Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ex mnie obraża wśród znajomych

35 posts / 0 new
Ostatni
Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35
Ex mnie obraża wśród znajomych

Cześć, mam pytanie, co robić w niżej opisanej sytuacji.
Dziewczyna, z którą coś mnie kiedyś łączyło, obraża mnie publicznie, tj. w gronie wspólnych znajomych i przy swoim aktualnym chłopaku (który też jest moim znajomym).

Mówiąc "obraża mnie" mam na myśli całą gamę określeń niekulturalnych, wulgarnych, niecenzuralnych. Popełniłem błąd, bo dałem się sprowokować i powiedziałem jej, że zachowuje się jak idiotka i zwykła szmata (nie ciśnijcie mi za to, wiem, ze głupio zrobiłem). Ale poza tą chwilą słabości starałem się być dla niej miły albo ją ignorowałem.

Jak jeszcze raz to się zdarzy, to powiem jej kulturalnie, żeby zachowywała się w stosunku do mnie normalnie. A jak nie potrafi, to żeby nic do mnie nie mówiła/udawała że mnie nie zna.

Co o tym myślicie?

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

Co na to jej chłopak jak usłyszał to " zachowujesz się jak zwykła szmata " ciekawy jestem Smile

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Jak Cie obraża to jej odpłać tym samym. Żależy Ci na niej? czy co? dobrze jej powiedziałeś, jak jej pojedziesz to sie może odczepi.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Czemu masz być miły dla kogoś kto po tobie jedzie?Jeżeli ciebie ciśnie to rób samo...
Np.:
Size jesteś h****,c***,szmatą i k****...
Odp:I tak to lepsze niż bycie Tobą...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

ByQ
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gniezno

Dołączył: 2014-04-04
Punkty pomocy: 38

Eeeee... ja bym był ponad i olał. Jest takie powiedzenie że nienawiść to popioły miłości czy jakoś tak... Chodzi o to że chce cię zapomnieć i logiczna część jej umysłu szuka wytłumaczeń dlaczego nie warto z tobą być, dlaczego dobrze zrobiła że odeszła itd. Ubliżając jej dajesz jej i co gorsze innym, do zrozumienia że jesteś taki jak mówi.

Pamiętaj, ona ma koleżanki, gdy się rozejdzie po świecie że ubliżasz kobietom i jesteś chamem który nad sobą nie panuje, wyjdziesz raczej na zakompleksionego agresora a nie wartościowego gościa. Ludzie zawsze mogą coś o tobie gadać, wiele razy negatywnie, przyjmij to do wiadomości i pogódź się, nie walcz z tym zjawiskiem tylko swoją osobą pokazuj że to wszystko złe co mówią o tobie to gówno prawda Smile

Jeśli olewanie nie pomaga, albo nie dasz rady, ramuj jej wypowiedzi. Ramowanie to cenna umiejętność i warto się jej nauczyć.

Śmiejąc się z jej negatywnych wypowiedzi lub ramując je, wyjdziesz na pewnego siebie faceta.

Youseedat
Portret użytkownika Youseedat
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-03-27
Punkty pomocy: 96

Ogranicz z nią kontakty, po co zadajesz się z kimś kto Ciebie obraża, pokazuje w złym świetle wśród znajomych? Jeśli to się powtórzy obracaj jej wypowiedzi w żart. Gdy zobaczy, że Cię to nie rusza powinna odpuścić.

Brodaty
Portret użytkownika Brodaty
Nieobecny
Wiek: Wiek to tylko cyfra świadcząca ile stąpasz już na tej ziemi.
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-02-24
Punkty pomocy: 172

Sangatsu,Tantos12,Christiano nie zgodzę się z Wami, wiadomo że lepsze jest zrobienie lustra w sensie odezwanie się do niej tak samo jak ona do nas niż stanie bezczynnie.
Lecz w jakim celu chcesz sprowadzić siebie do jej poziomu?

Znam swoją wartość siebie, i siebie samego na tyle że lata mi to koło nosa co jakaś dziewczynka sobie o mnie myśli.
Wiadomo że nie można stać bezczynnie albo przepraszać ją jeszcze jak co niektórzy...

