Odnośnie tej techniki na 35:25 w tym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=...
Otóż, próbowałem to wykonać w klubie, i kobieta totalnie nie wiedziała chyba o co chodzi
Po chwili wolałem przejść do czegoś innego bo miała totalny dezorient. Zawsze tak jest za 1 razem? Jak to zrobić tak aby wyszło poprawnie? Co mam jej powiedzieć laska macaj się 
Wyczuwam głupie komentarze, ale i tak nastroju po NG mi nie popsujecie 
kazda kobieta jest inna ... nie da się tak z każdą, nie przesiąkaj przesadnie takimi filmikami...
Jeżeli masz pytania - pisz PW
sam wiele razy stosowałem te techniki i wiem, że wiele kobiet reaguje alergicznie na tego typu bardzo męski zmysłowy taniec.. często do tego stopnia, że uciekają i potem już całkowicie unikają Ciebie, więc nie ma na ogół co ponownie uderzać
dla mnie to też jest chore, ale wybadałem, że kobiety wolą te pizdusiowe weselne formy tańca rączka-rączka i klasyczne obrociki
bardzo dyskusyjną kwestią jest to, czy z tego typu tańcem lepiej wchodzić od razu czy po jakimś czasie zwykłego tańczenia, by panna się z nami oswoiła...
co niektórzy jeszcze pewnie pamiętają kultowe filmiki Stilla i Oretego z czasów kiedy działali razem. Tam widać, że chłopaki od razu uderzają z grubej rury i to się wydaje fajne, bo wrzuca dużych silnych emocji.. tylko, że to się tylko tak wydaje, bo oni wstawili te fragmenty, gdzie takie zachowanie im weszło, a dam sobie kutasa obciąć, że udawało im się co najwyżej w 1 na 10 przypadków, a realnie bym obstawiał, że może 1 na 30
podsumowując nie zniechęcam ani nie zachęcam specjalnie do tego typu działań, choć ja czuję się lepiej w tej zmysłowej formie, bo już mi to weszło w krew i dziwnie się czuję grzecznie tańcząc. Taki taniec ma jeden duży plus, bo szybko bez pierdolenia robisz odsiew lasek, z którymi ciężko będzie się pieprzyć tej nocy czy też nie łatwo będzie ją przelizać
"z czasem nabierzesz wprawy"
jakże te pojęcie 'czasu' jest względne...