Zwykły szary dzień, wchodzę do sklepu. Po chwili zobaczyłem kasjerkę i w mojej bani zaroiło sie milion wymówek. W końcu podchodzę do kasy G(gryfel) K(kasjerka)
K: Dzień dobry
G: Cześć (banan)
K: yyyyy znamy sie w ogóle????
G: (mój język był w tym momencie w dupie i to totalnej)
ale odpowiedziałem : nie musimy
K: Wielu chłopaków mówi mi cześć, a ja ich nie znam.
G: noo to cześć
Druga sytuacja miała miejsce na siłowni wchodzę z kumplem widzę ją po prostu bomba (znowu wymówki ale nie mięło 5s a już rozmawialiśmy
po dłuższej chwili widząc, że jakoś idzie, zadaje mi pytania wyciągam mojego komórkofona i mówie: " wpisz mi swój nr tel." a ona tan to " a po co ci mój nr??"
totalnie się zaciąłem coś odpowiedziałem sam nie pamiętam już co ale wyszło.... jak wyszło bez komentarza.
Nie przypuszczałem, że ST to tak ciężki kawałek chleba, dlatego chłopaki czy macie jakieś pomysły jak wyzbyć tego pioruńskiego stanu, który całkowicie mnie blokuje.
PS: dodam że to moje pierwsze z życiu podejścia
jednak mimo wszytko jestem z siebie dumny.
Pozdrawiam
Może to troche pomoże:)
http://www.podrywaj.org/jak_by%C...
To pomoże napewno
http://www.podrywaj.org/shit_tes...
czytać można i można, ale jak przyjdzie realna sytuacja to nie jest różowo. Z drugiej strony wiem że miałem za wysokie oczekiwania, od razu wziąć numer i Bóg wie co jeszcze...
Ale właśnie o to chodzi żebyś tych realnych sytuacji mmiał jak najwięcej jeśli chcesz umieć odbijać. Z samego czytania o tym się nie nauczysz. Będzie Ci wiele razy głupio przy dziewczynie za swoją nieśmiałość/głupie teksty zanim nauczysz się mieć wyjebane.
Kalio po wszystkim myślę że najmana bym powalił bez problemu
wiecej praktykuj ... ja czasem shit testy stosowałem do kobiet i patrzylem jak one odpowiadają, pozniej ja małopowałem i tak odpowiadałem kobietom
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Po tym co napisałeś to widać ile masz praktyki ... Musisz ciągnąć rozmowe możliwie długo to z czasem minie i będziesz podchodził do tego na luzie . Podryw to przyjemność i zabawa
Weź sobie wyszukaj Demonic Confidence, przerób całe, poczytaj ciekawych książek przygodowych, nabierz jakiegoś dystansu, to ci się opłaci - będziesz pewniejszy siebie i miał lepszą gadkę.
Kolego, praktyka i jeszcze raz praktyka. Z odpowiednią wiedzą i przypływem podejść, rozmów, które Ci dadzą doświadczenie i naukę...nabierzesz tego "obycia"
Także śmiało działaj i ten nawyk wypracujesz wkońcu w sobie. Wiedzy już zasmakowałeś, koledzy wrzucili Ci linki... Wykorzystaj to właściwie i do przodu.