Witam. Jestem nowym użytkownikiem. Chciałbym o jakąś pomoc w moim problemie. Mam 17 lat, ostatni raz miałem dziewczynę 3 lata temu. Od tamtego czasu podobały mi się cztery, ale była to seria niepowodzeń z powodu mojego podejścia oraz kompleksów jeśli chodzi o wygląd. Chodzę teraz do szkoły średniej. Mam w klasie koleżankę, która od razu mi się spodobała, ale uznałem, że wygląda na wredną. Zakochał się w niej pewien chłopak, który nie jest lubiany przez klasę. Chodził za nią jak pies. Wszyscy się na niego uwzięli, ja też. Natomiast ta koleżanka wkurzała się na klasę o nasze zachowanie w stosunku do niego Wtedy był dla niej jak przyjaciel. Ostatnio z nim się pogodziłem i też z nią pogadałem szczerze. Nie wiem czy to była prawda, ale powiedziała, że jej się podobam i że mogłaby ze mną być. Tydzień później była impreza. Non stop się z nią przytulałem, obmacywałem itd. ale pocałunku nie było, czego żałuję. Później w Sylwestra ona przelizała się z tym kolegą, którego wszyscy nie lubią i od tamtego czasu z nim jest. Nawet zdążyli się za przeproszeniem pieprzyć. Zaliczyliśmy kilka spin, trochę to nie fair, że chcę ją odbijać ale co zrobić żeby ją wywalczyć? Mimo wszystko jest warta walki, tylko nie mam pojęcia co zrobić. Nie chcę i nie umiem być dla niej miłym gościem(tak jak jej chłopak) i uganiać się za nią jak pies....więc co zrobić?
Masz 17 lat i serio tylko ta Ci w głowie?
Pomyśl nawet jeżeli zostawi go dla Ciebie potem będzie mogła zrobić to z Tobą dla innego.
Jest tyle fajnych dziewczyn tylko trzeba wyjść z domu zmienić środowisko nie mówię Ci żebyś zmieniał znajomych tylko żebyś poznawał nowe osoby a świat znów stanie się piękny ;D
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Czy tylko ja uważam, że to forum powinno być dostępne dla osób co najmniej 20-letnich? 17 lat masz chłopie, twoje targety mają tak samo nasrane w głowie jak ty, co do spraw damsko-męskich. Chyba nikt doświadczony na tym forum Ci nie pomoże, bo po prostu nikt nie wie co siedzi w głowie takich nastolatek.
20-latkowie mogą mieć dużo bardziej żałośniejsze "problemy". Sam mam 18 lat i mam pewność, że tu nie chodzi o wiek a praktykę/doświadczenie w relacjach z kobietami.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Może nie, że tylko ta, ale jakoś się na nią uwziąłem, a lubię sobie postawić cel i do niego dojść. A poza tym gdybym z nią był nie dałbym raczej sobą tak pomiatać jak tamten.
A co do zmieniania środowiska....odkąd zacząłem czytać artykuły na tym portalu, trochę w sobie zmieniłem to czuję się jakoś pewniej. Nie jest już tak, że muszę na siłę podtrzymywać rozmowę itd. Poznaję regularnie dużo fajnych dziewczyn, jednak one nie są tym, czego szukam.
"Może nie, że tylko ta, ale jakoś się na nią uwziąłem, a lubię sobie postawić cel i do niego dojść."
Kobieta nie powinna być twoim głównym celem.
"A poza tym gdybym z nią był nie dałbym raczej sobą tak pomiatać jak tamten."
raczej
"A co do zmieniania środowiska....odkąd zacząłem czytać artykuły na tym portalu, trochę w sobie zmieniłem to czuję się jakoś pewniej. Nie jest już tak, że muszę na siłę podtrzymywać rozmowę itd. Poznaję regularnie dużo fajnych dziewczyn, jednak one nie są tym, czego szukam."
W końcu trafisz
Czyli według was nie powinienem sobie nią zawracać głowy i po prostu zrobić coś, żeby trafić na odpowiednią?
Oczywiście, w szkole średniej to jedyna warta uwagi dziewoja?
człowieku masz zrytą psychę przez nią i nie patrzysz na sytuację obiektywnie, ja bym już nawet nie chciał jej dotknąć po takiej akcji..
dobra. dzięki za pomoc.
Czemu tak Ci zależy na kobiecie która po pierwsze jest z innym,po drugie całowała się z nim i po trzecie przespała się z nim.Miałeś przecież swoją szansę na imprezie która zmarnowałeś,za to Twój "kolega" przeciwnie,postarał się i ją wykorzystał w Sylwka(swoją drogą Sylwek był już dawno czemu dopiero teraz o tym piszesz?),jedyne co Ci pozostało to zająć się sobą i innymi pannami czekając aż zerwą i dopiero wtedy działać,jeśli nadal będzie Ci się podobała...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
"Nie ruszaj dupy ze swojej grupy" - Serio jeszcze nie widziałem pary z klasy, w której nie byłoby pieska i pani.
Też miałem taką ruchawicę w klasie, powiem ci jedno, nie warto, znalazła sobie ona sponsora po pewnym czasie na necie i się z nim umawia i robi to za hajs, co najśmieszniejsze zabrała go na studniówkę haha
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
mało jeszcze widziałeś
ok, dziękuję wszystkim za pomoc.