Witam mam problem.
Jestem z dziewczyna od 2i pol roku od poltora mieszkamy razem mysle ze jestesmy udana para nikt nie jest idealny ale zawsze wszytsko bylo ok moja dziewczyna byla zawsze bardzo we mnie zakochana itd wpatrzona jak w obraz... ja nigdy nie bylem jakos przesadnie zazdrodny do czasu..
chodzi o to od 3 mcy pracuje w niemczech malo sie widujemy bo dojazd to 2 godziny iii ostatnio wrocila itd kladziemy sie spac ona placze ja mowie co sie stalo ona nie pytaj.. to wyszedlem z domu ona pisze ze nie wie co czuje zebym wrocil do domu nie chce byc sama itd wrocilem rozxmawiam z nia mowi ze pisala z jakims kolesiem z pracy nic nie bylo ale bardzo ja to boli.. ja mowie to co czujesz cos do niego ona nie wiem ja mowie jutro sie wyprowadzam ta placze itd ok zasnela mna tagraly straszne mysli wyszedlem do szwagra o 4 w nocy na stacje benz pogadac ona pisze ze mnie kocha ze wie co stracila itd przyjechalem do chaty seks niby wszytsko ok kazalem jej urwac kontak z nim ... po 4 dniach jestemy u mamy mojej dzowni jej tel..patrze na nia to on ona ona pokiwala wyszlismy ja kazalem jej odebrac on mowi ze kazalas mi nie pisac to nie znaczy dzwonic jak tam w pracy.. ja zabralem tel zjeb... go ok w domu znowu o tym rozmowa itd ona mowi ze to tylko kolega it Ciebie kocham z toba chce miec dzieci itd .. nastepne dni wszystko ok i widze ze polubila mu jakas piosenke na fb wiem ze to glupie ale zero kontaktu to zero nie wie jak mnie zranila czy co?? i znowu gadka mowi ze nie wiedziala ze tto mnie zaboli i to sie nie powtorzy .. nie wiem co mam robic jak sie do niej odnosic jak zachowywac Pomozcie wstaje z nia zawsze jak ma na 3 w nocy do pracy robie jej sniadanie ona sie syzkuje jak wraca ide z nia jak sie kapie zawsze tak robilem i robie sytuacja dziwna niby bardzo mnie kocha ostatni tydzien to seks dzien w dzien po 2 razy ale nei wiem czy to moja zazdrosc czy co ona mowi caly czas ze nie chce juz o tym mowic i zebym tym glowy sobie nie zaprzatal jaki mam dla niej byc
Ona mowi ze nic nie bylo ze nie potrafila by cos zrobic a mowi ze przeroslo ja to ze pisala bo nigdy nic takiego nie zrobila
Beczy bo pisała z tym kolesiem? Coś tu nie gra...
Nie potrzebnie zjebałes tego gościa jeszcze, wirtualny plus dla niego od niej i jak byłby dobry kozak to może ładnie Ci najebac kłopotów. Wyjaśnij to, i powiedz żeby się ogarneła bo jak nie to się wyprowadzasz i tyle w temacie. Ogólnie coś może w może w niej siedzieć, bo jak płacze hmm coś tu nie gra.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
plakala tylko za pierwszym razem moze dlatego ze mnie oszukala bop jednak pisala albo ze bylo jej przykro bo mnie moze stracic to pozytywna wersja o negatywnej nie chc myslec... Ale jaki mam dla niej teraz byc wiem juz o nim nie wspominac i nie pokazywac zazdrosci bardziej chyba ze juz mnie to zlewa?
