Siemano, przejdę od razu do konkretów, spotkałem się dzisiaj z dziewczyną, którą poznałem na 18 rozmawiało nam się dobrze wtedy zaczął za nami chodzić bezdomny pies i opowiedziałem jej historyjkę jak chciałem uratować kumpla pieska po czym an 2 dzień znalazłem go martwego, chyba troszeczkę z tym przesadziłem i raczej o takich rzeczach na następny raz nie wspominać? Chciałem pokazać, że jestem wrażliwy ale i tak uważam, że niepotrzebnie o tym opowiedziałem. Później się dowiedziałem, że jej koleżanki mają mnie za lovelasa bo przelizałem jakąś dziewczynę na sylwku i chciałem się coś więcej dowiedzieć i nie wiem czasem czy z tym też nie przesadziłem, teraz dopiero to przemyślałem i zrozumiałem, że nie powinno mnie to obchodzić ale jednak ciekawość wygrała... Zaprosiłem ją również na 18 kumpla z racji tego, że dzisiaj się dowiedziałem, że ktoś mu tam odmówił i mogę przyjść z os. więc jej zaproponowałem czy nie pójdzie ze mną, pomyślałem sobie, że to najlepsza opcja ponieważ mieszka niedaleko mnie i po przyjściu do domu kumpel dzwoni, że muszę dzisiaj dać mu odp. i zadzwoniłem do niej żeby mi dała odpowiedź dzisiaj bo kumpel musi dać jak najszybciej odpowiedź. Nie wiem czy czasem nie wyszedłem na needy? Pozdrawiam 
- Z tą historią o piesku mogłeś jej negatywne emocje ze sobą skojarzyć

- z tym sylwkiem to trzeba było nie wypytywać i na luzie podejść do tego,
- Nie wyszedłeś na needy z tym zaproszeniem na impreze chillout
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
haha, skojarzylo mi się jak kiedys spytałęm się dziewczyny czy lubi gołebie, nie pamietam juz co odpowiedziala, spytala czemu pytam?
:bo tu obok ciebie lezy jeden martwy
DO DZIS NIE WIEM CO MI STRZELILO DO GLOWY xD
i ten jej wyraz twarzy, jjajajajajaja
Haha, no MISTRZ!
Takie historie że ktoś o Tobie słyszal przyjmować na wyjebce nie drążyć tematu bo wyjdzie że coś jest na rzeczy
z pieskiem no hmm nie wiem co mam Ci powiedzieć musiałbym zobaczyć jej reakcję
zaproszenie na luzie jak najbardziej na plus 
Dokładnie tak jak mówisz,na 2x na pewno tego nie będę drążył ale jest ten plus, że o mnie gadają, szkoda tylko, że w formie lovelasa
... ja Ci dam inną radę - nie otwieraj się az tak na początku
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Z gołębiem to mnie rozjebałeś Gadzik
Co do Ciebie Heitech - jako że nie lubię gdy ktoś powtarza coś kilkanaście razy dodam tylko jedno - BAW SIĘ CHŁOPIE DOBRZE NA TEJ 18 I PRZESTAŃ ROZKMINIAĆ DLACZEGO TA PANNA SIĘ TOBĄ INTERESUJE - po co? Chce to niech się interesuje. Teraz tylko pokaż kto ma większe jaja i żyj - "Tylko winny się tłumaczy" - a że nie jesteście parą, to nawet jak coś odpierdolisz (po pijaku np) na 18-nastce to nic się nie stanie.
Jeszcze raz miłej zabawy.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Stwarzasz sobie problemy kolego
zamiast cieszyć się wspólnym czasem ty analizujesz czy nie powiedziałes nic złego i czy nie wyszedłes na neeedy 
Zyj ciesz się całą interakcją ;D
pozdrawiam
Gdy idziesz na skróty, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wiele Cię omija...
tak, płyń swoim prądem, mów na co masz ochotę i spotkaj się z nią jak chcesz, nie analizuj każdej miny i zdania, jak coś spierdolisz to spierdolisz jesteś młody to możesz
they hate us cause they ain't us