WItam was dzisiaj w necie zobaczylem ladna laske mieszkajaca niedaleko mnie 30 km, napisalem i dala mi swoj nr.MAm zamiar zadzwonic za dwa dni i chcwile pogadac bo wogole sie nie znamy a pisanie to dupa nic nie da.... Jak mam zaczać ta rozmowe pierwszą chodzi mi jeszcze o niedążenie do spotkania bo to za wczesnie a i ona ma 17 lat także sama mówiła ze zanim sie z kims spotka musi go swietnie poznać.. Prosze was o pomoc, jak to rozegrać??
"bo wogole sie nie znamy a pisanie to dupa nic nie da.... "
Sądzisz tak po tym bo naczytałeś się regułek PUA..?
"zanim sie z kims spotka musi go swietnie poznać."
Dziewczyna jedno myśli, drugie robi, trzecie pisze. Wiec nie bierz tego tak dosłownie.
Ja bym z nią chwile porozmawiał w stylu "sms" poznał ją, i zaprosił na spotkanie. Tak samo poznajesz dziewczyny na ulicy, przecież też ich nie znasz. A głownie dążysz do spotkania.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Zadzwoń, bądź zdecydowany i umów się z nią. Temat rozwijania znajomości wirtualnej wałkowany wczoraj na forum. A w ogóle, jak można się świetnie poznać przez smsy!?
Przygotuj się na szybkie zlanie jej SHT, i działaj!
I don't have dreams. I have goals. Now, it's on to the next one.
~Harvey Specter
Hmm.. zadzwoń, zacznij gadać o tym co dziś robiła/co Ty robiłeś.. czyli o niczym, jeśli będzie zainteresowana to rozmowa pójdzie dalej. Poczekaj później na ruch z jej strony, jeśli się nie odezwie w przeciągu 2-3 dni to napisz np sms wieczorem coś w stylu 'miłej nocy
, dobranoc itd itp'. Nie wchodź na wstępnie w rozmowy smsowe od rana do wieczora bo zostaniesz kolegą : ) I DĄŻ DO SPOTKANIA. Sam powinieneś zobaczyć czy piszę z Tobą na odczepnego czy podtrzymuje temat.
Tantos12, po rozmowie czekałbym na jej ruch, jeśli kobieta jest zainteresowana to napisze/zadzwoni.. jeśli nie, to esem na dobranoc przypomni o sobie. Ważne by zadzwonił z propozycję i rozmową, a nie pisał sms na starcie : )
Chcesz dobrze wyjdzie tak jak zawsze ... . Wątpię aby wyszła z tego jakaś głębsza relacja, w necie są nie do, że tak powiem zajechania. ale dzwon jak naj szybciej.
"Cześć
Mówi "twoje imie", co u Ciebie słychać?"
Jej odpowiedziami się interesuj.
Przed rozmową pójdź gdzieś gdzie się odprężysz i będziesz mógł spokojnie porozmawiać. Twój głos się dzięki temu zmieni się na lepsze - niż gdybyś dzwonił na sraczu czy na przystanku autobusowym (no i nie będziesz rozkojarzony).
Jak ciebie nie skojarzy, spokojnie wyjaśnij kim jesteś. Wymieniaj się informacjami i emocjami w czasie rzeczywistym np. mów o tym co Teraz się dzieje wokół Ciebie, lub gdzie jesteś + zdania twórz lekko rozbudowane.
A przed rozmową powtórz sobie w głowie (rozmawiam z osobą którą znam od dawna i która mnie zna). Pozwoli Ci się przełamać. Będziesz bardziej otwarty
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Powiedz jej:
"Nice shoes. Wanna fuck?"