Nie znam sytuacji, ale może własnie ona chce żebyś był zazdrosny o nią ? Wbrew niektórym zasadą zazdrość w zwiazku nie za często, ale musi być. Tylko nie jakas chorobliwa zazdrość.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Wiesz może coś więcej zaszło między nimi. Podejrzane to jest bardzo. Za bardzo spinasz dupe i skaczesz kolo niej. To co mówi to lej na to, bo jedno gada czuje drugie...w każdym bądź razie jest coś na rzeczy
Dam Ci do myślenia
Jak ona mówi, że nie wie co czuje a przy tym płacze, to wiedz, że coś się dzieje. I brakuje mi w tej opowieści jakiegoś kawałka, bo przecież nie płakałaby tylko dlatego, że pisała z jakimś kolesiem. Jak dla mnie zauroczyła się w nim. Pamiętam, że jak mówiłam swojemu byłemu że nie wiem, co czuję, to nie czułam właściwie już nic. A 2 tyg. potem z nim zerwałam. Ot, taka mała dygresja.
A poza tym za dobry jesteś
Śniadanie o 3 w nocy... Widać, że Ci zależy i ona to docenia, dlatego źle się z tym czuje, jest pewnie wkurzona sama na siebie, że zwróciła uwagę na kogoś innego.
Panna Ci moze rogi lepi a Ty jej sniadania w nocy robisz? Pojebalo Kolege? Nie panikuj tylko powiedz pannie raz a dobrze- Ty sie mala ogarnij z tematem a ja sobie ide odpoczac do Jolki bo mam dosc gownianych jazd w domu. I nie ustepuj ani na krok. Panna musi zobaczyc ze jak sie nie ogarnie to straci fajnego faceta, Ty tymczasem nie jestes fajnym facetem tylko zagubionym i wystraszonym zrebaczkiem. Zmien to.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Dziwne, że ona płacze bo z kimś pisała. Może jeszcze zacznie płakać bo ktoś ją na ulicy zaczepił albo w pracy i dłużej z nim rozmawiała... Wątpię aby ona się przyznała dokładnie co zaszło bo na samym początku walnąłeś tekstem, że się wyprowadzisz a jeśli ona chce Ciebie zatrzymać to im mniej wiesz tym dla niej lepiej. No i tekst, że nie wie co czuje a za chwilę, że jednak Cię kocha. Bądź czujny i ostrożny bo przy takim podejściu może stwierdzić, że jednak nie kocha w każdej chwili. To są sygnały, że jednak coś nie gra. Kobieta mówi tak jak jest dla niej wygodne, jedno mówi, drugie myśli a trzecie robi.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
takie sytuacje są początkiem końca. Potwierdzam to co pisali inni. Laska nie płacze bo pisała z kimś. Na bank coś więcej tam się dzieje. Druga sprawa to jak Ci mówi że nie wie co czuje a potem że Cię kocha to nie wierz w to. Musisz grać bardzo ostro. Jeśli nic nie zrobisz to ona sama się nie ogarnie.Będzie coraz gorzej. Rozmawianie z nią już niewiele da, de facto już to zrobiłeś a efekty są pozorne. Teraz musisz poprzeć to co mówiłeś czynami. Wyprowadź się ale nie mów że zrywasz z nią, mów jak najmniej, zero deklaracji, niech myśli i analizuje. Nie odbieraj telefonów dopóki nie zadzwoni kilka razy, nie odpisuj na smsmy dopóki sama nie napisze 3-4 prosząc i przepraszając. Nie okazuj zazdrości, możesz ewentualnie powiedzieć coś o zaufaniu. Powtórzę jeszcze raz, nie rozmawiaj z nią, już to zrobiłeś, ona wie co zrobiła źle i co musi zrobić żeby to naprawić. Musisz jej pokazać że odejdziesz jak ona nie zmieni zachowania.
Teraz tylko czekać aż panna powie, że nie wie kogo kocha a jak CI tak powie to zakończ związek i patrz jak będzie szybko zmieniać zdanie.
Ty wyjechałeś a jej sie nudzi, potrzebuje rozrywki, emocji, seksu. Musisz sie liczyć, że wyjeżdżając za granice możesz ją stracić.
