Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Brak pewnosci siebie do SHB

8 posts / 0 new
Ostatni
vegas_chino
Portret użytkownika vegas_chino
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: londyn

Dołączył: 2013-10-25
Punkty pomocy: 1
Brak pewnosci siebie do SHB

Witam . Jestem tu nowy. dolaczylem do waszego grona gdyz mozna tu znalezc naprawde cenne porady zwiazane z uwodzeniem i podrywaniem kobiet a takze utrzymaniem z nimi zdrowego dlugiego zwaiZku. moj glowny problem jednak jest nastepujacy. zaczne od poczatku- od zawsze podobalem sie kobietom przez co moje pierwsze intymne relacje z nimi byly spowodowane ich zauroczeniem a nie moja ingerencja. uwazalem ze to nie problem ale przez to tez zaniedbalem wlasny rozwoj i budwanie pewnosci siebie. Teraz gdy widze na ulicy naprawde sliczna dziewczyne boje sie do niej zagadac. Moj problem polega na tym ze boje sie do nich zagadac, zostac odrzuconym i nie potrafie pociagnac rozmowy. Nie chodzi tu o brak tematow czy mojej kreatywnosci czy wyobrazni , wpojenia rozmowy pod sytuacje i otoczenie itp bo to wychodzi mi naorawde dobrze jesli chodzi o inne dziesczyny te mniej atrakcyjne . Sam wymyslam texty ktore naprawde sa skuteczne i nie jedna dziewczyna juz " miala od nich mokro" .problem ma podloze typowo wynikajace z vraku pewnosci sirbie ktora chcialbym podbudowac tylko nie wiem jak .Mam naprawde wysoka samoocene , zawsze uwazam sie za lepszego , mam przekonanie ze moge osiagnac wszystko co chce i tak tez sie dzieje bo zawsze osiagam zamierzony cel ale gdy przychodzi o podejscie do ladnej dziewczyny poprostu wymiekam. Zaczynam sie denerwowac i nie wiem jak pociagnac rozmowe mimo przygotowanych otwieraczy. Cwiczenia typu " podejdz do kilki dziewczyn i zkomplementuj ich urode itp" nie dziala. jak mozna rozwiazac ten problem ?z gory dzieki za odp .

ChinO`

Adamson
Portret użytkownika Adamson
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2013-10-13
Punkty pomocy: 81

Trafnie opisales swoj problem, doskonale wiem co masz na mysli. Ego...uwazasz, że "jak to tak jak mam podejsc..a jak cos skopie? przyzwyczailem sie ze to laski mnie zaczepiaja..wtedy czuje sie pewnie i wiem co robic". No coz, z podrywem obcych kobiet tak to juz jest ze ZAWSZE trzeba zrobic pierwszy krok i wyciagnac jaja z kieszeni. Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Bedzie Ci cięzko ruszyc na poczatku, bo bedziesz sie musial przestawic na tryb "ja zapoczatkowuje kazda interakcje itp". To nie jest problem i tak do tego nie podchodz bo nie bedziesz spal po nocach z nerwow. To po prostu zmiana nawykow i sposobu myslenia. Normalna rzecz kiedy zaczynasz robic cos nowego.

"Cwiczenia typu " podejdz do kilki dziewczyn i zkomplementuj ich urode itp" nie dziala. ". Dziala, tylko Ty sobie wmawiasz, ze nie dziala. Podchodz po prostu do obcych kobiet i je podrywaj. Chcesz od razu, po jednej interakcji miec spokoj na cale zycie, nigdy sie tego nie bac, nie odczuwac napiecia i zdenerowania? No to Cię rozczaruje Wink

Wszyscy chca miec wszystko na juz, teraz..moze troszke wlozonej pracy,hmm? Smile poskutuje..na dlugo i skutecznie. Na poczatku zawsze "boli", ale to wszystko masz w swojej glowie.

Prostota prostota. Less is more.

Less is more. More or less.

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

Ema!

Bardzo fajnie, że chcesz rozwijać, polepszać i udoskonalać samego siebie w drodze do własnej doskonałości oraz na tle relacji damsko-męskich. Definiujesz swój problem jako skutek tego co już ma miejsce w rzeczywistości, a tak naprawdę nie jest to Twoim problemem, ponieważ to, co nim jest, to Twoje myślenie, czyli przyczyna sytuacji, w której właśnie się znajdujesz. Brak pewności siebie jest skutkiem tego jakie masz przekonania dotyczące życia, własnej osoby i innych ludzi ( w tym najbardziej atrakcyjnych kobiet). Pewność siebie lub jej brak jest efektem tego, w jaki sposób myślisz i jakie działania w związku z tym podejmujesz, a przede wszystkim, czy będą one ze sobą spójne i skorelowane.

