Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O co jej chodzi

25 posts / 0 new
Ostatni
Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5
O co jej chodzi

Witam. W zasadzie zakładam tu pierwszy temat mimo, że konto mam od 2009. Założyłem je ale w sumie olałem tą strone i teraz raczej żałuje.

Zacznijmy od początku. Jestem z dziewczyną ponad 4 lata. Jestem od niej 6 lat starszy. Ona ma 20 ja 25. Jak zaczynaliśmy związek miała 16 ( wiem kompletny idiotyzm).
Spokojnie dalej będzie tylko gorzej.

Po jakichś 2 latach , może 3 coś się między nami nie układało i w tym momencie zaczęła kręcić z moim przyjacielem. Przypadkiem jak u mnie sprzątaliśmy wziąłem jej telefon i zobaczyłem smsy z nim. Grzecznie wstałem i kazałem jej wyjść. Po któreś prośbie z kolei zrobiła to i się roztaliśmy.

Biegała, płakała, przynosiła jakieś prezenciki i chuj wkońcu uległem. Następna sytuacją było jak bez mojej wiedzy tzn. Skłamała że idzie już spać a pojechała z koleżankami na dyskoteke. Po krótce dowiedziałem się bo zadała nietypowe pytanie czy tylko przez zdrade bym z nią zerwał i wiedziałem, że coś jest nie halo. Przyznała się wkońcu.

No to next. Pogodziłem się z tym przyjacielem. Pomyślałem każdy popełnia błędy. Związał się z kimś. Napewno zrozumiał. Koniec końców on wypomniał mi że to była wszystko moja wina, że to ja jego przepraszałem itd. Co oczywiście było nieprawdą. Później moja szanowna partnerka, na 2 dzień z tego co pamiętam oświadczyła mi, że przez cały ten czasdo niej się dobierał i wypisywał smsy kierujące do seksu.

Wkurwiłem się, ale zapewniała,że ona mu odmawiała i przyprowadzała koleżanki, które to potwierdzały( dziwne żeby było inaczej)

Jakiś czas po tym ochroniarz z jej pracy ją zaczął podrywać. Powiadomiła mnie o tym i powiedziała, że nie dała mu numeru i z nim nie gada. Myśle sobie ok, lecz po jakimś czasie przypadkiem bo siedziała obok mnie odpisywała komuś na smsa, a wśród smsów miała jakieś z nieznanego numeru. Wiem, że zawsze zapisuje każdy numer ( odwrotnie jak ja) dlatego mnie to zdziwiło i poprosiłem żeby mi to pokazała. Nie chciała zrobiła to dopiero po wyjściu i przyjściu z powrotem. W tym czasie wykasowała smsy z tego numeru.

Po jakimś czasie jak wiedziała że nie odpuszcze bo wiem, że mnie okłamuje. Przyznała mi się, że to ochroniarz do niej wypisywał( wcześniej to była niby koleżanka) powiedziałem jej po prostu bo numer jest na mnie, że wezme biling i to sorawdze.

Teraz coś z czego nie jestem dumny i zachowałem się jak całkowity gnój. Po tych wszystkich akcjach i pomiędzy nimi kilka razy się ostro pokłóciliśmy i z racji tego, że byłem pod wpływem alkoholu od słowa do słowa wypomniałem jej wszystko i użyłem epitetów co do niej. Już nie ma takich sytuacji z mojej strony i napewno nigdy nie będzie. Wiem, że tak nie postępuje facet i wstyd mi za to, ale obiecałem, że tak już nie będzie i jak powiedziałem tak jest.

Ostatnio dużo się kłóciliśmy o byle pierdoły, ale zwykłe kłótnie, nie odzywanie się itd. Mieliśmy się rozstać, ale stwierdziliśmy potem, że nie chcemy i zostaliśmy razem. Lecz ta akcja miała miejsce ze 2 tygodnie temu. Od tego czasu było spoko. Dogadywaliśmy się w miare i w niedziele się znowu lekko pokłóciliśmy( o ile można nazwać to kłótnią) po prostu ciągneła mnie na seks, a jak poszedłem to stwierdziła, że jest zmęczona i jutro będzie. Powiedziałem, że nie będzie jutro i poszedłem spać. Następnego dnia próbowała, ale bez skutku, a ja zajmowałem się sobą i nie miałem dla niej czasu( nie wiem czy dobrze) nie pierwszy raz mnie nakręca a potem chuj i strasznie mnie to denerwuje.

No i wieczorem napisała, że ją to męczy i nie chce już ze mną być. Napisałem, że ok jak chce. Żeby o niej nie myśleć itd to zablokowałem ją, żeby nie mąciła mi w głowie. To pisze do mojego kolegi czy tęsknie itd. Zadzwoniłem do niej więc i pytam o co jej chodzi. Chciałaś się rozstać, to po co takie pytanie. Ona że o nic

O co jej chodzi, bo ja już jej nie rozumiem.