Zaczął bym robić sobie po prostu z tego jaja.
Np
Powie że masz zamknąć morde.
Ripostujesz z pełnym luzem bo przecież chuj Cie obchodzi co ona sobie gada, i odbijasz piłeczkę w taką stronę:
- Jezu Ania nie jesteśmy już razem, ubliżanie mojej osobie, nie zwróci mojego zainteresowania Twoją osobą.
Wiem że tęsknisz ale nudzi mnie już to, zajmij się swoim chłopakiem a daj mi już święty spokój, i wysyłasz jej "lecącego buziaka".

Ironia, sarkazm, wzmożone razy milion, na każdy jej głupi tekst.

Towarzystwo jeśli jest mądre, i zrozumie Twoją ironie, wyczuje dystans do tego to zacznie mieć z niej ubaw.
Więc automatycznie wyzywając Ciebie będzie pogrążać siebie.
Co jest równoznaczne z tym że, nie naruszy Twojego szacunku.
A wręcz poprawi Ci social bo pokażesz że masz to w dupie i jeszcze odwrócisz sytuacje ogonem.

I to ona będzie pośmiewiskiem!!! na własne życzenie.

Ważna jedna rzecz nie możesz ANI RAZU ZMIĘKNĄĆ i zniżyć się do poziomu wulgaryzmu, ubliżyć jej itd.

Wręcz robisz to na odwrót, słodzisz jej oczywiście ironicznie i bez przesady.

Wszystko musi mieć ręce i nogi w tym.
Nie dasz się wyprowadzić z równowagi, to po 1,2 razach znudzi się jej...

*Sprawa jest prosta, albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję.

*Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną to kwestia wyboru.

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Ignoruj ją, jest to najlepszy sposób który po czasie potrafi doprowadzić do szału Smile

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Brodaty dobrze pisze. Traktuj ją jak nieznośnego bachora z którym musisz chwilę się po użerać. Męczący, nieznośny, ale w gruncie rzeczy niegroźny i nie warty uwagi. Taka mucha, co lata koło dupy i nie chce odlecieć.

Jak będzie przeginała na prawdę ostro, np. wjedzie Ci na rodzinę, czy coś, a jej chłopak będzie w pobliżu to zanim zareagujesz, podbij do typa i powiedz, żeby ją uspokoił, bo to jego laska, ale jak nie potrafi to nie będziesz tego tolerował i sam to zrobisz.

Ona czuje się bezkarna i obu Was testuje. Prowokuje Cię, żebyś zareagował, po to, żeby polecieć z płaczem do nowego i sprawdzić, czy stanie w jej obronie.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Dzięki wszystkim za komentarze, dały mi sporo do myślenia.

Nie widuję się z nią często. Raz na parę miesięcy trafi się impreza na której się spotkamy.
Co do jej chłopaka, podczas tej akcji stał obok i się patrzył. To jest typowy piesek, nie obawiam się starcia z nim.
Ale będę się zachowywał tak jak napisali ByQ, Brodaty, oraz Konstanty.

Tylko jeszcze jedna kwestia mnie interesuje: zdarzało się, że próbowała mnie uderzyć. Co wtedy zrobić, jak się zachować?

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Chyba się nie zrozumieliśmy Brodaty,gdzie w mojej "odpowiedzi" na "jej" tekst było jakiekolwiek przekleństwo?Podałem przykład jak ona może go obrażać(tam po klnąłem)a potem dałem jego teoretyczną odpowiedź.Nie chodzi o to żeby ją cisnąć obrażając ją i wyzywającod najgorszych tylko odpowiedzieć sprytnie odwracając to co powiedziała przeciw niej żeby odczuła to mocnej od Ciebie i dała mu spokój.

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Aż tak ostra jest, że próbuje cię uderzyć ? Laughing out loud. W sumie nie mam pojęcia jak się w takiej sytuacji zachować, ale spróbowałbym odwrócić to tak żeby to ona wyszła na pozbawianą manier dziewuchę.

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

"zdarzało się, że próbowała mnie uderzyć. Co wtedy zrobić, jak się zachować?"

