Dobry. Nowy rok a już problemy... A więc tak, zaprosiłem do kumpla 2 koleżanki, jedna z nich bardzo mi się podoba i na niej się właśnie skupiłem. Już na samym początku siedziała obok mnie i wszystko było ok. Zaczęliśmy pić alkohol, później wspólna zabawa,następnie poszliśmy do mojego kumpla pokoju, było bardzo dużo dotyku, dotykanie piersi bez oporu, KC, sexu nie było, na pożegnanie ładne KC, przytulanie. Dzisiaj postanowiłem zadzwonić bo zostawiła torebkę i chciałem umówić się z nią na spotkanie by jej ją oddać ale tu UWAGA, nie wie czy się ze mną spotkać, jakieś gierki, że chyba nie możemy się spotkać, wielkie WTF? Lekko pijana na sylwku była ale jakby nie było wszystko pamięta. Może być tak, że ona teraz boi się, że chce ją wykorzystać? Powiedziałem, że chyba oddam jej koleżance tą torebkę skoro ma takie obawy przed spotkaniem ze mną. Sympatyczna z niej dziewczyna ale takie zachowanie jest wręcz irytujące i to bardzo bo myślałem, że już coś może z tego być i znowu PORAŻKA.
hmm ??
Uśmiechaj sie.
wyl. komputer wyjdz na miasto i poznawaj kobiety.kropka.
Ale wypaliłeś z tym, że Cię wykorzystała... No właśnie, wypaliłeś i SPALIŁEŚ
Chleba z tej mąki nie będzie, nawet się nie wysilaj, poznawaj inne
Wykorzystała Cie... o kurwa
Zrobiłeś z siebie płaczącą cipe
Hehe, ale powiedziałem to w formię żartu
No cóż, co skorzystałem to moje i tyle 
A ja ci radzę poczytaj klasyki i stare dobre blogi
Popełniaj mnóstwo błędów - wyciągaj lekcje.
Wiedz, że wiedza bierze się z doświadczenia.
Nie oczekuj lepszych rezultatów, jeśli wciąż robisz to samo.
Według mnie laska się przyszła bawić, a nie poznawać chłopaków do randek.
Była okazja na ruchanie, a teraz jej się włączyły wyrzuty sumienia pewnie i po ptokach.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Wrzuć torebke do Caritasu,skoro ona jej niechce,to są inne osoby bardziej potrzebujące
Czego się dziwisz. Najebała się i jej poluzowały zawiasy, ale jak otrzeźwiała to pewnie "O matko, co ja zrobiłam. Koleś którego znam parę godzin bez problemu się ze mną przelizał i zmacał mi cycki. W tym tempie za parę godzin będę mu musiała dać, a ja przecież nawet go nie znam"
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
Ogolnie daj sobie spokoj,torebke spal w kominku ,niech sprawi Ci to satysfakcję.
don't ever give up...