jakis czas temu dodalem post o tym jak zapomniec o dupie do ktorej troche me uczucia pomknely i jak se z tym poradzic widzac ją codziennie w pracy. na codzien flirty bajery a jak mialo przyjsc co do czego(spotkanie sam na sam) to mnie zbywala stosujac(według mnie) sposob na zazdrość np. piszemy normalnie smsy a jak sie pytam czy sie spotkamy to ledwo co odpisuje ma to wygladac tak ze na jej jednego smsa ja mam pisac 3. w koncu po godzinie ciszy z łachy napisany sms ''nie bo ide do klubu z kolega'' Ja bylem przekonany ze ona specjalnie tak robi zebym sie bardziej staral i byc moze zaczal płaszczyc przed nia. Wy próbowaliscie mi wbić do łba ze to nie jej zadne gierki tylko poprostu ona mnie nie chce a w pracy sie mną dowartosciowuje. Ja nie do końca przekonany o Waszej racji posluchalem was i zaczalem gadac z innymi dupami-klientkami(pracujemy w sklepie) a w stosunku do niej cisza. od ostatnich naszych smsow w których zrobila ze mnie frajera minęły 3 tygodnie. nic sie do niej nie odzywam przez smsy itd. tylko jakies pierdolenie o szopenie w pracy(zaczalem unikac kontaktu fizycznego nie chce zeby mnie dotykala skoro ma zamiar sie mna tylko bawic) i od jakiegos tygodnia zauwazylem ze ona zaczyna chyba mna ''gardzic?'' wyraznie wykazuje zachowanie osoby ktora za mna nie przepada. nie wiem co ona do mnie ma naprawde. zaczyna jakos zlosliwie komentowac to co robie. dogryza mi. zachowuje sie jakby miala do mnie o cos żal. I jak wy wytlumaczycie takie zachowanie. czy gdyby rzeczywiscie miala mnie w dupie to by mnie tak traktowala? jakos do innych chlopakow tak sie nie odnosi. Zgasic to ja ją potrafie jednym slowem ale poprostu nie rozumiem jej.
Bo widzisz kolego, nie dałeś się jej, nie płaszczyłeś się przed nią, a po prostu ją olałeś co doprowadziło panne do myśli "czemu on nie pieskuje, czemu nie przybiega z łzami w oczach prosząc o spotkanie żebym mogła pokazać swą wyższość i go olać, czemu nie pisze smsów, czemu on zagaduje do innych kobitek, a mnie olewa wtf?!" Zraniona chora kobieca duma i ego musi znaleźć gdzieś swe ujście, w tym wypadku Ci dopierdala i zachowuje się jakby miała o coś żal. Gdyby miała Cię w dupie to nie poświęcałaby Ci swojej uwagi i energii nawet w postaci dopierdalania. Byłoby po prostu "cześć", "cześć" i nie istniejesz.
Ma do Ciebie żal.
Pokazałeś, że Ci zależy, nakręciłeś ją, a teraz Tobie nie zależy. Ona w swoim świecie, musiała tak się zachować itd.
Jeśli Ty zachowujesz się ok teraz wobec niej, to jest wszystko dobrze. Olej ją i szybko podrywaj inne. Bo uzależnisz się od myślenia o niej i wtedy jesteś w dupsku.
Widocznie panienka otrzymała poradę na jakimś forum - ignoruj go, bądź oschła i opryskliwa, to facet zacznie się zastanawiać - WTF? - i w łaskę przyjdzie... Ewentualnie przeczytała "Dlaczego faceci wolą zołzy" lub coś podobnego i zaczyna rozdziałami wdrażać - pierdol to, kolejna krzywa gierka, a tak na marginesie - olej gówniarę, bo to jakieś takie niepoukładane - więcej kłopotów niż przyjemności... chyba że masochistą jesteś... i sprawdza się kolejny raz stare przysłowie - gdzie się uczy lub pracuje, tam się fiutem nie wojuje...
zawsze jak widzę wypowiedz gena to wizualizuje sobie Yodę piszącego posty
hahahaha.... uważaj, bo jak bedzie Cie miał w zasiegu ręki to taką yodę zobaczysz, ze przez 3 dni nie bedziesz mogła chodzić;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Myślę że gdybyś był facetem którego nie warto olewać to by tego nie robiła, to od ciebie zależy jak widzą ciebie dziewczyny i od ciebie zależy z którymi będziesz miał kontakt i na które jesteś gotowy, a na które nie.
W podstawach masz wszystko, przeczytaj i zadecyduj czy jesteś wybierającym czy z łaski wybieranym
they hate us cause they ain't us
nie ma mowy o zadnej łasce ze ona mnie przygarnie z litosci bo za bardzo by mi to uwłaczało. nie jestem dla niej chamski czy cos ale jesli ona dalej bedzie jakies kocopaly sadzila pod moim adresem to moze nawet zyskac w pracy wroga. generalnie niech spierdala
Ignoruj panne i zbywaj usmiechem. I podrywaj inne. Nie chciala, jej strata.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
kolejna samojebke wjebala na facebooka... no pierdolnieta xD ehh przykre stworzonko..