Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kobieta z pracy

6 posts / 0 new
Ostatni
rafael
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-11
Punkty pomocy: 0
Kobieta z pracy

To moje pierwsze zapytanie.

Sytuacja wygląda następująco. W mojej pracy zatrudniono piękną kobietę, wygląd scarlett johansson. Jak ją zobaczyłem na chwilę przestałem oddychać. Wzięło mnie. Po dłuższych rozmowach okazało się, że jej charakter też jest w porządku.

Pierwszego dnia powiedziała że jest wolna każdemu z 3 pracowników. tak że mam 2 rywali.W rzeczywistości zostawiła chłopaka tydzień później.

Na pytanie czy napisze dla niej wiersz bo żaden chłopak nie napisał. napisałem ciepły i erotyczny spodobał się jej.

Powróżyłem z reki. Pierwsza okazja by ją doschnąć.
pokazywałem jej jak rozpoczynam taniec w klubie z dziewczyną.

Przyznałem się że podrywam kobiety. Ona otwarła się i powiedziała o jednym gorącym swoim związku erotycznym.

Stwierdziła że znam się na kobietach.

Następnie ciepło o niej mówiłem.

Zaproponowałem jej wyjście na dyskotekę. Oficjalnie w celu podrywu ja kobiet ona facetów. uzasadniłem to tym że idąc razem na dyskę inni nie będą patrzyć na nas jak na desperatów i nasze szanse na podryw znacznie się zwiększą.

jej byli to ogólnie kryminaliści. ona poszukuje chłopa

w pewnym momencie tak jakby do mnie powiedziała myśląc raczej o mnie, że jej koleżanki byle ochłapami się zadowalają. A ją nie zadowala byle ochłap.

2 dni później powiedziałem jej komplementy jak i to że jest wiecznie nie zadowolona.

następnego dnia to ostatnie mi przypomniała, na co dodałem że adidaski też ma chujowe.

Jak to rozegrać dalej by mogła być moja?

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

przeczytałem i czuję, że finał będzie raczej z tych niedobrych. Ale życzę szczęścia. Póki co angażujesz się bardziej niż ona i to raczej ona ciebie uwodzi, żeby nie powiedzieć, że kompletuje deski i gwoździe, z których niedługo postara się zbić budę.. łacz ałt !

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

a jak dla mnie, to ten wpis śmierdzi prowokacją na kilometr - widać ktoś polemikę wywołać chciał... zbyt zero/jedynkowe to jest... tak ostentacyjnie burkiem daje...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

bardzo słodziutki jesteś.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"