Witam ,
Mam pewien problem i chciałbym prosić o radę bo sam nie wiem co robić . Poznałem dziewczynę 20 latkę z dzieckiem. Wspaniała dziewczyna od razu się zakochałem . I w maluchu również . Chłopak ją zostawił . Była z nim 4 lata , a jak ją poznałem nie byli z sobą jakieś 4 miesiące. I wg zacznijmy od tego że on ją bił. Wyzywał od nie powiem kogo. Dzieckiem wg się nie zajmował dopiero gdy mnie zobaczył wielki ojciec powrócił i z wielka łaską dawał 50zł tyg.
Wszystko było i szło świetnie na początku naprawdę . Starałem się ją zaskakiwać to wziąłem ja na łyżwy to gdzieś wyjechaliśmy dalej na spacer . Jakaś kolacja przy świecach. Zawsze jej pomagałem przy małym aby miała lżej i do niego też strasznie się przywiązałem. Po jakimś czasie zaczęła dużo o byłem temat , ale zawsze jak najszybciej go zmieniałem . Potem zaczęła mówić że on lepiej się starał a jak się pytałem co takiego robił to żadnego konkretnego argumentu nie podała. Mówiła, że nie widzi ,że ich kocham i się wcale nie staram. No , ale niestety nie wytrrzymałem i powiedziałem kilka słów za dużo. aby do niego wracała itp. no i ona że musi to przemyśleć . I , że w niedziele przemyśli , a jej były w niedziele do małego przychodzi nie wiem czy to nie ma z tym związku. Jak napisałem ile to potrwa to napisała że może miesiąc dwa lub pół roku że mogę czekać ale nic nie obiecuje. Potem napisała że chciałaby kochać tak ja ja ale nie idzie i nie wie co zrobić , że musi przemyśleć..
Nie wiem co robić strasznie ich kocham i się przywiązałem. Dlatego chciałbym prosić was o radę co robić. Nie zamierzam czekać pół roku . Aby może ona spróbowała z byłym a potem do mnie przyjdzie jak nie wypali .
Dziękuje z góry za pomoc 
"I , że w niedziele przemyśli , a jej były w niedziele do małego przychodzi nie wiem czy to nie ma z tym związku. Jak napisałem ile to potrwa to napisała że może miesiąc dwa lub pół roku że mogę czekać ale nic nie obiecuje. Potem napisała że chciałaby kochać tak ja ja ale nie idzie i nie wie co zrobić , że musi przemyśleć.."
Odpowiedź już dostałeś, dziewczyna Cię nie kocha, nawet bym zaryzykował stwierdzenie, że nic do Ciebie nie czuje. Kocha tamtego więc lepiej się ewakuuj od niej jak najszybciej zanim Ci zrobi sieczkę z mózgu!! Ty nie masz czekać nawet godziny na nią, jesteś dla niej kołem zapasowym i tyle, nie traktuje Cię poważnie. Jesteś młody i poszukaj sobie normalnej dziewczyny... normalnej!!
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Jak tak lubisz dzieci, to znajdź sobie własną dziewczynę i zrób z niej nie-samotną matkę z dzieckiem i tobą;) Będzie miał dzieciak fajnego ojca, rzadki luksus;)
Są powody dla których samotne matki są uważane przez facetów za kobiety trzeciej kategorii. Powody takie jak:
- są głupie (dały facetowi który się nie zajmie nimi ani dzieckiem)
- lub pazerne - rzuciły faceta, który mógł być dobry ale chwilowo mu się powinęła noga w życiu.
- biologiczny ojciec prawie zawsze będzie na horyzoncie i jakim by sukinsynem nie był to ma fory bo jest "biologiczny"
- skąd wiesz że cię kocha, a nie szuka jedynie tatusia dla dziecka
- nie ma gwarancji że macierzyństwo bez ojca czegoś je nauczyło i nadal nie dają na lewo i prawo więcej niż orkiestra świątecznej pomocy, lub nie są skończonymi kretynkami.
