Witam wszystkich!
Nie spodobały mi sie ST, głupie DHV z jej strony i ogólnie że mnie testowała na naszym spotkaniu bo chamsko jej to wychodziło.
Postanowiłem jej o tym napisać tylko że teraz to ja wyszłem na niezłego skurwysyna bo jednak za mocna treść w której napisałem że wyszła chamsko i że może mi udowodnić na następnym spotkaniu że się myliłem.
Problem w tym że to bardzo miła dziewczyna której się podobam (lub podobałem). Miło mnie gościła itp.
Niby napisałem co chciałem ale sądze że moge tego pożałować.
Będzie co będzie...
Co myślicie co zrobić?
Siedzieć cicho, chłodnik i zapomnieć?
Jutro napiszę co dalej bo narazie na tą petarde nie odpisała.
Pozdro.
Zjebałeś laske za normalne gierki, trzeba było podejsc z humorem ewentualnie powiedzieć cos w stylu "tak sie nie będziemy bawić" z uśmiechem na twarzy. Każdy chce wyjść jak najlepiej to tylko jakas oznaka ze kobieta sie stara a nie powód by ją opierdalać jakby zrobiła nie wiadomo co. Jeszcze przez fejsa, wyszedłeś na niezłego buraka
Oj kogoś tu emocje poniosły i to na dodatek zjebałeś ją pisząc bo prosto w oczy brakło jaj, nie? Jeszcze zastanawiasz się żeby jej chłodnik po tym zapodać? Haha...
Teraz to nic nie rob zjebales to musisz czekac i sie nie odzywac skoro nie odpisala. Ona chyba musi to przetrawic a wysylanie jej wiadomosci jedna za druga nic nie da bo jak nie bedzie chciala to i tak sie nie odezwie
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
Chłopaki... on ma 14 lat... Zapewne jest tak, że wszystko co tu przeczyta bierze jak jakiś pewniak bez wyczucia a potem się wpieprza w takie akcje. Nie pomożecie mu
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Faktycznie twardy z Ciebie skurwysyn, NAPISAŁEŚ jej że Cię wkurwia...
Chłodnik 5 dni, midazolam dożylnie, ogarnij.
Ucz się chłopie, ucz!! Masz 14 lat więc może w wieku 19, 20 będziesz dobrze wiedział jak to wszystko odbierać itp, nie jeden w wieku 25 lat dopiero się uczy jak z dziewczynami postępować
młody jesteś więc ucz się na błędach... ale miej też swój rozum 
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Dzięki,
Następne spotkanie mogę zaproponować jedynie za 2 miechy a jedyny kontakt do niej to facebook.
Jestem troche starszy niż 14 latek ale pewnie date źle wpisałem...
Emocje, to prawda.
Poprostu byłem zakochany potem się od kochałem i powiedziałem że nie będzie mi robić sieczki z mózgu i odjebałem takie coś.
Nie jest może aż tak źle bo bardzo dobrze się rozumiem z jej koleżanką którą widzi w szkole. (Jedyny kontakt to facebook bo mieszkam za granicą)
Może się da to wykorzystać?
Oczywiście że mam własny rozum, poprostu taki nowy event w życiu to pomyślałem że zwrócę się do ekspertów
W każdym razie dzięki. Zobacze co z tego będzie...
Edit: Dlaczego jej to napisałem a nie powiedziałem w oczy? Bo do następnego spotkania nie doszło. Co mnie nieźle wkurzyło a zobacze ją dopiero za 2 miechy. Emocje, emocje....
„ nie ma kobiet nie zastąpionych”
Haha
Ale to dobrze, zastosuje metode ,, powrót bochatera,, po tych dwóch miesiącach bo moim zdaniem straciła zainteresowanie...
Dzięki, wiem że to normalne i nie powinienem tego do niej napisać ale coś(emocje) mnie do tego podkusiło...
Nie odzywa się do tej pory
Pozdro.
„ nie ma kobiet nie zastąpionych”
Panowie,każdy popełnia błedy.Ja akurat tak miałem że dziewczyna się we mnie się zakochała ja miałem dystans.I pewnego dnia nie potrzebnie na fb przyczepiłem się do wagi.Że jest za gruba.Na początku liczy się wygląd dla mnie a potem character.Dziewczyna musi mi się podobać.No I mojego błedu tak nie żałuje ale wyciągnołem wnioski z ostatniego bloga żeby być bardziej ostrożny.Zreszta poszło też o dostosowaniu się do mnie aby te zbedne kg zrzuciła no to ona nie chciała się dostować.Oczywiśćie z torbami nie zostałem puszczony bo mam plan B I tak myślałem że tak będzie więc jest ok.
Co powiecie na to?????
Dobrze to ogarnołem?
Nie żeby coś, ale wygląd nie zawsze idzie w parze z "mocnym" charakterem.
Niepotrzebnie w ogóle do niej pisałeś z jakąkolwiek zjebką, no ale cóż, uczymy się cały czas na błędach. Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, że tak naprawdę to charakter gra we wszystkim najważniejszą rolę.
Rozumiem że wygląd to nie wszystko i że liczy się character też ważny.Ale nie twierdzisz że mam pisać z pasztetem
.Character miała fajny ale był to pasztet.Możesz jakoś rozjaśnić coś z tym characterem??
Beatryk co to jest "character"? Zdales mature z jezyka polskiego? Moze to ona nie chciala sie spotykac z analfabeta?
Pisałem na telefonie..Możesz się domyślić o co mi chodzi.A mature zdałem bardzo dobrze.
a ja czasem pisze w kiblu, co nie sprawia, ze nagle zmienia się lokalizacja literki "c" i "k".... chociaż pod wpływem parcia... może...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ojej co za temat. Załóżmy subdomenę: www.gim.podrwaj.org