Czesc wszystkim. Wlasnie kupilem swojej dziewczynie drobne prezenciki na Walentynki. Zestaw do kapieli, kubek z napisem "Sex Bomb" swieczke zapachowa w ksztalcie serca, i kartke. Przed tym bylem u niej w domu (jej nie bylo tylko siostra) zostawilem jej na lozku bukiet kwiatow z 10 srednich roz i budelko truskawek.
Razem jestesmy 1 rok 6 mies.
Jutro jedziemy do hotelu spedzic caly dzien i noc razem dzis caly dzien ona jest w pracy do 23.00 (hotel ona wykupila) ja kupuje alkochol i stawiam kolacje w tym hotelu.
Mozliwe ze to wszystko co zrobilem jest troche Needy zwlaszcza z tymi kwiatami, ale pytanie jest takie: Chciałbym jakos oryginalnie podpisac kartke, nie w stylu " Kocham Cie, kiedy ujzalem Twoje oczy bla bla bla... " pierdoly z internetu, tylko cos innego nie Needy.
Chce zaznaczyc ostatnio nie byla grzeczna, pod tym wzgledem ze probowala mi wchodzic na glowe rozkazujac mi co mam robic i jak, kiedy robilem po swojemu klucilismy sie i mowila do mnie podwyzszonym tonem glosu.
Wiec nie chce pisac na kartce jakies bzdury kochajacego cipka...
Prosze o pomysły.
Dzieki.
P.S. Dla zartu czasami nazywam ja Dupkiem. Co jesli napisac tylko tak "Nie badz dupkiem, bo przestane Cie Kochac" i usmieszek.
Potem zapytasz czy podpisać długopisem z niebieskim, czy czarnym wkładem? OMG
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Napisz "kiedy ujzalem..." to panna jebnie ze smiechu
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
pominę swój komentarz a propos walentynek i Twojego zachowania i odniosę się od razu do Twojego pytania.
daj jej niezapisaną kartkę, gdy ją otworzy i zobaczy, że nic nie ma, pocałuj ją namiętnie i powiedz, że właśnie tego co zrobiłeś nie dało się zapisać na kartce.
to tylko propozycja, wysil trochę własne szare komórki.
Dziewczyna włazi Ci na głowe, rozkazuje etc, a Ty kupujesz jej prezenty ma Walentynki tonami??
Przecież tyle rzeczy to mógłbyś jej dawać po jednej co roku i masz 10 lat z głowy
Dla mnie wystarczyło by to, że ona płaci za hotel, Ty za kolacje i razem kupujecie dobre winko
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
zgadzam się. Związek powinno sie podobno pielęgnować cały rok. Po za tym, z doświadczenia wiem, że gdyby był to tylko ten pobyt w hotelu to dziewczyna tak samo długo by go pamiętała
TeTris ma racje.
W przyszłym roku, to chyba będziesz musiał lot na księżyc wykupić, żeby ją zaskoczyć.
Jeżeli koniecznie musisz.. to łap, będzie pasowało do klimatu kwiatków i czekoladek..
"W miarę upływu czasu będę czuł coraz mniej, wspominał coraz więcej, ale czymże jest wspomnienie, jeśli nie językiem uczuć, słownikiem twarzy i dni, i zapachów, które powtarzają się jak czasowniki i przymiotniki w przemówieniu, ukradkiem przemykając się poza samą rzecz, aż do czystej teraźniejszości"
ew.
"Nie umiem mówić o szczęściu, ale to nie znaczy, że go nie zaznałam."
- Julio Cortazar x2
na przyszłość zostaw sobie, tekścik tego samego autora
"Wspomnienia mają tylko urozmaicać mało interesujące części przeszłości."
i czytaj, mniej będziesz pytał o takie rzeczy
pozdro
Myslicie duzo kupilem? W sumie to nic konkretnego.
Autorze wiesz dlaczego teksty z internetu są słabe bo są to ogólniki pasują do każdej kobiety a to przecież nie jest jakaś tam każda co nie? To twoja panna chyba trochę ją poznałeś przez ten czas, napisz coś o niej możesz jej nawet troszkę pocisnąć wygarnąć jej jakąś głupią wpadkę cokolwiek ale, żeby była związane z waszym związkiem a nie z filmowym czaisz? Ja mojej kobiecie robiłem kartkę walentynkową jadąc busem miałem jakieś 30min i czerwoną kartkę A5, zrobiłem prymitywny rysunek a po drugiej stronie napisałem życzenia ODE MNIE DLA NIEJ tak nie od internetów dla niej hehe
Ja swoją kobietę poznałem około miesiąca temu. Jest bardzo miło ale nie jesteśmy w związku. Zamierzam dać jej kartkę nie podpisaną powiem tak: "jak otworzysz tą kartkę mocno się zaskoczysz ale jeśli to coś co nas teraz łączy przetrwa do kolejnych walentynek to Ci tą kartkę uzupełnię".