Bycie pewnym siebie to ciągłe, wręcz nieustanne doświadczanie owej pewności siebie w codziennych życiowych sytuacjach, ponieważ to, że raz wyszedłeś ze strefy komfortu i zrobiłeś coś "ponad", nie oznacza, że jutro lub za tydzień zrobisz to ponownie. Swoją barierę, pewnego rodzaju strach i obawę przed mega atrakcyjnymi kobietami zdefiniowałeś jako "brak pewności siebie", a to w ogóle nie jest to. Tak naprawdę w Twoim przypadku wystarczyłoby określić co znaczy zwrot "atrakcyjne kobiety", a następnie zmienić paradygmat postrzegania ich z "coś ponad moje możliwości", na "coś zupełnie normalnego" - wnioskuje, że nie masz problemu z gadką z kobietą o bardzo przeciętnym wyglądzie, prawda? Gdy zmienisz postrzeganie tych najbardziej atrakcyjnych kobiet, sprowadzisz na ziemie swoje oczekiwania, przestaniesz idealizować i pompować ich wyimaginowaną wartość, to sam zobaczysz, że to, co będzie powstrzymywać Cię przed podejściem do takich kobiet, będzie nie strach, czy lęk, a jedynie te parę kroków, które musisz zrobić w ich kierunku - no chyba, że jakoś je sprowokujesz i same do Ciebie podejdą, a jest to jak najbardziej wykonalne.

Zawsze uważasz się za lepszego? Masz wysoką samoocenę? Wiesz, te dwie kwestie nijak mają się do siebie. Wysoka wartość nigdy nie będzie łączyć się z pojmowaniem, że to ja jestem zawsze i wszędzie lepszy od innych, ponieważ kiedy znajdziesz lepszego od siebie, a już to zrobiłeś, ponieważ uważasz atrakcyjne laski "lepsze" od siebie (gdyby były neutralne nie bałbyś się do nich podchodzić), to ta Twoja samoocena pójdzie się jebać, zresztą już poszła się jebać w stosunku do tych Twoich wyidealizowanych bogiń na dwóch nogach. Twoje poczucie własnej wartości ma opierać się na Tobie i tylko na Tobie, na tym, że żyjesz, rozwijasz się, osiągasz cele, jesteś taki, taki i taki, a nie na porównaniu siebie z innymi i sztucznym pompowaniu swojego ego.

Jeśli boisz się odrzucenia, to pamiętaj, że tylko Ty sam możesz się odrzucić - nikt inny nie ma takiej mocy. Szerzej opisałem to w swoim ostatnim blogu: http://www.podrywaj.org/blog/pan...

To, nad czym już dzisiaj powinieneś zacząć pracować, to zmiana swojego myślenia i pojmowania niektórych spraw. Zacznij od przekonań, wartości, nawyków w odniesieniu do samego siebie, a później skup się na relacjach damsko-męskich. Pamiętaj, że to, czy kobieta jest atrakcyjna, czy odrażająca, to nasza subiektywna ocena, która zawsze podlega zmianie. Powinieneś przyjąć do wiadomości, że idealizacja kobiet, które spotykasz i nadawanie im sztucznej wartości pomniejsza Twoją samoocenę i Twoją wartość, a mechanizmem obronnym przed odrzuceniem, upokorzeniem jest strach i ta cała blokada, o której piszesz. Stwórz sobie listę odnośników, które definiują Twoją prawdziwą wartość, która na pewno jest ogromna - tak, jak wartość każdego człowieka, następnie stwórz listę odnośników, które jak najbardziej klarownie przedstawiają Twój wzór najbardziej atrakcyjnej kobiety. Jeśli zrobisz to solidnie to takie coś, pozwoli wyodrębnić i oddzielić korelację Twojej osobistej samooceny, z pompowaniem i nadawaniem sztucznej wartości tym mega fajnym kobietom. Następnie zastanów się, co cenisz w takich kobietach. Jeśli jest to tylko wygląd, to dalej będziesz odczuwał lęk przed poznaniem ich, zaś jeżeli jest to dana cecha osobowości np. spontaniczność, to zauważysz, że atrakcyjność zewnętrzna, schodzi na drugi plan, ponieważ to, co Ciebie może przyciągnąć do danej laski, to nie tylko wygląd, a właśnie te cechy, które wypisałeś/wymyśliłeś przed chwilą. Oczywiście my jako faceci jesteśmy wzrokowcami, więc zawsze patrzymy na atrakcyjność zewnętrzną, ale powinna być ona drugoplanowa w perspektywie długoterminowej, zaś pierwszoplanowa w krótkofalowych znajomościach.

To, co opisałem wymaga pracy i sporego zaangażowania, ponieważ w jeden wieczór, nie zmienisz swojego nawykowego postrzegania i idealizowania mega atrakcyjnych kobiet, lecz z każdym dniem będziesz bliżej zmiany, aż w końcu zobaczysz, że poznawanie tych "naj" będzie w Twoim standardowym kanonie dnia codziennego. Jeżeli chcesz popracować nad tym co tutaj Ci napisałem i masz jakieś pytania, to odezwij się w prywatnej wiadomości.

Życzę odwagi!

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

Tony Smith
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 95

Haha ja się uczę pływać i wiesz co by się stało gdyby mnie ktoś wyrzucił na głęboką wodę? Bym się kurwa utopił Laughing out loud Kto nie utrzymuje się na płytkiej wodzie ten sie nie utrzyma na wodzie bez gruntu. Wiem to offtopic,poza tym popieram Twój motywator.

panxyz
Portret użytkownika panxyz
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 219

A jak masz być pewny przy kobiecie którą nazywasz "SHB" ?

vegas_chino
Portret użytkownika vegas_chino
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: londyn

Dołączył: 2013-10-25
Punkty pomocy: 1

Dzieki Panowe za cenne wskazowki i porady. wezme kazda do serca i zaczne je wtlaczac w zycie i praktykowac xd zdam relacje jak poczynie postepy xd

ChinO`