Siemano, mam problem, który już mnie denerwuję kolejny dzień z kolei. A więc, jestem z dziewczyną od 3 miesięcy, ja mam 20lat, ona 17 w tym roku ma 18. Było między nami bardzo dobrze, dawno nie spotkałem dziewczyny z takim świetnym charakterem aż do czasu kiedy zaczęła mnie denerwować. Stała się taka obojętna, zimna to co powiem to ją od razu drażni. Dzisiaj podczas spotkania powiedziałem jej, że to koniec ale później sytuacja się uspokoiła zaczęliśmy się całować, przytulać, jej się przykro zrobiła, powiedziała, że sama nie wie dlaczego się tak zachowuje, odwiozłem ją do domu i powiedziałem, że jeśli na kolejnym spotkaniu się tak będzie zachowywała to wie co ją czeka w sensie, że z nią zerwę. Nie wiem czy mam się do niej teraz odzywać czy jednak poczekać do naszego kolejnego spotkania czyli do soboty i się w ogóle nie odzywać. Pozdrawiam.
Daj jej czasu troche, niech sobie to przemyśli, jak będziesz do niej pisał to nawet za Tobą nie zdąży zatęsknić.
Dobrze ,że powiedziałeś jej co Ci nie pasuje, teraz albo się poprawi albo po prostu to zakończ i tyle. Tak ogolnie to te 17/18stki lubią mieć czasami swoje humorki dlatego trzeba to jak najszybciej wyjaśnić bo wejdzie Ci na głowę.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Skoro drażni Cie od jakiegoś czasu to nie będzie lepiej, raczej mało prawdopodobne że zakochacie się w sobie na nowo i będziecie żyć długo i szczęśliwie. Ona jest obojętna bo najprawdopodobniej jej nie zależy,Ty masz dosyć tego zachowania, a mimo to łudzisz się będzie lepiej - otóż na 99% nie będzie.
Dając jej szanse pokazałeś już w pewien sposób słabość, nagiąłeś być może zasady którymi się kierowałeś tworząc ten związek, jeżeli jednak nie chcesz tego jeszcze skończyć nie odzywaj się do soboty, na wszelkie zaczepki reagują z opóźnieniem, niech czeka na odpowiedź.
Pozdro
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
Jeśli coś Ci nie pasi, a już z nią wyjaśniłeś, to była kara. Kara w sensie, że jej powiedziałeś o co kaman. Ja bym wstrzymał się, zobaczył czy zmieni swoje zachowanie. Następnym razem, jeśli nie zmieni zachowania, zachowuj się jakby "coś się stało", stań się inny, daj jej do zrozumienia, że coś jest nie tak. Oczywiście nie wczuj się tak, że to dla Ciebie jest problem. Daj jej do zrozumienia, że Ty się dobrze czujesz. To ma być zawsze kara dla niej. Mam nadzieję, że zakumałeś ten mój chaotyczny wpis
No zobaczymy Panowie jak to wyjdzie, powoli zacznę się rozglądać za innymi niewiastami choć trochę mi ciężko jest bo ze wszystkich związków jakie miałem to jednak to co stworzyłem z tą dziewczyną dużo dla mnie znaczyło i jest mi żal, że to może się tak skończyć.
rozglądaj się za innymi, przy jednej dziurze i kot zdechnie. Życzę jednak powodzenia w uwodzeniu WSZYSTKICH, a nie tych co się dają uwieść
nie myśl, że z innymi ułoży Ci się. To jeszcze nie czas, w tej sytuacji, żeby "olać i brać się za inne, bo inne też mają"
zjebałeś że powiedziałeś koniec bo już ine jesteś spójny i możesz być pewien,że w jej oczach atrakcyjność troche spadła.
Bo następnym razem będzie myślała, a znowu będzie następnym razem jak nie będzie poprawy to koniec.
Jeśli nie będzie poprawy to zerwij,młody jesteś to nie wiek by się wkurwiać tylko czerpać jak największe przyjemności za młodych lat które się potem extra wspomina.
Żyj tak byś miał co wspominać!.