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
nosisz poroze...najprawdopodobniej
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
Panowie ona juz przepraszala plakala i przepraszala ze nie wie co w nia wstapilo ze strasznie zaluje ze mnie zawiodla ze juz nie bede dla niej taki jak kiedys nie bede jej ufal w domu wydaje sie taka jak zwykle wczoraj wrocila z pracy ja nie wstalem tak jak zawsze polozyla sie na mnie przytulila i mowi ze strasznie tesknila moze miala chilowa slabosc zwatpienie >>?? itd it kilka dni z rzedu niby jest ok pisze jak jest w pracy teraz mamy rocznice kazala kupic zel do masazu itd jest teoretycznie taka jak zawsze mi sie wydaje albo przynajmniej chcem zeby tak bylo ze frajer napisal jebnal pare komplementow zrobil maslane oczka malo sie widywalismy ja tez troche ostatnio nie bylem taki i jakos sie zauroczyla mowila ze zrozumiala swoj blad itd ze nawet by nie chciala byc z tym kolesiem ale wiecie mnie gryzie juz jakas nic sie watpliwosci zasiala dzisiaj sie nie odzywalem znaczy tylko tak na odczep sie ona mowi kochanie cos cie gryzie ja mowie ze nie bo co nie bede ktorys tam raz gadal ze mnie to wku.. te pisanie watpie panowie ze miala by czas na buziaki poraca na fabryce osiem godzin poltora do domujak w zegarku przez trzy msc.. i tam pracuje moja kuzynka by cos zauwazyla obok niej stoi moze poprostu teraz jestem cholernie zazdrosny ale tego nie pokazuuje ja teraz do pracy jak ide zaczelem bardziej dbac o wyglad itd dzisiaj bylem na zakupach dla siebie jaki mam byc dla niej??
napisz jeszcze raz, bo nie rozumiem.
Dam Ci do myślenia
No to zaczyna się... "jakos sie zauroczyla mowila ze zrozumiala swój błąd". Czyli już się nagle w nim odkochała i stwierdziła, że kocha Ciebie? A może tamten był jednak gorszy od Ciebie a ona liczy na kogoś innego i jak tylko za kolejnym razem się taki trafi to już Cię całkiem oleje. Wydaje mi się, że jakby kochała Ciebie to nie mogła by się zauroczyć w innym. Może poczytaj trochę podstaw, tematów, blogów itp bo to może Ci tylko pomóc bo skaczesz koło niej jak mały piesek, śniadanko, obiadek itp a tacy niezbyt dobrze kończą
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Dziekuje koledzy powiem tak bede czujny nie dam po sobie poznac ze jestem zazdrosny... szczerze mowiac koles nie jest ,mmnie wart... wiadomo jak cos pizda mi peknie ale sie nie odezwe do niej bo juz to przezylem dziekuje za dobre slowo obiektywne:) szwagrowi pokazalem ta strone mowi kurwa jacy konkretni kolesie :)teraz siedze wraca z pracy naisala kocham cie strasznie tesknie zobaczymy co z tego bedzie dam znac:)
jelus. Tylko nie bądź taki łatwowierny w te jej słówka. Może tak gadać że Cię kocham, żeby uśpić Twoją czujność..
Lepiej rozglądaj się po mału za innymi - tzn, poznawaj kobiety, żebyś nie został na lodzie jak Ci pewnego dnia powie "papa" z uśmiechem na twarzy.
"Nie wiem juz co czuje" nastepnego dnia "kocham Cie" - kurwa jakie to szczere i prawdziwe haha. Juz to gdzies slyszalem... 2tyg przed rozstaniem by dzien po zobaczyc ja przytulajaca sie i odjezdzajaca z moim "kolega".
