Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

dziwne zachowanie bliskiej koleżanki w stosunku do mnie

7 posts / 0 new
Ostatni
bartez127
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2014-04-02
Punkty pomocy: 0
dziwne zachowanie bliskiej koleżanki w stosunku do mnie

Witam,
postaram się opisać krótko, aczkolwiek treściwie moją myśl.
Mianowicie chodzę do liceum i w klasie już od pierwszej klasy utworzyła się nam paczka lepszych znajomych. Wśród nich jest Kasia-obiekt, o którym Wam powiem i który mnie doprowadza do kurwicy. Z początku Kasia była wobec mnie obojętna. Gadaliśmy jak zwyczajni znajomi, takie pierdu pierdu. Natomiast w tym roku coś jej odbiło i zaczęła się do mnie przystawiać. Nie ukrywam, że się cieszyłem, bo od kiedy ją ujrzałem, to stała się moim cichym obiektem westchnień. Od jesieni 2013 zaczęła śmielej ze mną rozmawiać, stała się strasznie otwarta wobec mnie, wspierała mnie w dość kłopotliwych sytuacjach, a ja to odwzajemniałem w ten sam sposób. Po pewnym czasie na jakimś wyjeździe przystawiała się do mnie i zaczęła mnie całować(ona wykonała pierwszy krok, nie ja), to samo się powtórzyło kolejne 4 razy. Nie gadaliśmy o tym raczej, bo sprawa jest o tyle kłopotliwa, że ona jest w związku z jakimś chłopem(przyjebany tak nawiasem mówiąc Laughing out loud). Wiem, że popełniłem błąd nie zwracając jej uwagi na to, żeby się do mnie nie przystawiała mając już faceta, ale wtedy bardziej myślałem wackiem niż mózgiem. Często mi się żaliła, jaka to ona jest nieszczęśliwa z nim w związku, zresztą nie tylko mi. I to widać, bo chłop ją strasznie ogranicza. Ostatnio zaczęła mi mówić i pisać, że nie ma co robić w weekendy i obejrzałaby z chęcią jakiś film. To sobie wtedy pomyślałem, że czemu by jej nie zaprosić do kina, więc to uczyniłem. Odpowiedź, jaką dostałem to 'mh no ok'. Od razu skumałem, że coś jest nie tak, więc szybko zripostowałem, by dała mi znać do piątku, czy chce iść. Oczywiście odpowiedzi nie otrzymałem w ogóle,a jej stosunek wobec mnie uległ zmianie. Jak kiedyś na lekcjach się dosłownie na mnie kładła i potrafiła usypiać na rękach/nogach, tak teraz patrzy na mnie z pogardą, jakbym był piątym kołem u wozu. Na domiar tego zaczęła sobie znajdywać zastępczego faceta za mnie-mojego przyjaciela z klasy. Strasznie mnie to wkurwia, bo prawdę powiedziawszy nie miałem do tej pory zbyt wielu koleżanek w takich stosunkach, więc coś takiego sprawiało mi przyjemność. Dodam, że taka zmiana nastroju z jej strony to nie pierwszy raz. Już kiedyś odpieprzała takie rzeczy, później oczywiście przepraszała, że się tak zachowuje, że to się nie powtórzy, i czy może być jak dawniej. Ja oczywiście głupi debil i kretyn się zgadzałem na wszystko, bardziej jej liżąc dupę. Natomiast tym razem to już mnie to doprowadziło do szału. Laska się obraża o to, że ją do kina chcę zaprosić? I nagle zaczyna się ze mnie skrycie podśmiewać i robić mi na złość, obracając mojego przyjaciela? Tym razem postanowiłem oziębić nasze stosunki, bo na prawdę nie mam już siły na takie gierki. Przestałem z nią rozmawiać i pisać, w szkole traktuję ją jako osobę do pożyczenia długopisu i tyle, nara. Powiedzcie mi panowie, czy teraz dobrze postępuję? Wiem, że wcześniej byłem miękki siurek i to mogło powodować te komplikacje, lecz czego się teraz spodziewać? Jak zareagować, gdy zacznie się wypytywać "o co Ci znowu chodzi, czemu taki jesteś, zmieniłeś się bla kurwa blabla?" W moich oczach wciąż jest wyjątkowa, ale zaczynam mieć wątpliwości, czy nie robię z siebie coraz większego frajera poprzez bycie łagodnym "po" takich sytuacjach. Czy rola zimnego skurwiela coś w ogóle zdziała? A może jakieś inne porady?
Sory za chaotyczność wypowiedzi. Niestety nie udało się też krótko wszystkiego przedstawić Smile
Jeśli macie jakieś pytania, które mogą Was nakierować, by mi dogłębniej pomóc, to walcie śmiało.
Aha, mamy po 18 lat, druga klasa LO.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"jak od pożyczenia długopisu", jedna z wielu, normalna kumpela... dobre podejscie. Bez złośliwosci wobec niej, a zeby ją bardziej wkurzyc kibicowałbym jej i temu kumplowi.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

prospero
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: L-ów

Dołączył: 2013-10-27
Punkty pomocy: 119

"Ja oczywiście głupi debil i kretyn się zgadzałem na wszystko, bardziej jej liżąc dupę" - jak dotąd się zgadzam .