Jeśli przebywasz w towarzystwie, które tego nie pogardza i akceptuje taką podskakującą wesz to weź zmień towarzystwo bo trafiłeś w patologiczne gówno.

Jakby wśród moich znajomych ktokolwiek podniósł na kogoś rękę i się wyzywał po prostu przestałby być zapraszany na imprezy i spotkania.

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Towarzystwo jest ok. Ona ściągana jest na imprezy tylko przez znajomość z jedną koleżanką i związek z tym facetem. Innym nie mam nic do zarzucenia, bo może też nie wiedzą jak się zachowywać w takiej sytuacji i nie chcą się wtrącać.

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Nie znam powodu - po kilku odrzuconych przez nią terminów spotkań na urodzinach jej aktualnego okazało się, że są razem (czyli publicznie dostałem spektakularnego kosza). Ona nic mi nie powiedziała i nie chciała ze mną gadać.

Po tym już się do niej nie odzywałem, usunąłem jej numer, traktowałem jak zwykłą znajomą "cześć-cześć" i tyle.

Wydaje mi się, że może coś do mnie czuje, i nie może się pogodzić z tym, że teraz mam ją gdzieś.

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

@Seize
"Towarzystwo jest ok. Ona ściągana jest na imprezy tylko przez znajomość z jedną koleżanką i związek z tym facetem. Innym nie mam nic do zarzucenia, bo może też nie wiedzą jak się zachowywać w takiej sytuacji i nie chcą się wtrącać."

Jest ściągana ze względu na jedną koleżankę a pierdzieli atmosferę całemu towarzystwu. Masz jakiś dziwnych znajomych. To nie jest wtrącanie kiedy ona swój gnój wykłada przy wszystkich, wtedy to przestaje być sprawa wyłącznie między nią a tobą. Skoro nikt na to nie reaguje to znaczy, że im to wisi, a to znaczy, że jest źle.

Proste, albo pogadasz z towarzystwem, żeby jej jawnie powiedzieli, że im nie pasuje jej zachowanie i sobie go nie życzą w swoim towarzystwie i albo je zmieni albo przestanie być zapraszana, albo pakuj manatki i poznaj nowych ludzi. Chyba, że pasuje ci, że jesteś traktowany jak szmata i bezwartościowy człowiek, ale gdyby tak było to byś chyba tutaj nie pisał.

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Masz rację, tak zrobię.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wyzwałeś ją od szmat i idiotek, a potem byłeś miły?

no jak u Hitchcocka....

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Przypomnij sobie jej największe świństwa , które ci zrobiła jak byłeś w związku z nią i wyleć z tym jak następnym razem będzie cie obrażać najlepiej przy jej obecnym on się trochę odsunie od niej jak usłyszy jej wady.

A najlepiej jak cie ciśnie to powiedz: No i co jeszcze? Sprawdzone przezemnie raz tak bez powodu taka jedna mnie próbowała zgnoić przy nowych znajomych powiedziałem to 3 razy i się jej pomysły skończyły przez co zrobiła sobie siarę i odeszła z podkulonym ogonem, więc polecam.

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Temat już wyczerpany. A Tobie Guest zalecam użyć wyobraźni i przeczytać to co napisałem ze zrozumieniem.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"Popełniłem błąd, bo dałem się sprowokować i powiedziałem jej, że zachowuje się jak idiotka i zwykła szmata (nie ciśnijcie mi za to, wiem, ze głupio zrobiłem)"

palcem wskazującym lewej ręki pokaż mi tu "drugie dno"...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

O czym Ty piszesz, bo już się pogubiłem? O co Ci teraz chodzi?

Jak już na siłę szukasz dziury w całym, to przynajmniej pisz zrozumiale.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

mało bystry jestes tak jakos....chyba sie jej nie dziwie, ze cie zlewa przy znajomych

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Ok, czyli rozumiem, że nawet wysłowić się po ludzku nie potrafisz i próbujesz mi cisnąć. Naucz się pisać po polsku i okazywania szacunku innym w swoich wypowiedziach.

