Siema.
Ostatnio nie mając co robić w domu, przeglądałem sobie facebooka, w pewnej chwili znalazłem jedną dziewczynę. Widać, ładna. Puściłem jej zaczepkę, ona odczepiła, poczekałem no i w końcu napisałem do niej, czy nie lepiej pogadać niż się zaczepiać :)Po 3 dniach rozmowy, bo ona była za granicą doszło do spotkania. Wcześniej w rozmowach pisała, że fajnie się ze mną piszę i zaproponowała wyjście na spacer i w poniedziałek poszła spotkać się ze znajomymi i zostawiła mi numer na facebooku i napisała, żeby dać znać jeśli będę miał nadal chęć spotkania się z nią.
Doszło do spotkania. Przywitaliśmy się, rozmawialiśmy, całe spotkanie trwało około 3.5h. Jak dla mnie spotkanie, zajebiste, dziewczyna mi się spodobała, z charakteru i wyglądu. Po tych 3.5 godzinach wyszliśmy z lokalu, ja ją odprowadziłem do samochodu, no i się pożegnaliśmy, przy czym dodała, że mam do niej numer i jak coś to na pewno nie jest nasze ostatnie spotkanie
Więc z takiego założenia wychodziłem, że prędzej czy później z nią się spotkam.
Wróciłem do domu, napisałem jej smsa 'na dobranoc' przy czym podziękowałem za spotkanie, blabla. Dodam, że przed spotkaniem napisałem do niej smsa, gdzie jest teraz i kiedy się zobaczymy, to nie odpisywała, gdzie później powiedziała, że miała wyciszony telefon więc zadzwoniłem i się tak dogadaliśmy.
Drugiego dnia wstałem, ani nie było odzewu na telefonie, ani na facebooku, bo napisałem jej, co słychać i na końcu dodałem, ze napisałem do niej smsa po naszym spotkaniu.
Widać, wiadomość odczytała no ale odzewu dalej nie było. Teraz zastanawia mnie pewna sprawa, gdzie leży problem, bo wcześniej mi pisała, że miała takie spotkania ' przez facebooka ' z ludźmi ale jak to ona mówi, okazało się, że kiedy pisali ze sobą to było wszystko okej, a później okazało się inaczej. Dla mnie od początku do końca spotkanie było super.
Macie jakieś pomysły, rady?
Dzięki 