Witajcie! Chciałbym od Was zaczerpnąć trochę wiedzy nt. podrywu laski która była w kilku letnim związku a Ty pojawiasz się krótki czas po tym jak rozstała się ze swoim chłopakiem.
Jak do tego się odnosicie?
Wiadomo można zostać plastrem i raz takim zostałem. Troszkę nietypowym bo seks był prawie na każdym spotkaniu. Można powiedzieć że zostałem wyruchany. Potem jak postanowiła skończyć relacje pare tygodni później powróciła do byłego. Trwało to ponad pół roku, ja sobie ruchałem ona mnie i tak to się toczyło
Oczywiście ja chciałem czegoś więcej ale nie dorosłem do tej sytuacji chyba ale całe szczęscie
)
Poczułem się ostro urażony po tym wszystkim (Nie wylałem jej moich smutków po prostu moja duma została nadszarpnięta) a mój wkurw na Kobiety nie znał granic. Spotykałem się z dziewczynami by je zlać, spuścić w klozecie po paru meetingach. Polegałem na działaniu jak na największej eskalacji. Tak by chciały mnie całować. Oczywiście do tego nie dochodziło bo po chwili gdy dotykała moich ust zabierałem je mówiąc jakiś ST. Jednej sprzedałem że nie wykupiła abonamentu... drugiej że jestem zmęczony a trzeciej że nie mam ochoty dzisiaj. Jak baba... Moje libido było w opłakanym stanie.
A teraz poznałem nawet ciekawą laskę która wizualnie mnie zadowala (niestety ciężko mnie zadowolić w tym a jak kręcić ostro z jakąś laską to taką hot) Z rozmów tez jest spoko no ale około dwa miechy temu rozstała się z facetem. Czuje że moje libido wraca do normalnego poziomu ale myśl o tym po prostu je obniża.
Jak się zaopatrujecie na takie znajomości?
Wiadomo można zostać plastrem i raz takim zostałem. Troszkę nietypowym bo seks był prawie na każdym spotkaniu. (...)Potem jak postanowiła skończyć relacje pare tygodni później powróciła do byłego.
A to akurat bardzo typowe
Laska rozstaje się z typem, przeżywa to bardzo, ale w odróżnieniu od załamanego typa pijącego piwo przed kompem, niezdolnego do odreagowania ona ma opcje. Ona może sobie odreagować, bo zawsze znajdzie typa który ją pocieszy psychicznie i fizycznie. Wtedy ona odstresowana przemyśli kilka spraw i stwierdza, że jednak dobrze jej było z jej misiaczkiem i chce wrócić. A misiaczek zgadza się na to, tak bardzo tęsknił....
Możesz zostać znów właśnie takim plastrem, ale jeśli dostarczysz lasce emocji których nie zaznała ze swoim byłym to zostanie z tobą. To zależy od ciebie.
Mściłeś się na kobietach?? Buuuuuuuuuu...
2 miesiące to w miłości, szczególnie po długim związku nie dużo czasu. Zasada jest prosta, rozgrywasz to tak, jakbyś miał Ją dopiero co odbić z rąk tego faceta. Lepiej? Czujesz już ten chill czy jeszcze nie?? 0 pierdolamento o byłym facecie, seks, jak najszybciej jest to możliwe, dostarcz Jej paletę emocji od samego Picasso uwodzenia. Już? Czujesz to? Czujesz ten stan wyjebania? Że jak się uda, to zajebiście, a jak nie, to też będzie zajebiście bo nauczysz się czegoś? To do roboty.
Chyba że Twoje - jak to napisales - marne libido zniweczy wszelkie plany, fajna wymówka swoją drogą, nie wpadlbym na taką nigdy
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Biorę leki od września które mają wiele skutków ubocznych, jednym z nich jest niskie libido. Zawsze miałem wysokie libido. Od pewnego czasu zacząłem chodzić na siłownie. Podbił się testosteron a wraz z nim libido. Nie jestem PUA, lubię tylko stosować technikę z tej strony by ogarniać jak najlepsze laski a że miałem taki kaprys spowodowany podkurwieniem a że nie kręciły mnie za bardzo pozwoliłem sobie na to i tamto