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

Lepiej nam powiedz o co z TOBIE chodzi? Bo dla mnie z nią jest wszystko w porządku a ty kilkukrotnie udowodniłeś że jesteś miękka faja, próbowałeś odstawiać jakieś gierki i inne cuda a teraz jest lament jak na prawdziwego jamnika przystało.

Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5

1.Chodzi mi o to, żeby się dowiedzieć gdzie leży przyczyna. Co może być powodem ot tak na przyszłość, żeby wiedzieć czego nie robić a co robić.

2.Mógłbyś bardziej nakreślić o co chodzi z tym moim odstawianiem gierek?

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

badz bardziej konsekwentny i stanowczy, wtedy obydwoje gierki schowacie w kieszeń.

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

pierze Ci beret ale Ty nadal jej ulegasz i bedziesz ulegał ...

Był juz ostatnio o tym temat na 10 stron, wystaczy poszukać.

a co do takich lasek jak ona to krótka pilka albo wie czego chce albo niech wypie*dala Smile! ale obydwoje chyba nie wiecie juz sami czego chcecie.. zwiazek sie wypalił, olej to, olej ja.

Jeżeli masz pytania - pisz PW

karol8990
Portret użytkownika karol8990
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 306

Bolało jak ucinałeś sobie fiuta ?

kjet
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 346

CHRYSTE PANIE, radzę Ci się od niej urwać jak najszybciej, bo to nie jest związek tylko jakaś forma zawodów, w której każda ze stron przyjmuje taktykę, żeby zdominować "PRZECIWNIKA"...

TO JEST CHORE, SKOŃCZ Z TYM, DLA SWOJEGO WŁASNEGO DOBRA!

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Pierdol to nie męskie że użyłeś epitetów ? przecież ona w kulki leci że widać to aż na kilometr. Szanuj siebie i swoje uczucia, bo widzisz że ona ani nie wie czego chce, a do tego prowadzi relacje na dwa (lub wiecej) frontów. Wątpie że jeszcze coś dobrego dla Ciebie z tego będzie. Może to brutalna prawda, bo wiem że byłeś z nią długo ale myśle że powinnieneś dać sobie spokój. Z prostego powodu - okłamuje Cię ciągle.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5

No domyślam się, że dałem dupy po całości. Podejrzewam, że macie rację, że nie ma co tego ciągnąć. Trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość, żeby nie popełnić tych samych błędów. Dzięki wszystkim za pomoc i wylanie kubła zimnej wody.

''Bolało jak ucinałeś sobie fiuta''

Zrobiłem to tak powoli i sprawnie, że zabolało dopiero na końcu

Andy
Portret użytkownika Andy
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Człowiek morza

Dołączył: 2013-10-31
Punkty pomocy: 523

Panowie dobrze ci doradzili. Wyobrażasz ją sobie jako matkę twoich dzieci i że spędzisz z nią resztę życia?
No właśnie... tak więc nie ciągnij tego dłużej.

Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.

Perkele
Portret użytkownika Perkele
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2013-11-11
Punkty pomocy: 31

Powinieneś to zakończyć po tym jak zaczęła świrować z Twoim przyjacielem.

btw. co to za przyjaciel który dobiera się do Twojej dziewczyny...

Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5

No ktoś kogo uważałem za przyjaciela. Jak potrzebował pomocy to wiedział do kogo przyjść. Niektórzy ludzie nie znają słowa wdzięczność.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a niektorzy nie rozumieją słowa "przyjaciel"

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Charlize
Nieobecny
"szamanica" ;)
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-08
Punkty pomocy: 137

Obstawiałabym,że większość ludzi tego nie rozumie :]

"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

bo to tak ładnie brzmi...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

ja pierdole jak to możliwe że młoda laska kręci dorosłym już facetem ?
po zdradzie, ona ci jeszcze robi łache i nie chce już z tobą być ?
mistrzostwo Smile
może jeszcze ja przeproś że cie zdradziła ...
chopie ty nie czekaj na odpowiedzi, tylko czytaj podstawy, blogi i rusz dupę zmienić swoje życie, dziewczyna ci tylko pokazała twoje słabe strony, zapominasz o niej i odbudowujesz swoje jaja na lato o ile zdołasz, bo widze że gangrena pizdowatości sięga daleko i nie wiem czy wszystko usuniesz ...