"W moich oczach wciąż jest wyjątkowa, ale zaczynam mieć wątpliwości, czy nie robię z siebie coraz większego frajera poprzez bycie łagodnym "po" takich sytuacjach." - omotała Cie wokół palca, powinieneś już laskę 10 razy zlać, ale nie, Ty oziębiłeś stosunki jak już jest po ptokach .

"Powiedzcie mi panowie, czy teraz dobrze postępuję?"
Szkoda że dopiero teraz .

Wiesz dlaczego ta laska co chwile zmienia sobie obiekty ? Żaden z facetów którego ona spotyka nie wzbudza w niej pożądania. Każdy lata, liże jej dupe łącznie z Tobą aż się jej znudzi. Na początku - jej chłopak który ją ogranicza, potem Ty który idziesz za każdym jej zdaniem, przytakujesz na wszystko i jak już jest po wszystkim, zaczynasz dopiero sie zachowywać dobrze gdy już jest za późno, zobaczymy czy ten Twój kumpel z którym ona kręci też przy niej popieskuje .

Ona dawała Ci oznaki zainteresowania, tak Ci się wydawało, że już masz u niej szanse. A wiesz kiedy masz je u niej tak naprawde ? Gdybyś wtedy ją zlał ( najlepiej żartobliwie ), bo ona zobaczyłaby że nie ma Cie na wyciągnięcie ręki.

A teraz ? Co z Ciebie ma za radość skoro latałeś za nią jak głupi a teraz zgrywasz niedostępnego ?

Co możesz zrobić ?
Wg mnie nic, po co robić z siebie debila. Lepiej poznawaj nowe, ona będzie Ci teraz mydlić oczy że jest jej przykro i przeprasza, a to nie po to że naprawde jej przykro. Kobiety to słabe istotki i to po to żeby najkulturalniejszym sposobem jaki tylko może dać Ci kosza.

A co mogłeś zrobić ?
Żartobliwie ją zlewać gdy ona się przystawiała - " Dobre masz teksty ale nie wiele Ci to pomoże;)", gdy ona całowała - "Ej, zawsze jesteś taka szybka ? Ty tylko o jednym ;)"
gdy chciała obejrzeć film - "Dziś nie mam czasu, dam znać gdy będe go miał Wink "

Mogłeś nawet między słowami dać jej ultimatum, że dopóki spotyka się z innymi ( tutaj na myśli jej chłopak) to ja w takie znajomośći nie wchodzę. Sory ale takie coś to brak szacunku do siebie, a tak to jesteś dla niej jedyną opcją, numerem jeden i lecisz ponad wyścigiem, o ile ten szacunek byś zachował ( i omawiany wcześniej dystans, czyli niewchodzenie jej w dupe)

A to wszystko po to, zeby pokazac ze ona Cie na wyciągniecie ręki nie ma.Niestety tak już jest, żeby kobiete zdobyć, trzeba zaryzykować jej stratę.

Teraz juz za późno, ale pamietaj na przyszłość ! Wink

I gdy ona pyta o zdanie czemu sie zmieniłes, zaprzeczaj, mów ze wszystko ok między nami i nic złego nie ma. Tematu "nas" unikaj, a może i ona sama go zacznie.

Pzdr

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

I to jest post na miarę tego forum.
Tez bym tak napisał , ale mi się nie chciało Smile

alpherpu
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 18

Dołączył: 2010-12-27
Punkty pomocy: 8

hmmm....

Slay
Nieobecny
Wiek: dzieciak :)
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-05-25
Punkty pomocy: 125

Laska sama rzuca Ci się na szyję, sama całuje i sama proponuje film, a Ty ją do kina chciałeś zapraszać? Toż kurwa nie miała nic innego na myśli jak "obejrzenie filmu" w bardziej zacisznym miejscu - np. Twoje wyro.

Tak zjebać to nawet ja nie zjebałbym Sad

bartez127
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2014-04-02
Punkty pomocy: 0

Próbowałem w domu, to zaczęła gadkę, że 'aa no spoko, ale zaproś jeszcze pierdyliard innych ludzi blablabla', a jak jej powiedziałem, że nie, to było 'aha okej' i koniec tematu. Ale dzięki panowie za rady, teraz będzie mi łatwiej się nakierować na tę właściwą drogę Smile
pzdr