Stalo sie jednak przyjezdza ale siedzac wlasnie nagle ogarnela mnie pustka obawa itp Jak sie zachowac na powitanie (przyjezdza pociagiem ) kupic kwiaty I jej dac , kurcze 4 dni bedziemy razem a ja nie wiem co robic ... seks te sprawy to oczywiste ale w ciagu dnia kino jakas kolacja ale to takie oklepane jest ze obawiam sie znudzenia .
nie pieprz... kwiaty? czy ja wiem.... a urodziny ma albo coś?
nieważne co, ważne że wspólnie... choćby głupie zakupy.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Co myslicie o tym zeby kupic jej ulubiona plyte ktora wlasnie miala premiere jakos zabawnie zapakowac I schowac w jej torbie jak wroci I bd sie rozpakowywac dopiero znajdzie , albo nagrac jej ta plyte .
To zależy, nie zgrywaj postawy wielkiego PUAsa jeśli nim nie jesteś bo wyjdzie śmiesznie. Wystarczy buziak w polik na powitanie. Żadnych kwiatów. Spacer. Na rowery. Ścianki wspinaczkowe. Ciekawe miejsca w miejscowości. Ona z tego co wiem chyba nie zna tej miejscowości więc może pełne pole do popisu.
Nie wierzę w jakieś pustki tak poza tym. Jak nie wiesz już gdzie się z nią teraz wybrać to co będzie na np. 30 spotkaniu? Też na podrywaj będziesz pytać czy ciągle w to samo miejsce chodził?
A z tą płytą to pewnie. Zawsze coś innego niż kwiaty. Nie lubię jakiś NLSów i tych innych bajek ale taka płyta to akurat byłoby coś idealnego do zakotwiczenia bo pewnie będzie jej dużo słuchać po powrocie.
---------------------------------------------------------------
Morning of awkwardness is far better than a night of loneliness.
Najgorsze jest to ze mieszkam z rodzicami I nawet jakas romantyczna niespodzianka nie wchodzi w gre ... Jedynie gdzie moge sie popisac to na miescie spacer bankowo do kina tez pojdziemy bo oboje to lubimy kolacja raczej odpada wole skoczyc na kawe .
Zależy co ty masz na myśli mówiąc romantyczne niespodzianki. Daruj sobie póki co jakieś romantyczne kolacje przy świecach.
Ja wolałbym pójść na dach jakiegoś budynku lub inny punkt widokowy i tam wypić wino, ewentualnie zapalić parę fajek i porozmawiać o jakiś ciekawy tematach i sprawić aby się zarumieniła. To zapamięta bardziej niż kolacje przy świecach.
---------------------------------------------------------------
Morning of awkwardness is far better than a night of loneliness.
A jak z tym winem ? Kieliszki czy z gwinta ? Bo dziwnie isc na spacer z butelka wina I kieliszkami .
takie pytanko techniczne: a ten seks to gdzie planujesz, skoro z rodzicami mieszkasz?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Stary, trochę samodzielności. Zależy wszystko od sytuacji. Ja tam z gwinta bym walił, ale jak masz kobietę-damę to może się oburzyć. Rusz trochę głową bo niedługo się będziesz pytać czy iść 20 cm obok niej czy 22,7 cm.
---------------------------------------------------------------
Morning of awkwardness is far better than a night of loneliness.
czym bardziej sie spinasz tym bardziej spierdolisz.
Spokojnie... Wyluzuj i wal na spontana
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.