Autorze, tu nie chodzi o to co dokładnie napisać, problem polega na tym jak zrobić by było jej miło.
Ty żeby to osiągnąć nakupowałeś kubków, kwiatów, jakieś świeczki, noc w hotelu itp. i jeszcze zadajesz pytanie na forum co napisać w kartce.
Ja swojej "kobiecie" z którą spotykam się prawie rok sprawiłem przyjemność tym, że się dziś z nią spotkam i powiedziałem jej o tym dziś. Prawie piszczała z radości.
Nie mówię, żeby nic nie kupować, ale to ma być drobiazg.
Zapamiętaj. Jak na samym początku rozpieścisz, to będzie chciała więcej i więcej aż się tobą znudzi.
Następnym razem, jeśli masz zamiar ofiarować bukiet kwiatów, zapamiętaj, że ilość parzysta kwiatów przeznaczona jest na uroczystości żałobne. Hmm.. może coś w tym jest
Jestem zagranica i te ufoludki robią bukiety parzyscie, juz sie do tego przyzwyczailem. Oprocz kwiatow i truskawek jeszcze nic nie dalem, dopiero jutro mam zamiar, dzis jest w pracy, wiec jeszcze mozna to zmienic, jesli to ma wplyw na pogorszenie sytuacji.
Ktos napisal ze hotel wykupilem, to zrobila ona, zarezerwowala ze swojej karty.
Lączna kwota wszystkiego (odnosnie prezentow to 30euro)
Najwiecej 15euro kosztowal zestaw pod prysznic.
nie trzeba być za granicą żeby taki bukiet w kwiaciarni zrobiły... w środę zamówiłem bukiet dziś odbieram w domu liczę kwiatki kurwa osiem... musiałem jednego wywalić;]
Pierdole... coraz mniej na tym forum mozna uslyszec cos sensownego, na psy schodzi... Jakies wysmiewanki, odpowiedzi nie na temat. Niektorzy sa bardziej doswiadczeni to sie mozna chyba podzielic, by czegos nauczyc innych, chyba ze sie trzyma wiedze tylko dla siebie, to wtedy po co forum...
No w sumie racja, na kafeterii zawsze pomagają, więc może tam?
Na kafeterii pisza bzdury.
Kiedys podrywaj.org, bylo bardzo pomocne teraz Ci co nabrali doswiadczenia, pisza krotko i zwezle totalnie nie na temat, ale akurat rady wlasnie tych osob pomogly by najbardziej, natomiast jest tylko wysmiewanie, chca piwa i popcornu jak jakis laik przedstawia swoja sytuacje w ktorej nikt mu nie niechce pomoc.
Bo on wie... on zyje.. jest super.. ale jemu.
Nie chodzi tu o glupia kartke co napisac, czasem mam problem (naprawde problem) nie prosze o pomoc tylko czytam podobne tematy i widze to samo.
Niepowiem czasem opierdolą jak trzeba, jak gosc jest totalna cipa by sie wreszcie wzial za siebie. Ale raczej tylko tyle. Konkretnych rad jest mało.
Dzięki
Coraz durniejsze te pytania.
Nie miałbyś większej satysfakcji pisząc jej coś od siebie?
Jak już masz parcie to napisz jej "Zrób mi loda". Wtedy nie będziesz needy tylko super wielkim niezwykłym uzdolnionym PUA. Ewentualnie dodaj dupku na końcu ( może być też z uśmieszkiem oczywiście ).
Juz wszystko dawno napisane, chu..a tu sie doczekasz na jakies konkretne rady.
Nie mowie, pare osob cos napisalo ale... szkoda gadac, na psy schodzi ten forum
Nie narzekaj tylko zacznij uzywac mozgu. A jak juz zaczniesz to wez posegreguj wiedze zdobyta tutaj i zdziwisz sie jak blahe pytanie zadales.
I zdziwisz sie, ze mogles je zadac.
Nie wypominaj pannie zlego zachowania w Walentynki ani w zaden tego typu dzien. To ma byc swieto bez zalow. Tylko pamietaj zeby nie dac sobie wejsc na glowe w ciagu calego roku. A dajesz i stad masz klopot. Oczywiscie istnieje mozliwosc ze zwyczajnie macie calkowicie odrebne spojrzenia i swiaty, wtedy zawsze mozna sie rozejsc- najlepiej bez zalu i wypominek.
Tak wiec nie marudz prosze tylko czytaj i ucz sie.
Pozdr.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
a ja mam takie małe pytanko na początek, terrehermes..... Jak tam minęły Święta i Sylwester? Tylko szczerze...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"