughing out loud)

wczoraj
ona: idziesz na grilla
ja : nie ide na balet bifor w akademcu możesz sie dołączyc
ona: gdzie ( biore koleżanke )
ja : tu o tej godz

za 40 min ona ; gdzie jestes
ja : nie odpisałem za jakies 10 min zadzwoniłem
nie odebrała

wpadam do pokoju gdzie był dobry bifor przed baletem
social tak w skali 1-5 na 4 szmery bajery gadam z każdym

ok 22.00 stoimy przed akademcem czekaliśmy na reszte
ona że dojdzie do nas ( gadala z jakimiś typami )
dobra ok
ok 2.00 wpada na balet podchodzi do nas na parkiet
my zajebiście sie bawimy
po chwili
idzie na podwyższenie mowi : idzie pic piwo
wiem że mnie obserwuje
pozniej znika
KONIEC

jak sie z nią umawiac bo nie mieszkamy w roznych miejscach ?
Czy w coś gra ? jak postapić zeby nie był friendzone ale tez nie needy ?

p.s
duzo dotyku z jej strony barzdo czesto sie patzry na mnie
i wtedy taki wstydliwy usmiech mowi że swir itd.

ps.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Kurde, kiedyś wchodziłem do akademików na chama i wbijałem do pokojów jakichś lasek których nie znam, a ty mieszkasz piętro pod nią i się czaisz? Wejdź do niej z czteropakiem i zaproponuj, że wypijecie razem. Masz ją obok to nie baw się w pisanie na fb tylko zwyczajnie do niej idź. Mówię serio, skończ z tym fb, bo właśnie robisz z siebie needy frajera.

highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190

Dokładnie,wbijasz z piwkiem albo winkiem do niej,zabierasz jakiś film(jeśli mieszka sama w pokoju) albo wbijasz i walisz otarcie coś w stylu "wychodzę dziś wieczorem na miasto dobrze się bawić,idziesz ze mną" i idziecie sami gdzie tylko sobie wymyślisz,wtedy działasz Smile Masz ją piętro wyżej i się czaisz.Konkretnie i zdecydowanie Smile

SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12

wbiłem dwa razy na spontanie i waliłem prosto z mostu na balet
pierwszy raz coś wypadło
drugi oszalałeś
dałem propozycje balet ---> taniec ---> dobra zabawa ----> emocje
jestem znany jako baleciarz w dobrym znanczeniu dlatego to zaproponowałem bo tam sie czuje jak w domu
poza tym w akademiku straszna zamuła ludzie zero energii a pokazałem kontrast że spontan ----- entuzjazm ----- dobra zabawa

p.s
nie czaje sie bo w jej towarzystwie czuje sie pewnie ale skoro dwie propozycje padły i na nie to dlatego chcem ogarnać jakies dobre wyjscie z sytuacji

SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12

brudneskarpety ----->

zle zrozumiałeś z fb ----- szybko kończyłem rozmowe
*patrz sytuacja pierwsza ( ona napisała ) --wyrazniwe zaznaczyłem ze wole gadac w realu niz przez fb
*wczoraj ----> dwa zdania i nara (tez ona napisała)

SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12

wszyscy piwo piwo i dopiero umieja sie bawic

ja moge sie dobrze bawic i nie pić

w końcu mamy nie byc jak inni Smile

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Ty, no to zrób tak. Jak następnym razem do ciebie napisze na fb to odpisz coś w stylu "wiesz co, nudzi mi się wpadnij do mnie na jakiś film". Rzuć dyszkę współlokatorowi i powiedz żeby poszedł sobie na piwko do baru. I już ją masz u siebie, so simple. A jak powie, że jest zajęta to znaczy, że nie jest tobą zainteresowana, bo jakoś na gadki przez fb ma czas.

highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190

Spróbuj zaproponować zwykły wypad na miasto zamiast baletów,wyskocz z jakąś kawą albo jak będzie ładna pogoda a będzie akurat w akademiku "zabieram Cię na miasto,zajebista pogoda,nie będziesz chyba gnić w tym akademiku".Jak nie wejdzie to może ona nie jest Tobą zainteresowana a Ty po prostu źle ją odebrałeś.Z kobietami już tak jest Smile Czasem nawet jak jest zainteresowana a Ty wszystko zrobisz dobrze to coś jej w głowie się dziwnego odpali i już się nie spotka więcej.Nie ogarniesz,spróbuj jeszcze raz,tym razem z czymś neutralnym,bo może ma ochotę na spacer z Tobą a nie balety.Jak odmówi to odpuść,bo jakby serio była zainteresowana to by się zgodziła już dawno.

SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12

potrzebna ocena sytuacji z perspektywy os.trzeciej
czy wpadam w friendzone ? jesli tak -- jak temu ekfektownie zapobiec

highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190

Czemu myślisz,że wpadasz w friendzone ? Może po prostu nie jest zainteresowana Tobą i tyle.Jak nie interesujemy laski bo coś jej w nas nie pasuje to nie znaczy,że wpadamy w friendzone.Z tego co opisywałeś to wszystko robisz normalnie i nie widzę żebyś robił coś co pcha Cię do przyjaciółki z kutachem.Wszystkich kobiet miał nie będziesz,nie da się Smile

SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12

ok

dzieki

czy wg was dobre jest połączenie ok. 15.00 wspomniany spacer a wieczorem klub ?

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Spacer, później biforek i impreza to super połączenie, też tak robię czasem. Ale o 15 to chyba trochę za wcześnie. Imprezy rozkręcają się tak o północy co daje ci 9 godzinne spotkanie z nią przed imprezą. Może poczuć przesyt po tak długim spotkaniu.

highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190

Spacer i klub jednego dnia ? Moim zdaniem za dużo.Lepiej wyciągnij ją po 18 na spacer ,wymyśl coś ciekawego,masz mnóstwo pomysłów na zajebiste randki ta tym forum.Klub sobie odpuść.Dobre spotkanie,postaraj się ja pocałować,jakiś dotyk i starczy Smile

SzalonySzaleniec
Portret użytkownika SzalonySzaleniec
Nieobecny
i chcem, i muszem...
Wiek: 20
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 12

bo u mnie sytuacja wyglada tak

1. jestem przez 90 % czasu uśmiechnięty , mam lużne podejscie choć czasem jesli coś jest wazne dla mnie to troche sie przejmuje --- chyba jak każdy Smile żarty wygłupy
cocky funny prawie non stop --

2. jestem znany jak wspomniałem jako człowiek-wieczny balet ( wspomniam tylko żeby nakreslic sytuacje moja )

ad 1
Czy nie przesadzam ? Czy nie przekraczam granicy entuzjazm - błazeństwo
ad 2
Czy to jest moj plus czy raczej podchodzi pod lekki minus ?

p.s
takie spostrzeżenia bo wszyscy sie dziwia jak można cały czas balowac
a często to słysze : jak tak możesz ?