Cześć!
Co tam u Was? Mam nadzieję że wszystko w porządku. Ostatnio rzadko wchodzę na stronę, staram się działać samodzielnie. Sam mierzę się z wszystkimi trudnościami podrywania. Jednak w pewnej sprawie postanowiłem zaczerpnąć Waszej pomocy.
Rozchodzi się o dotyk- mam duży problem by dotknąć nie znajomą kobietę od razu gdy ją spotkam. Gra fizyczna jest bardzo ważna, dlatego nie chcę tego zaniedbać. Nie chodzi mi tu oczywiście o sytuacje na baletach, gdy w tańcu dotykam dziewczynę bo to potrafi każdy. Mam znajomego który potrafi np podejść do obcej dupy i ją objąć bez słowa a ona o dziwo to odwzajemnia
Mi się tak nigdy nie udało. Co radzicie? Jak się przełamać i swobodnie macać dupeczki? Co na początek?
Zaczynasz jakoś niewinnie, bo tu ma włosa na sweterku, a bo spodnie się jej pobrudziły. Powoli pod radarem dobierasz się do brzoskwinki. Nie zaczynaj od macania dupeczki! ;D
Dokładnie. Na początku ją niby przypadkiem dotykasz, ocierasz się o nią. W końcu przestanie się opierać. Wtedy do dzieła...
Zazwyczaj im dziewczyna pewniejsza siebie jeszcze do tego inteligentna, to mam większe opory.
To jest jak rozbrajanie bomby, przemyślane, spokojne ruchy powoli doprowadzają do celu. Można też od razu próbować przeciąć kabelek. Czasem bomba jest na tyle mała że cię tylko oślepi wybuch petardy a czasem ci rękę upierdoli i już nici z dalszego rozbrajania.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
No znajdując taką metafore na dotykanie kobiety nie oczekiwałbym dobrych rezultatów
http://www.youtube.com/watch?v=J... spróbuj tak
Podczas rozmowy po prostu dotykaj jej ramienia co jakiś czas, dziewczyny na prawdę tego nie odbierają jako coś nachalnego, jest to naturalne i neutralne. Później już tylko eskalacja: plecy, uda jeśli siedzicie, można dziewczynę objąć.
Generalnie laski serio nie widzą w takich niewinnych gestach żadnych podtekstów więc nie ma się czego bać.
siema, nie kombinuj za bardzo, kino jest tak naprawde łatwą i bardzo przyjemna czescia gry. brudneskarpety dobrze napisal. poczatkowy dotyk jest bardzo niewinny, wykorzystuje momenty w ktorych dobrze sie bawicie zeby ja dotknac, czyli np jak sie smiejecie razem to jest bardzo dobry moment. mozesz tez dostrzec na niej cos ciekawego, np pierscionek - wziac jej reke i powiedziec 'fajny pierscionek', potem puszczasz ja i kontynuujesz rozmowe jakby nic sie nie stalo - bo nic sie nie stalo. czsami jak chesz powiedziec cos ciekawego, np zaczynasz opowiadac anegdode i mowisz z zainteresowaniem 'a wiesz co mi sie ostatnio przydarzylo!' kladziesz na chwile reke na jej kolanie jakbys chcial jeszcze bardziej zwrocic na siebie jej uwage. potem patrzysz jak reaguje na to. generalnie dotyk jest dla kazdego czyms przyjemnym i kobiety reaguja na to bardzo dobrze. pamietaj zeby Twoj dotyk byl zawsze przyjemiy, tzn miej cieple i suche rece, ja np pijesz piwo trzymaj je w lewej rece tak zeby prawa byla ciepla i sucha. potem eskalujesz dalaej, kolejnosc taka, ramiona, dlonie, kolana, potem uda i w tym momencie juz powinienes siedziec bardzo blisko z laska, tak zeby moc ja objac i przytulic, mozesz to zrobic tez pod jakims pretekstem, albo po prostu powiedz jej ze jest fajna, usmiechnij sie cieplo i ja przytul, laski to kochaja. pamietaj tez o robieniu pushow! dwa kroczki w przod jeden w tyl. sprobuj ja odepchnac w zabawowy sposob - zobaczysz jak to wspaniale dziala, zaraz sie sama do Ciebie przyklei. Po prztyuleniu jakies drobne pushe, a potem to tylko kiss, w takse i do domu
.
TU i TERAZ.
A po co Ci macanie nieznajomych dupeczek ?
Dzięki wszystkim za porady
thuglife124: Źle mnie zrozumiałeś, nie chodzi mi o macanie dziewczyn bo mam takie widzi mi się. Chodzi mi o to, by wyrobić w sobie nawyk podejścia z zastosowaniem dotyku do dziewczyny która mi się podoba. Mam nadzieję, że wiesz iż dotyk jest bardzo ważny- nie eskalując fizyczności będziesz po prostu w dupie i nic nie ugrasz. Wyobraź sobie taką sytuację że podchodzi do Ciebie ładna dziewczyna na ulicy i bez żadnego słowa zaczyna Cię obejmować- chyba było by to przyjemne i podniecające nie prawdaż? ;p ja niestety mam na razie blokadę by postępować w taki luźny sposób, ale pracuję nad tym
Polecam wszystkim ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=w...
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
A co jak gdy "powoli rozbrajasz bombe", wlasnie tutaj za ramie, tutaj, plecy tutaj cos. W koncu kolejne spotkanie, w towarzystwie przytulasz ja, dotykasz po udach, bawisz wlosami, muskajesz po dloniach, karku itp a kolejne spotkanie, tez w towarzystwie, nagle zabiera Twoja reke? Zlewac i nastepnym razem dzialac dalej?
Naturalnie, a to dotykasz ją w ramię, jak ma lakierowane paznokcie/pierścionek bierzesz do ręki jej dłoń i mówisz "fajny masz lakier/pierścionek". Jak się czymś martwi to możesz ją przytulić i pocieszyć. Z czasem stanie się to dla Cb naturalne.
Warto aby takiej randce towarzyszyła jakaś koleżanka, która będzie mieć wszystko na oku, lub jej siostra, albo twoja. Wówczas dziewczyna będzie czuła się swobodniej, a zwykłe objęcie, dotknięcie ramienia czy położenie dłoni na dłoń to nie grzech:)
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr
do tego jeszcze obie mamy i najstarsza seniorka z każdego rodu.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Z reguły kiedy rozmawiam z nowo poznaną dziewoją, jednym z pierwszych gestów jest przedstawienie się (moja dłoń u góry), buziak w policzek.
Potem w rozmowie ręka na ramię, ale nie od góry, tak jakbym ją klepał po barku, tylko z boku, delikatnie kładę, lekko obsuwając do dołu, żeby nie czuła się osaczona.
Przy jakimś negu jak laska udaję obrażoną na to że dostała pocisk, biorę ją za głowę i mówię "ojej, już dobrze" i buziak w czółko. Pozwala to bardzo śmiało rozpoczynać kino z całowaniem, a jednocześnie można to zrobić bardzo szybko, bo przecież buzi w czoło to nic nieprawidłowego.
Przy opowiadaniu czegoś ręka na kolano w celu niby zwrócenia uwagi (ona kończy coś opowiadać, ty mówisz "O, to posłuchaj tego" i łup ją w kolano).
Potem sobie sprawdzam talię, staram się nie łapać ostentacyjnie za dupę, żeby pokazać pomimo wszystko, że jestem facetem, a nie królikiem, który musi koniecznie poruchać.