Wiele z tych rzeczy można szybko poznać z dobrym wyczuciem, ale wciąż bycie tej sytuacji jest o wiele bardziej problematyczne niż normalny, zdrowy związek bez cudzego dziecka i jego "tatusia bumerangu". Tylko dzieciaka mi naprawdę żal. Ale obawiam się że jego matką niczego sensownego się nie da zrobić.
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
zgadzam się z Zef-em. Biologiczny zawsze będzie się mieszał i nigdy nie będzie jej obojętny.
Problem z Tobą polega na tym, że wierzysz kobietom bardziej aniżeli faktom, które widzisz. Ona ewidentnie traktuje Cię jak koło ratunkowe na zasadzie kalkulacji - nie wypali lepszy temat to zawsze zostaje ten gorszy jako pocieszenie. I Ty jesteś tą gorszą alternatywą. A i możesz być pewien, że skoro z ojcem dziecka nie wypali to i Ty dostaniesz kopa w dupę prędzej czy później.
Ten jej aktualny-eks wyzwał ją od "najgorszych" bo widocznie miał ku temu jakiś powód. A pytałeś się dlaczego dostała z liścia ? Dlaczego ją zostawił ? A może dlatego, że dawała komu innemu mimo, że mieli dziecko hę ? Z tobą kręci to może i z innym jeszcze kręciła ?
Bo widzisz skoro on taki zły był wedle jej SŁÓW, ale jej EMOCJE wskazują, że jednak ona chce do niego wrócić to może nie jest wcale taki zły hę ? Facetów też trzeba zrozumieć, ale ona Cię omotała, a Ty rozum w gaciach zostawiłeś. Nigdy nie wyciągaj wniosków z tego co kobieta do Ciebie mówi bo wnioski należy wyciągać z jej emocji i zachowania, a nie ze słów. Jej zachowanie wskazuje na to, że ona traktuje Cię jako gorszą alternatywę. Ona kalkuluje tak zimno i wyrafinowanie jak sprzedawca przy wyborze lepszego klienta, a Ty uruchomiłeś serce i resztę innych emocji w stu procentach.
Dałeś się jej omotać i okręcić wokół palca jak zwykły frajer. Baba wodzi się za nos jak chce, a Ty z niej miłość życia zrobiłeś.
Wiarus problem polega na tym, że on interesuje się 20latką z dzieckiem, mając 19 lat.
Zdaje się, że wiek na tym portalu się nie aktualizuje, zatem wychodziło by, że ma 22. Z tym, że wiek w tym przypadku akurat nie jest chyba kluczowym problemem...
tak mam 22 lata
Skoro powiedziała Ci że nic nie obiecuje i że możesz czekać nawet pół roku...
To masz odpowiedz.
Powiedz spoko, ok i zerwij kontakt... Szkoda czasu na rozkminy.
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
Ja bym ja nazwal raczej niepowazna, nie biedna.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Dokładnie. Teraz we łbie takiej baby już zawsze będzie się liczyła kalkulacja. Ona zaczyna się uczyć cwaniactwa bo widzi jak łatwo może omotać partnera i będzie jechała na dwa albo nawet więcej batów bo jeden facet choć "gnój" to jednak ojciec dziecka; drugi to "miły słitaśny chłopak, taki szczery i zawsze pomocny no, ale go nie kocha choć zrobi wszystko by go mieć w zasięgu w razie czego (czyli dzisiaj wypierdalaj, ale za trzy tygodnie możesz do mnie przyjść bo "cię kocham", ale później to kto wie czy znowu się "nie odkocham", ale zrozum mnie bo "cię kocham tak naprawdę"); a w przerwie między dwoma jeżeli trafi się lepszy model to na trzeciego poleci. I tak błędne koło się zamyka, a oni krążą wokół niej jak satelity wokół planety.
Za parenaście lat baba skończy z wianuszkiem tzw. "przyjaciół domu" - czyli mężczyzn z którymi się związać nigdy nie potrafiła, ale że są pomocni (bo przyjdą i przytulą, kwiaty przyniosą, na randkę czasem zabiorą i złożą życzenia na urodziny - będą pamiętać, że kiedyś ją tam ruchali to zostaną w kręgu "przyjaciół") to warto mieć ich w zasięgu. Właśnie dlatego ta baba go tak zwodzi i zwodzić będzie. Tak najczęściej kończy samotna z wyboru matka z dzieckiem.
