Hej ludziska. Na pewno jesteście bardziej doświadczeni niż ja, dlatego chcę się poradzić. Dziewczyna jest w tym samym wieku co ja, ogólnie dobrze się z nią gada i tak dalej. Ale jak wyszliśmy razem to wtedy zaczęła się gra wstępna. Jestem z nią miesiąc a od niedawna coś się popsuło.Nie latam za nią jak piesek. A ona niedawno odstawiła do mnie z tekstem ''Nie jestem gotowa na kolejny związek'' po czym wziąłem dałem jej spokój na pare dni,zadzwoniła po pijaku i dalej sie ułożyło,dalej było się z nią razem a teraz nagle pisze zadowolona ''Mam innego'' i że nic do mnie nie czuje bo niby nagle jesteśmy tylko przyjaciółmi. Jak jest według was? Sprawdza mnie czy to na poważnie już koniec?
Czekaj bo ja chyba nic z tego nie rozumiem. Jesteś z nią a ona ci napisała, że ma chłopaka? Jesteś pewien, że wy jesteście razem ? Chyba oszalałem.
Sorry niepoprawnie napisane ^^ no jestem z nia gra wstępna była i tak dalej a tu nagle że ma innego
laska jest pojebana i sie nie zastanawiaj tylko olej
A wzbudzenie zazdrości nie jest poprawnym działaniem w tej sprawie? Bo to chore z babą trochę być już a nagle takie numery. Dlatego pytam czy to nie test. Dziewczyna dalej pisze słodkie słówka jak nigdy dotąd.
Moze chciała zaproponować Ci trójkąt, tylko Ty zle zrozumiałeś ?
Uśmiechnij się.
Nie wiem. Ale jak mówicie lepiej mieć wyjebane
Glupi egzemplarz, szanuj sie.
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
takich jak Ty ma na pęczki
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Eee?
Przecież Wy wcale nie byliście razem. Ładnie z Tobą pojechała. O co chodzi z tym że ma innego a do Ciebie teraz słodkie słówka?
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
szkoda na nią czasu i nerwów. Ona poprostu lubi się zabawić. Za pare lat nie bd wiedzieć z kim ma dziecko..
Testuje cię. Odstaw ją na jakiś czas i znajdź sobie inny obiekt zainteresowań. Jest dużo kobiet, a ta może kieedyś wróci
Było zapytać gdzie tego innego trzyma
cholera ostatnio wspominałem z kumplem jak to było 8 9 lat temu o pannach że średniej o imprezach i muszę wam powiedzieć że teraz to ja nie rozumiem już o czym myślą takie 18 jakoś to się zmieniło 