Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Lekka dezorientacja

21 posts / 0 new
Ostatni
Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13
Lekka dezorientacja

Jestem w związku już jakiś miesiąc, czyli świeżynka. Moja luba oznajmiła mi jakiś czas temu że w sobotę idzie z kolegą ze szkoły na studniówkę.Ne ukrywam że troche mi gula skacze, ale gdy mi to powiedziała nie okazałem żadnej zazdrości po prostu zareagowałem neutralnie.Mam do niej zaufanie, ale to i tak nie zmienia faktu że człowiek się może lekko podkurwić.Jak wy byście zareagowali na moim miejscy i czy robie słusznie? Skomentujcie sami.

ffiw
Portret użytkownika ffiw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-23
Punkty pomocy: 68

Next.

Już dałeś sobie wejść na głowę z tego co widać. "Oznajmiła". Jak już by jej wpadł tak głupi pomysł do głowy, żeby iść z innym na studniówkę, to powinna zapytać.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

EDIT: To kumpla studniowka, myslalem ze jej ... -.-

Hmm, no niby zaprosił ją wtedy co się nie znaliscie ale zwiazek to poniekad zobowiązanie i nie powinna sie na to zgodzić. Przynajmniej ja nie chcialbym zeby moja dziewczyna szła na studniówke z kims innym zamiast spędzić ten czas ze mną równiez bawiąć się dobrze chociazby w jakims klubie.

Powiedz ze jest Ci przykro i sam w tym czasie uderz do jakiegos lokalu, potem obydwoje sobie zdacie relacje Wink

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13

Panowie musze troche sprostować, gdy ja miałem swoją studniówkę troche wcześniej była ze mną na niej, a ta studniówka to nie jej tylko tego jej kumpla i on ją zaprosił dużo wcześniej jak jeszcze nie byliśmy razem, nawet sie nie znaliśmy.

Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13

Tak już zrobiłem, też ide do klubiku jak to powiedziałem to gadała coś o swojej zazdrości.A to że ja nie okazałem zazdrosci to ok czy powinienem jej troche sypnąć ?

Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13

A może jakiś chłodnik po tym, jak myślicie ?

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

nie, nie zaden chłodik - idz i się sam w tym czasie wybaw. Zrob tak zeby to ona tej nocy myslala co robisz, a nie Ty o niej Wink!

Jeżeli masz pytania - pisz PW

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

Co to w ogóle jest za jakaś chora zasada, że coś tam zostało ustalone zanim się z kimś poznaliśmy?

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

prospero
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: L-ów

Dołączył: 2013-10-27
Punkty pomocy: 119

W związku ten ma władze kto potrzebuje go mniej . Stare ale sie sprawdza Wink

Jeśli pokażesz ze potrzebujesz jej bardziej, to jak Cie nie kopnie w dupe , to zachowa wladze dla siebie . A jak myslisz, zostac wtedy w domu i sie zastanawiac co znią to zachowanie kogos kto ma w swoim zwiazku władze ?

Dobry post Anarky69

Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13

No nie, więc obowiązkowo trzeba uderzyć w balet Smile

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

Nie chcę się czepiać, ale macie po 19 lat i "związek" trwa miesiąc. Ciężko znaleźć dobrą lokatę w banku na miesiąc.. Dlatego nie traktowałbym sprawy jakoś bardzo na serio póki co - bo sam widzisz, że panna zamiast spędzić z Tobą wieczór woli iść się pobawić z jakimś koleżką.

Koleżką który:
- wie, że jest w "związku" i chce odbić. Jeżeli tak jest, zobacz jak bardzo ważny krok udanie wykonał zaprosił ją, mimo, że ona jest w "związku"
- nie wie, że jest w "związku" i chce po prostu podbić. Jeżeli jest tak, to udały mu się dwa kolejne kroki udane (zainteresował, zaprosił)

studniówka - taniec - dotyk - może próba KC. Nieważne czy udana, zostawi po sobie u niej dziurę w mózgu. Jeżeli będzie KC, ona będzie czuła się winna ew. poczuje coś do niego. Wszystko w rękach tego ziomka. Ona to chyba musi brać pod uwagę. Mimo to idzie. Nie wyobrażam sobie, że teraz dzieciaki imprezują słabiej niż za moich czasów - a uwierz, że potrafiło być ostro..

