Panowie, jak to jest ze statusami na facebooku(wiem że to shit no ale czasem pomocny czy to na uczelni czy w szkole). Przywiązujecie wagę do tych statusów związku? Ustawiacie je czasem razem z dziewczyną czy nie bawicie się w takie coś i tyle? Zastanawiam się po prostu czy jest sens coś takiego ustalać z dziewczyną, jakbym coś takiego zaproponował nie wiem jak by to było odebrane.
Po cholere? A później się rozstajecie, i trzeba wykonać ten jakże żałosny zabieg - powiadomić świat o tym, że już nie jestem w związku (god damn!). Chyba, że po prostu chcesz się pochwalić kolegom ale wtedy lepszym rozwiązaniem byłoby narysowanie serduszka z jej inicjałami w środku na tablicy w sali do przyrody
pozdro
edit:
w sumie przyznam się do błędu, sam podczas ostatniego związku miałem to ustawione na fejsie, ale to i tak był pomysł Panny nie mój, osobiście nigdy nie wyjeżdżam z takimi patentami - jestem zdania, że jak coś jest między mną a kimś to jest po prostu między mną a kimś, a Ci co mają o tym wiedzieć po prostu o tym wiedzą
jest na FB status "nie mam FB" ? to mogłoby być ciekawe
Jakby mnie panna oznaczyła, że jestem z nią w związku to bym sie kuźwa odznaczył, a ją chyba za to zjebał
Ostatnio myślałem żeby nawet usunąć sobie konto na tym portalu, bo nie obchodzi mnie to co kto akurat je no ale tak jak pisałem czasem się przydaje. Jakieś notatki można przesłać wygodnie. Dzięki za odpowiedzi na pytanie
Dobra przykrywka dla pedalow zeby ludzie widzieli, ze nie sa pedalami bo maja kobitke w zwiazku
ja się w to nie bawie bo po chuj
Zadaj to pytanie na FB, tam bardziej ludzie w tym oblatani są niż tu.
Ja z pierwszą miałem - ona zaprosiła,to zaakceptowałem jakoś. Od tamtej pory jak zerwaliśmy to już z żadną następną nie ustawiałem tego
Teraz z dziewczyną jestem 8 mies i cały czas nie mamy na FB żadnego statusika, a i ja nie mam zamiaru ustawiać, ani ona.
Ale "wuchta" ludzi ustawia sobie to.. więc możesz iść za tłumem..