Przechodzę do sedna - mam kumpla z którym dobrze się trzymamy i jak to wiadomo przy browarku gada się o naszych związkach etc. I tutaj piszę właśnie z jego sprawą bo to dziwna akcja..
Jest w złej sytuacji, był pokłócony z dziewczyną, trochę tam nabroił i teraz po prostu dziewczyna pękła i wypomniała mu wszystkie brudy które on popełnił. Swoje dziewczyna też widzi. Ale w większym stopniu zwala na niego winę za to co jest. Kumpel wcześniej nie widział swoich przewinień, lecz dopiero po rozmowie z nią poczuł, że faktycznie był za chamski i pewnych rzeczy nie powinien robić. Coś tam gadali ze sobą, wyjaśniali sobie wszystko i przeprosili się, on za swoje czyny, ona za swoje. Wszystko byłoby spoko gdyby nie jeden mały fakt - "potrzebuję czasu by to przemyśleć"(jego dziewczyny słowa). Podobno jej zależy, jemu też, ale dziewczyna boi mu się zaufać kolejny raz, że coś tam odwali etc.
Skoro obydwoje czego chcą i im zależy to co tu stoi na przeszkodzie, coś jest alogiczne. Z jednej strony ja jako kumpel który go zna już dobre 6-7 lat, żeby dał sobie spokój bo wcześniej trochę to toksycznie wyglądało (związek) i teraz czekając na jej werdykt zrobił z siebie ... (no właśnie nie wiem jak to wygląda, jakby w ogóle to nie wyglądało), a z drugiej strony widać jak jemu zależy.
Tyle co mi się udało wywnioskować i zapamiętać z całej naszej pogawędki. Co byście doradzili by zrobić w jego sytuacji? Wiem, że to dziwnie tak może brzmieć, żeby pisać z czyimś problemem, no ale to mój kumpel...
Teraz to już mu nic nie zostaje jak czekanie na werdykt. Co według Ciebie znaczy nabroił ? Zdradził ?
W dzisiejszych czasach bycie prawdziwym mężczyzną to sztuka, którą pragnę zgłębiać.
Nieee, nie zdradzał. Wspominał o tym, że miał chamskie odzywki, że czasami traktował ją tak, że czuła się przy nim jak gówno. A co już najgorsze - nie zareagował jak jakiś 2 kolesi przy nim wyzwało ją od najgorszych. Tyle wiem
Zamykam. Werdykt został ogłoszony, 12 lat pozbawienia wolności z możliwością wcześniejszego zwolnienia.
Moim zdaniem już może szukać innej.Jeszcze zanim dowiedziałem się o PUA zdarzyło mi się usłyszeć "potrzebuję czasu by to przemyśleć" 3 razy.Zawsze oznaczało to koniec,raz były próby pociągnięcia tego dalej,jednak potrwało to może z tydzień.Koledzy też mieli takie akcje,u każdego po takich słowach od dziewczyny oznaczało to koniec.Raz usłyszałem "potrzebuję czasu by to przemyśleć" a okazało się że gdy to mówiła to miała już innego.Ale jak wspomniałem na początku,było to dość dawno,kiedy byłem jeszcze nieświadomy działania kobiet a pojęcie PUA czy uwodzenia były mi obce.
Gówno prawda. Nie wiesz co ich łączy tak na prawdę, jak silna to jest więź, ja miałem podobną sytuację i pogodziłem się ze swoją dziewczyną.
Powinniśmy zrobić sobie przerwę = Pojawił się ktoś nowy, ale wrócę do Ciebie jak mi z nim nie wyjdzie.
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
GrzesznikJA wyjąłeś mi to z ust.
Czy tylko ja myślę, że ten kolega to autor
Bawienie się w przerwy w związku to dla obu stron prawdziwy poligon do testowania wszelkich gierek, manipulacji, szantażów emocjonalnych i tego całe syfu, którego wszyscy chcą uniknąć. Odradzam.
Następnym razem niech kolega z góry ustali, że przerwa równa się definitywny koniec. Teraz nie pozostaje mu nic innego jak zająć się sobą, ograniczyć kontakt z nią do minimum, odnowić znajomości ze starymi koleżankami, poznać nowe i nie przepraszać więcej, nie latać z podkulonym ogonem, być stanowczym i nie przeciągać tego gówna, bo w końcu w drzwiach do domu się nie zmieści z rogami.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Dla mnie wszelkie przerwy są jednoznaczne. System 0 1.
1 - jesteśmy razem
0 - nie jesteśmy
Akceptacja przerwy świadczy o tym, że facet jest pizdą. Moim zdaniem nie ma stanów pośrednich.
wszyscy wiedzą że to nie chodzi o Twojego kolegę, a o Ciebie. skoro dziewczyna chce czasu to trzeba jej go dać. albo znalazła innego, albo nie chce z Tobą być po prostu. jakkolwiek nie powinno Cię to teraz interesować. idź w świat i poznawaj inne
Jakoś nie wstydzę się problemów i we wcześniejszych moich wpisach pisałem o sobie, więc nie rozumiem o co Ci chodzi. Jeżeli to bym był ja to bym tak pisał, no ale mniejsza już, myśl co chcesz
Powiedz swojemu koledze zebys juz jej tak wiecej nie nazywal i nie czekaj na werdykt tylko habla con ella
.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
"potrzebuję czasu by to przemyśleć" znaczy mniej więcej tyle, że tylko kwestią czasu jest zerwanie.