Dlatego, tak jak na początku - nie traktuj tej znajomości jakoś bardzo serio - idź się bawić. Może przy okazji poznasz kogoś fajniejszego.

pawelek_83
Portret użytkownika pawelek_83
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: b

Dołączył: 2010-02-14
Punkty pomocy: 229

Jak kobieta Ci coś takiego mówi Ty mówisz "ok Ty już decyzję podjęłaś". Nie masz co się spinać bo na dobre Ci to nie wyjdzie. Tak jak mówią chłopaki, Ty też idź gdzieś na imprezę i baw się dobrze.
Możesz jej zachowanie w przeszłości również wykorzystać nie to że poszła z kimś na imprezę ale chodzi o jej słowność. Czyli jak wcześniej coś obiecała tego ma się trzymać a nie jak jej pasuje.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"Jestem w związku już jakiś miesiąc. Moja luba oznajmiła mi jakiś czas temu że w sobotę idzie z kolegą ze szkoły na studniówkę."

To nie jest żaden związek, a bliższa znajomość. Ceń samego siebie i nie daj dupie wleźć sobie na głowę. Ona chce wolności dla niej ? Tym lepiej bo również Ty masz wolność dla siebie. Tak jak Septo napisał - idź i baw się, a może poznasz lepszą dupę. Nie jesteś z nią w żaden sposób związany i w ogóle wybij sobie z głowy jakieś pomysły o związku. Kiedyś tam i nie koniecznie z nią to tak, ale na pewno nie dzisiaj.

monteR
Portret użytkownika monteR
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 071 Coast

Dołączył: 2010-07-01
Punkty pomocy: 374

Adek - rozumiem twoje obawy po kilku miesiącach/roku ale nie po ledwie miesiącu znajomości. Co to jest związek po miesiącu Laughing out loud
Wyobraź sobie gdy byś Ty był na miejscu tego kolesia i nagle partnerka z którą idziesz powiedziała sorry nie mogę a tobie by zostało powiedzmy 5 dni na znalezienie kogoś wolnego. Widać nie chce wyjść na nie słowną gdy już się zdeklarowała.
Trzeba było jej powiedzieć "idź i baw się dobrze" i tyle tak jak koledzy radzą.
Seks był czy nadal nie ma ?

MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

Ja perdole! Nie słyszałeś powiedzenia "studniówka nie ruchana matura nie zdana"? Na bank słyszałeś i teraz masz 'ból dupy'. Gdyby to była prawda to studniówka to byłby jeden wielki kurwidołek, albo zdawalność matur wyniosła by ~10%. Nie spinaj tak! Gdyby kobiety były takie jak opisuje się na tej stronie to byłby dopiero problem, a nie jest. I argument długości związku w kontekscie zdrady na studniówce jest totalnie z dupy!

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.

Fryderyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-02-21
Punkty pomocy: 19

Powiedz jej że idziesz z koleżanką potańczyć w takim razie jak ona idzie na studniówkę , ciekawe jak zareaguje ;]

Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13

Dzięki chłopaki, pomogliście mi Smile

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

a dodatkowo przecież studniówka będzie filmowana, więc po wszystkim płyta do odtwarzacza\napędu, popcorn i sam zobaczysz czy była grzeczna Wink

they hate us cause they ain't us

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

Chyba lepiej iść z kimś "pewnym" kogo się zna załóżmy 3 lata liceum, niż z gościem poznanym miesiąc lub dwa temu. Bo wizja partnera, który sie napierdoli nie jest kolorowa.

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.