they hate us cause they ain't us

Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5

Co do zdrady to mnie z nim nie zdradziła to wiem. Zdrada by jej nie przeszła

Revolution
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 114

Ponad 4 lata, no nie mało. Mogłeś takie akcje jakie odstawiała ucinać już w zarodku, no ale cóż każdy uczy się na własnych błędach. Myślę, że za dużo się miedzy wami już wydarzyło, żeby dało się to jakoś naprawić. Ciągle będzie chujowo. Przejrzyj sobie ten temat : http://www.podrywaj.org/forum/ta...
Wyciągniesz z niego coś dla siebie no i nie łam się, nie odzywaj się do niej i zapomnij - jak R.I.P dał radę, to i Ty sobie poradzisz Wink

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Ty się po prostu ciesz, że z nią nie jesteś, bo dziewczyna ma takie skłonności do zdrady, że JEZUS MARIA I WSZYSCY ŚWIĘCI!!! !!! !!! Shock

Nic dobrego nigdy by z tego dla Ciebie nie wynikło.

Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5

Chwilowo spotykamy się tylko, że tak powiem. Nie mam żadnego ciśnienia na to. Nie pytam jej czy przyjdzie. Sama przychodzi i wypisuje, ja jej tylko coś tam odpisze. Mam pytanie.

Czy dałoby rade utrzymywać z nią tylko, że tak powiem znajomość seksualną, bez żadnych przyrzeczeń ani niczego. Tak dopóki nie znajdzie się coś innego. Oczywiście mam zamiar przez ten czas czytać materiały ze strony i wdrażać je w życie. Czy bardzo prawdopodobne jest, że będe próbował tylko tak zrobić a tylko spowoduje to, że się znowu zaangażujei z wszystkiego będzie dupa, że tak powiem.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Sorry, ale to my ja znamy od trzech lat czy ty ? Może wierzysz w uniwersalny poradnik do obsługi kobiet, ale mam zle info - on nie istnieje, bo każda baba jest inna. Ta wydaje się niezrównana emocjonalnie, ale mam świetne wieści- pasujecie do siebie jak ulał i nie dlatego ze przeciwieństwa się przyciągają!

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

Teraz poczytaj sobie trochę na forum o podobnych przypadkach ,a zobaczysz analogie w zachowaniu wielu dziewczyn i porównasz do twojej sytuacji.

Prawdopodobnie zostałeś już zdradzony i chciałbym myśleć,że raz ,ona cię nagminnie oszukuje i wiesz dlaczego tak postąpiła ,żeby mieć ,czyste sumienie.
Bo gdybyś to ty zerwał i zero kontaktu miała by poczucie winy ,a gdy ona to zrobiła to w jej chorej głowie jest już usprawiedliwienie ,wyszystkich sytuacji ,które tobie zafundowała.
A wytłumaczeniami na to będzie to ,ze sie nie starałeś ,ze nie umiałeś jej wysłuchać ,byłeś zły ,za mało razy mówiłeś ,ze ją kochasz ,nie ufałeś.
Tego typu usprawiedliwienia są w jej głowie teraz i ona jest ze swojej strony czysta.

Ale wiesz co ci powiem ,teraz to już cie chuj to obchodzi ,ty już tej osoby nie znasz i przypadkiem nie myśl o jakimś odzywaniu się do niej lub naprawianiu czegokolwiek ,to tak jak byś chciał składać potłuczoną szklanke ,no kurwa po prostu nie ma opcji żeby sie nie rozsypała zaraz( wiem ,ze to było mistrzowskie porównanie Smile )
Teraz czeka cię terapia odwykowa ,na koniec swojego psota napisałeś o co jej chodzi ,już ci mówię ona ci nie mówi tego wprost ,ale masz ise od niej odpierdolić ,bo już dziewczyna pewnie nie wie co ma robić ,zebyś się od niej odjebał i znalazł sobie lepszą.

Przypuszczam ,że wspomnienia i ciągłe oszustwa po tym jak do siebie wracaliście i to "naprawialiście " ciągle w tobie siedziały ,wiec olej ja i zapomnij o byłej ,bo to jet już twoja była ,rozumiesz !!!

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

Grimmjow20
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-09
Punkty pomocy: 5

No i jak wiele osób tutaj twierdziło uleglem jej i wrocilem po tym jak przeprosila za rozstanie. Wróciłem, lecz 3 dni temu ja postanowiłem to zakończyć. Ludzie tutaj mają rację. W takich przypadkach lepiej urywac kontakt i iść do przodu. Nic dobrego juz z tego by nie wynikło. Próbowała się kontaktować to tylko życzenia jej na urodziny napisałem i tyle. Od tamtego momentu zero odzewu. Wiem, że najgorsza fala jeszcze przede mną, ale jakoś daje sobie radę. Skupiam się na czym innym, bo to nie był mój jedyny problem.

Wniosek: słuchajcie tego co wam tu gadają, bo ludzie rzeczywiście wiedzą co mówią.

Pozdrawiam