Koleżanka, z którą łączą mnie dobre relacje zaprosiła mnie na działkę.Będzie tam też jej mama, której jeszcze nie zdążyłem poznać. Mam kilka pytań:
Jak się z nią przywitać
Jak się zachowywać przy niej
Czy prowadzić z nią jakiś dialog, czy może zająć się córką ;D
Jest tak pod 50 zapewne.
Od razu informuje, że to nie żart, pytam by być pewnym i poznać waszą opinię, a może jakieś sugestie, bądź opowieści z waszej strony.
zachowuj się normalnie - przede wszystkim kulutralnie.
Przywitać się zwyklym dzien dobry
Szczerze ? im mniej powiesz i bedziesz mniej z nią rozmowiał tym lepiej
w najgorszej opcji wyjdziesz na niesmiałego, a lepsze to niz zrobienie z siebie niepotrzebnego błazna.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
A czy kulturalnym jest uścisnąć w dłoń bądź pocałować w policzek, nie chce wyjść na kogoś bez manier. Czasem chłodne, obojętne "dobry wieczór" tworzy barierę. Jak uważasz?
nie caluj - wez chlopie wrzuć na luz. Dzien dobry z usmiechem na twarzy... gdzie Ci to jakas bariere tworzy?
nie rozkminiaj tak tego, badz naturalny, badz soba ale wiem ze im wiecej bedziesz się otwierał do matek swoich dziewczyn tym kiedys moze to wyjsc przeciwko Tobie.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Jak masz coś powiedzieć, to przemyśl to dwa razy, serio. I nie gadaj o religii, polityce. I nie stresuj się, bo jak zaczniesz to możesz coś poplątać i wyjdzie słabo. Co do pocałowania, to w dłoń taką kobietę możesz pocałować, tylko z uśmiechem:)
Miałem już kilka takich sytuacji, super wychodzi jak skupisz się bardziej na rozmowie z rodzicami laski niż na niej. Jej rodzice cię polubią i lasce to zaimponuje. Jeśli cię polubią prawdopodobnie sami znikną wam z oczu, a wtedy masz +100 do sympatii laski.
Tak jakbys szedl na randkę z MILFetką, wiesz, z jednej strony Francja Elegancja i Kultura do tego, a z drugiej uśmieszek jak maja te mlode fagasy z pornoli dymajace mamuski, odrobina alkoholu, zarty z podtekstami i staaaaryy jestes kozak
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
trzymaj krzeslo zeby Ci nikt nie wziął spod dupy
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Odpowiadają, bo się pytam. Nikt nie zabroni im żartować ;D
wpadasz i:
ty-O boże nie mówiłaś że masz siostrę !
ona-ale to moja mama
ty-ojej najmocniej przepraszam secondface jestem kolega córki
matka-nic nie szkodzi
ty-ależ państwo to pięknie urządzili, te kwiaty, altanka, cudo, można tu naprawdę wypocząć no i widać kobiecą rekę oj tak !
matka-ooo to moja zapewne !
ty-oczywiście pani halinko, a kogóż by innego pewno mąż ma z panią dobrze
matka-a ma ciasto upiekłam
-ooo pychota, no nie będę wpadał codziennie na takie rarytasy !
i kupiona z działką z tekstami (a ten twój kolega to wolny ?)
they hate us cause they ain't us
wiem, że ciężko się nie stresować. wtedy też nie wygląda się najlepiej. dlatego banan na twarz, choćby sztuczny, lepszy niż strach. co prawda, jej mama doskonale wie że się stresujesz, także spoko. nie całuj na Boga nikogo, tzn córę całuj. Przywitaj się dzień dobry lub dobry wieczór, z szerokim uśmiechem i powiedz coś. Chociaż one same będą Cię zagadywać. Lepiej powiedzieć choćby ze dwa zdania od siebie, niż jedynie odpowiadać na pytania. Chwilę rozmawiaj z matką, w końcu zabiera Cię do niej dziewczyna. Chyba nie po to, żebyś siedział ze smartfonem w dłoniach na fejsie. jeśli będziecie w trójkę, to córkę możesz np. na kolanach trzymać itp. Mówię to, żebyś wiedział na co możesz sobie pozwolić. Buziak w policzek, ale córki też wskazany. Dalej zależnie od sytuacji