Bez przebierania w slowach dla mnie to poczatek konca. Nie szukaj w niej winy, nie rozmawiaj z nia o tym bo to chuja pomoze. Ona nic "trzezwego" nie powie, a Tobie zrobi tylko kisiel z mozgu, ktory juz w sumie po czesci masz. Skup sie na sobie, zajmij sie czyms zebys mial malo czasu, z nia rob cos innego niz zwykle - staraj sie zniwelowac rutyne i monotonie w zwiazku, daj jej nowych wrazen. Zadaj sobie pytanie kiedy zrobiliscie ostatnio cos szalonego? Proza zycia wypala bardzo skutecznie. Zaskakuj ja niech poczuje sie jakbyscie byli od niedawna para. Pamietasz wasze poczatki? A pamietasz za co Cie pokochala? Pamietasz ta namietnosc i napiecie wowczas miedzy wami? Jestem pewny, ze wtedy nie mowiles pusto i bez uczucia "byl sex" tylko byles tym kurewsko podjarany.
Jesli zalezy Ci na niej to dzialaj i nie badz kurwa chlodny bo to gowno Ci da, wyglada to dla mnie jak jakis dziecinny foch z Twojej strony. Jedyna nadzieja w tym, ze odzyskasz atrakcyjnosc w jej oczach. Nikt nie zagwarantuje, ze Ci sie uda ale bedziesz wiedzial, ze zrobiles wszystko by ratowac ten zwiazek, a nie robiles wszystko "na odczep sie" jak to okresliles.
To jej "zauroczenie sie" w tym typie traktuj jako swoisty sygnal, ze cos jest nie tak, ze pora na jakies zmiany. Kobieta nigdy Ci nie powie wprost jak facet "sluchaj tu i tu jest chujowo, zrob cos z tym".
Miałem identyczną sytuację w maju. Nie wiem co do Ciebie czuje, nie wiem kim jestem bez Ciebie, ale Cię kocham i wszystkie te teksty wysrane z dupy. Ja się dwoiłem troiłem, aż się wkurwiłem i powiedziałem, że do xy, chce decyzje. Z uśmiechem na twarzy powiedziała nara i stwierdziła, że nie chce się pakować w żaden następny związek, a 3 tygodnie później wprowadziła się do kolesia, który pracuje "u mnie" w firmie.
Więc słowami jej się w ogóle nie przejmuj. Rób swoje i bierz to na chłodno.
Nie bądź głupi!! Moja była ostatnio chciała pogadać, że chce wrócić bo jej bardzo zależy itp, sranie w banie a się okazało, że jednocześnie kręciła z innymi, których dopiero co poznała na imprezach na jakich była a mamy przerwę bo ona się musi upewnić czy mnie kocha! (Tutaj mógłbym nawiązać do bloga kolegi Anarky69 "Nieświadomy chłopak, wiozący swoją dziewczyne na zdradę" - ileż było zapewnień z jej strony jaka to ona uczciwa nie jest itp a wychodzi pomalutku szydło z worka). Wcześniej mówiła, że kocha a potem wyskoczyła z tekstem,że nie wie co czuje a ja od dłuższego czasu coś podejrzewałem, że z kimś kręci (takie małe podobieństwo jak u Ciebie). Wcześniej się jej to nie zdarzało a ostatnio przesiadywała na fb do późna w nocy a jak powiedziałem, że ją często ostatnio późno widzę online to powiedziała... że ona w ostatnim czasie nie siedzi do późna tylko śpi wieczorami. Kłamstwo w żywe oczy, nie pierwsze już.. Hahahahha:))) a wydawała się taka porządna
prawda jest taka, że czasem sami wierzymy w coś czego nie ma i to są zwykłe ILUZJE!! Czasem czujemy, że coś jest nie tak ale udajemy, że tego nie ma i jest ok a tak naprawdę nie jest! Ja miałem taką ale na szczęście nie straciłem kilku lat ale jeden rok! A najgorsze, że ja coś do niej ciągle czuję ale przynajmniej wiem teraz z kim tak naprawdę miałem do czynienia
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan