Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kilka pytań co do działań w klubie.

9 posts / 0 new
Ostatni
AnThonyH
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Nawet duża

Dołączył: 2014-03-01
Punkty pomocy: 2
Kilka pytań co do działań w klubie.

Witam wszystkich !
Jestem na portalu już jakiś czas, ale dopiero teraz się zarejestrowałem.
Może najpierw opiszę siebie: nawet przystojny, wysportowany, szczupły, klata + kaloryfer wyrobiony (co przy mojej posturze i oporności przy tyciu za łatwe nie jest), mam 19 lat, chociaż wyglądam na 16/17 (dziewczyny głównie mi taki podają gdy spytam: "a na ile wyglądam?").
Raz na tydzień lub dwa zdarza mi się iść do klubu, gdzie dostaję trochę IOI. I tu właśnie jest pierwszy problem:
(Parkiet) Zerka na mnie co chwilę, uśmiecha się, jest z 2 koleżankami, no to ok, dam radę, jak są 3 łatwiej jedną odciągnąć, no to podchodzę "Chodź, zatańczymy" - uśmiech, kontakt wzrokowy, ona "nie" i się odwraca, mówię "tylko jeden taniec" (większość się skusi...) odpowiada odwrócona tyłem "spoko" (oczywiście nie słuchała nawet tego co powiedziałem bo dalej jest przy koleżankach), przesuwam się dalej i znowu tańczę sam. Później znowu ją widzę, stoi z koleżankami przy parkiecie i dalej się patrzy i uśmiecha... O co tu kurwa chodzi? (Dziewczyna na oko 17/18, ja trzeźwy).

Kolejna sprawa to (nie wiem czy to jest wymówka czy o co chodzi) to, że bardzo mało dziewczyn mi się podoba - ta 10kg tapety, ta starsza/wyższa. Podejdę do starszej, dostaję pytanie "A ile Ty masz lat?", lub od razu zlewka "nie" to czasami odbiję jednym tańcem. Za to gdy się trochę nawalę, to od razu liczba kobiet które mi się podobają wzrasta. Tylko jak wytrzeźwieje, już tak ciekawie nie wyglądają ... Tongue

Ok, znalazłem dziewczynę w klubie która mi się podoba (nie było początkowego IOI, ok 17 lat, dobrze tańczy, jest z koleżanką), podchodzę, reakcja pozytywna (prosi mnie, żebym poprosił mojego kolegę do jej koleżanki, taka HB6, niestety kolega uciekł... ) tańczymy, kontakt wzrokowy i uśmiech z obu stron (do jej koleżanki w tym czasie jakiś inny typ podbił). Wywijam z nią, eskaluje niezbyt agresywnie, jakieś tam podnoszenie itd. 3 próby KC, ale się nie dała, długo tańczyliśmy, już zmęczony byłem, no to mówię "chodź porozmawiać", ona coś tam, że nie może zostawić koleżanki, no to mówię do tej koleżanki, że porywam target i będziemy tu i tu, a ta "nie, ona nigdzie nie idzie" wyrwała mi ją, ale jeszcze trochę potańczyliśmy (tutaj chyba zjebałem, powinienem podziękować i odejść), widziałem, że ona też już nie dawała rady, ale "nie zostawię koleżanki" zwyciężyło. Później podziękowaliśmy sobie, KC w policzek, i każdy w swoją stronę. Za jakieś 2h widzę ją z innym typem, ja mam to gdzieś, ale tak obserwuje czy jemu się coś uda. Typ tańczył lepiej niż ja, ale bez podnoszenia, mocno eskalował, ręce na jej tyłku prawie cały czas, zabierała mu je czasami. Po jakimś czasie przycisnął ją do filaru, ale nie dawała mu się pocałować, już taka myśl mi przeszła "ooo, twarda dziewczyna". Jej koleżanka tańczyła chyba dalej z tym samym typem co wcześniej, nagle zmyli się z parkietu (zostawiła HB9 samą Shock ). HB9 pękła, koleś jednak dał radę...
Wniosek:
-HB6 miała ją w dupie, bo zazdrościła jej większego powodzenia, i to też ona trochę zjebała moją akcje
-mogłem mocniej eskalować i ją "przycisnąć" do tego KC (zgadza się?)
Od typa podchwyciłem trochę "jak to powinno wyglądać".