"chyba sie jej nie dziwie, ze cie zlewa przy znajomych"

W dodatku widzę, że brak czytania ze zrozumieniem to u Ciebie przewlekły problem.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

doooobra.... wybitnie mam dobry dzien dzisiaj

lec do niej i zrealizuj swoj plan.... powiedz jej" O Ty o ty nie traktuj mnie tak, ty niedobra".... powinno sie udac!

c ya

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Sądziłem, że odznaka wtajemniczonego zobowiązuje do trzymania pewnego poziomu (przede wszystkim intelektualnego...). Myliłem się. Bez odbioru.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

widze, ze zupelnie nie rozumiesz... ok... postaram się łopatologicznie

Komentarz PUA właściwie wyczerpuje temat...
"Więc nie masz jaj, ona to wie i jedzie po tobie.

Jak to możliwe, ze laska daje Ci w taki sposób kosza po czym jedzie na Ciebie po imprezach a tym napisałeś "Popełniłem błąd, bo dałem się sprowokować i powiedziałem jej, że zachowuje się jak idiotka i zwykła szmata"."

komentarz w sumie obraźliwy dla ciebie, czego nie zauważyłeś... doczepiasz się natomiast do dość obojętnej w wydźwięku ale sarkastycznej mojej wypowiedzi... ok. Typowe.

No więc żebyś zrozumiał:

Po tym jak panienka jechala po tobie przy innych powinienes dobitnie powiedziec jej co o tym myslisz, po czym wyjsc i nigdy nie wracac.
(Jezeli ktoregos słowa z tej wypowiedzi nie zrozumiales to napisz, chetnie wyjasnie)

Po drugie - masz rację. Nie zachowalem sie jak moderator. Temat jest tak debilny, ze powinien poleciec natychmiast. Jednak ja, wiedziony dobrocią, wspolczuciem i empatią, pozwoliłem sobie go zostawic, zebys dostrzegł swoją pipowatość, miernotę i brak charakteru...

I tu wrócę do komentarza PUA: nie masz jaj.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Gratuluję, udało się ułożyć kilka zdań (są nawet złożone!). Są postępy.

Temat założyłem, aby poznać zdanie innych, co zrobić w przyszłości, bo wiem że nie postępowałem właściwie. Jak tam, Twój wirtualny penis się powiększył?

Wg. Ciebie miałbym jaja, jakbym wyszedł z imprezy zostawiając znajomych (już pomijam fakt, że to było kilkaset km od domu w środku nocy), bo jakaś walnięta laska mnie obraziła. Czy Ty czytasz co piszesz czy wpadasz w jakiś amok (co chyba też objawia się w trakcie czytania)?

A to że nie chciałem być wulgarny to też oznaka braku jaj? Współczuję Ci w takim wypadku. Może powinienem jeszcze zasadzić jej tubę w splot żeby się zamknęła?

Nie będę odnosił się do wszystkiego i Ci tłumaczył co i jak - dowiedziałem się czego chciałem, wystarczy.

Już nie odpisuj, nie mam siły walczyć z Twoją ignorancją. To jak walenie głową w mur. Przeczytaj 50 razy ten temat, może coś zrozumiesz. Jak Ty maturę z polskiego zdałeś człowieku?

I jak ten temat był debilny, to leć pomagać ludziom, kiedy mają zadzwonić do laski, bo chyba tylko na tyle Cię stać.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

moj wirtualny penis jest teraz ogromny, odwrotnie proporcjonalnie do poziomu twojego zrozumienia i

jaki amok? jaki wulgarny? Gdzies tak napisałem? Nie chciales, nie powinienes, nie byles... Tylko jaki byles? Nijaki. Co doskonale odczytala twoja byla panienka pozwalajac sobie na takie akcje

czy miałbys jaja? No to juz ustalilismy. Nie ma sensu się powtarzac...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Seize
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 35

Niech wszyscy zobaczą na jakim poziomie rozwoju intelektualnego jest moderator Guest (patrz podpis pod moim nickiem). Zapoznajcie się z tematem, a następnie sami wyciągnijcie wnioski.

Pozdro.