Z punktu widzenia biologii baba nie robi nic złego bo szuka wsparcia w życiu i w razie czego zawsze ma się do kogo odezwać - zawsze ma tę jakąś deskę ratunku. A im więcej desek (bo jedna z nurtem rzeki odpłynie to druga zostanie) tym lepiej. Właśnie dlatego ona potrzebuje "przerw" w związku i "odpoczynku".
Im szybciej autor to zrozumie tym zdrowiej dla niego.
Czyli rozumiem , że mam odpuścić ? Tylko pytanie czekać do tej niedzieli i zobaczyć czy coś wymyśli ? czy po prostu już się nie odezwać czy może spotkać się z nią i powiedzieć że narka żegnaj.
A przeciez ona Ci juz powiedziala wszystko. Ile razy chcesz w pysk od niej jeszcze zebrac?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że autor wróci do swojej femme fatale bo nic nie zrozumiał z tego co tutaj jest napisane
Wszakże już raz do niej wrócił.
http://www.podrywaj.org/kocha_in...
Kto powiedział , że wrócę ? Chce wyjść z tego twarzą więc nie wiem czy się nie odzywać czy po prostu jej powiedzieć prosto w oczy , że nie ma się wysilać i to koniec.
No to jak chcesz wyjść z twarzą to nie daj się po niej lać i daj se spokój.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Dziewczyna jest niesamowicie mądra ,traktuje Cie jak kolo ratunkowe bo nie chce potem sama biedowac z dzieckiem. Jest b jeszcze mloda jak na matke ,masz to jak w banku ze bedzie ciagle chodzila wkurwiona ze niemoze sie jeszcze wyszalec...znam takie...zostawiaja dzieci ,wsiadaja do auta ,,przyjaciela" i ostra jazda w klubie. Nie inwestuj w to bagno uczuc,kazdy Ci powie ze tylko bedziesz sie mordowal. Milosc to nie wszystko,potem zostaje zaudanie,wiernosc i szacunek do siebie. Jak myslisz czy taka kobieta Ci to da jesli dla niej przez najblizsze lata beszie najwazniejsze wlasne dziecko ? Pozdro
mieszkaliście razem???
Nie nie mieszkaliśmy razem
no to guzik z tego będzie - panienka ewidentnie woli faceta z którym może spróbować ułożyć przyszłość, a nie harcerzyka od spacerów, łyżew i romantycznych kolacji... zwyczajnie, ze względu na dzieciaka priorytety jej się zmieniły i chyba musi niejako za dwoje myśleć... biologiczny ojciec niby ma przewagę, ale obawiam się, że laska szybko i nieodwołalnie w kiblu jego spuści - jak tylko odpowiedzialnego następcę znajdzie - a że szuka, to na kilometr widać... wybawić i wydupczyć jeszcze zdąży, jedne wolą póki młode, inne na potem to odkładają - nie ma schematu...
PUA ma 100 procentową racje...Olewasz panne i tyle.Nie szkoda ci życia pakować sie w takie gowno???....Wiadomo że latwo sie mówi ale niedawno przerabiałem także rozstanie.Inaczej psycha leży.....
Chłopie jesteś młody masz całe życie przed Tobą, a chcesz wychowywać czyjeś dziecko ? Weź sobie ułóż życie z inną kobietą. Najpierw zacznij nad sobą pracować bo chyba jesteś nowicjuszem. Całe życie przed Tobą, po za tym z tego co napisałeś wynika, że to ty jesteś wersją zapasową, a to powinno być na odwrót w tej sytuacji gdy ona ma dziecko. To ona powinna za Tobą latać.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Zostaw ją ! Byłeś dla niej za dobry i jak każda nie potrafiła tego docenić. Masz całe życie przed sobą, baw się, podrywaj !
W dzisiejszych czasach bycie prawdziwym mężczyzną to sztuka, którą pragnę zgłębiać.