Teraz pytania:
1) Poczucia rytmu za bardzo nie mam, więc chcę się zapisać na jakiś kurs tańca, może to mi pomoże. Co polecacie ? (do rnb lub techno)
2) Izolacja mi nie wychodzi... jakieś porady?
3) Ciężko mi się przełamać, żeby podejść do dziewczyn które mi się nie za bardzo podobają. Robić to na siłę dla treningu ?

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

'Jestem na portalu już jakiś czas, ale dopiero teraz się zarejestrowałem.
Może najpierw opiszę siebie: nawet przystojny, wysportowany, szczupły, klata + kaloryfer wyrobiony'

A co to jest k*rwa portal randkowy czy co, żeby kogoś tu to obchodziło?

Co do Twoich niepowodzeń może widać, że za bardzo Ci zależy i robisz pewne rzeczy na siłę.

AnThonyH
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Nawet duża

Dołączył: 2014-03-01
Punkty pomocy: 2

Widząc komentarze niektórych użytkowników nt. wyglądu, chcę pokazać, że wygląd może przyciągnąć, ale nie utrzymać. Do tego trzeba nabrać doświadczenia, co właśnie robię.

"Co do Twoich niepowodzeń może widać, że za bardzo Ci zależy i robisz pewne rzeczy na siłę." - może sprecyzujesz ? Mam potańczyć podziękować i iść dalej?

Wilkorian
Portret użytkownika Wilkorian
Nieobecny
Woof woof
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-02-28
Punkty pomocy: 701

Cześć!
Zamiast pytać ją o zdanie, chwyć ją za rękę czy pas, obróć i zacznij działać.
Co do drugiej sytuacji- trzeba było się ewakuować po tej spinie z koleżanką HB; Ty natomiast zostałeś jak wierny piesek i tańczyłeś dalej. Po pożegnaniu obserwowałeś ją i jej koleżankę. Po co?
Skoro odtrąciły tak miłego, sympatycznego, pewnego siebie samce to ich strata, a zysk innych kobietek na parkiecie. Zalatuje tutaj trochę desperacją, trzeba było działać dalej, a nie tracić czas na rozwój sytuacji z tamtymi dupeczkami.
Wiesz, każdy kiedyś zaczynał, na pewno lepiej jest próbować z nawet przeciętnymi laskami niż nie robić nic. Zawsze to jakieś doświadczenie, przecież to tylko taniec/rozmowa, więc staraj się "zaliczać" jak największą ilość gąsek.

AnThonyH
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Nawet duża

Dołączył: 2014-03-01
Punkty pomocy: 2

Dzięki za odpowiedź.
Nie jest tak, że je obserwowałem, po prostu po jakimś czasie znowu spotkałem je na sali, a nie będę przecież uciekał jak je zobaczę.
Następnym razem spróbuję potańczyć z większą ilością dziewczyn.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

1. Kurs tańca fajna sprawa, ale nie jest to konieczne można robić z siebie głupka na parkiecie, a jeśli robisz to z uśmiechem i wyjebaniem to i tak wydajesz sie atrakcyjny. Ja podczas tańca z dziewczyną czasem pytam wprost czy pokaże mi jakieś fajne ruchy, bo kiepski ze mnie tancerz ;p

2. Wyizolowanie laski która jest tylko z jedną koleżanką jest trudne. Ja jeśli jestem sam nawet nie podchodzę do "dwójek". W trójeczkach, czwóreczkach masz dużo większą szansę wyizolować dziewczynę.

3. Jak Ci ciezko podchodzic do tych nie w twoim guście to nie podchodź, tym lepiej dla Ciebie Wink

Kermi
Portret użytkownika Kermi
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 20
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2012-12-29
Punkty pomocy: 61

Apropo kursu tańca
Może to troche debilne wygłądac ale ja zawsze po wieczornym treningu robie sobie coś ala "trening tańca" puszczam sobie jakies piosenki "dystkotekowe" ew. jakies poradniki na YT ( przyznam ze troche tego jest) i przez jakies 15 min pajacuje

I powiem szczerze na parkiecie czuje sie pewniej Smile

Thanks GOD for PUA"s

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

No i super, jeśli dzięki temu czujesz sie pewnie na parkiecie to rób tak dalej.

Kaziu
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Lisewo

Dołączył: 2014-03-01
Punkty pomocy: 0

Cześć Chyba nie oglądałeś godzineego wykładu hoona:) https://www.youtube.com/watch?v=... Polecam ci także o przeczytanie jego blogów wiele można z nich wynieś pozdro Smile