Witam. W piątek bylem razem z pewna dziewczyna. Wszystko poszło jak powinno. Jednak bardzo zdziwiło mnie to, ze ona nagle przestała do mnie pisać/dzwonić (wcześniej cały czas to robiła). Na dodatek przestała okazywać chęć, tzn. jak po spotkaniu rozmawialiśmy, ona powiedziała ze jest zmęczona i na tym się skończyło. Od tej pory ani mi nie odpisuje ani nie odbiera. O co jej chodzi?
Może wcale nie wszystko poszło tak jak powinno, może jej zwyczajnie nie zainteresowałeś, byłeś nudny - za mało informacji żeby coś sensownego napisać.
Z jakiej strony jej sie pokazałeś? Cipa czy facet?
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
O co jej chodzi? Chciałbym móc Ci powiedzieć, ale chyba nikt na forum tego nie wie(łącznie z samymi kobietami, czemu one tak robią)
A wcześniej sie juz z nią spotkales ? Jak nie to jej nie zainteresowales
One nie chcą
faceta dla, którego będą całym
światem. One chcą być z facetem który
dla nich będzie całym światem.
Dziś zrobie to , czego innym sie nie chce . Jutro zrobie to , czego inni nie będą w stanie ..
Płacz na treningu , śmiej się podczas walki
Spotkalismy sie wczesniej 2 razy. A za nudy na pewno nie bylem.
Yo
moze byc czynnik trzeci, były chłopak, konkurent, zyciowe zdarzenia losowe, odpuszczasz i za 2 tyg sie odzywasz znowu
A próbowałeś coś więcej (jakieś kino czy coś) czy tak po prostu spotykaliście się, rozmawialiście, rozmawialiście... hmm no i może jeszcze rozmawialiście?
Jak wyglądało spotkanie?;>
Dziewczyna straciła zainteresowanie Tobą, albo z przyczyn niezaleznych od ciebie lub spotkania nie odebrała jako coś wartego kontynuacji. Napisz co robiliście na spotkaniu, może wychwycimy coś do poprawki, żeby w przyszłości taakie sytuacje nie miały miejsca
Easy is good
no wiec calowalismy sie, ogladalismy film i spokojnie rozmawialismy... gdy ja mialem jechac, nie chciala mnie juz pocalowac. I nie mysle ze zle sie calowalem, czy cos w tym stylu.
Yo
Wydaje mi się, że jej po prostu nie zaintrygowałeś.
a może ona też czyta i to jest po prostu p&p ?
"Nie chwal chuja przed wytryskiem"
Nom, niestety nic z tego nie będzie.
Gdybyście byli jacyś nieśmiali oboje, to można by mieć nadzieję, że jej olewka to jakiś lęk czy coś. Ale skoro się spotykacie, "oglądacie film" i całujecie - to oboje już "wyłożyliście karty na stół" i po prostu kiszka
Tak, też wolę jak sytuacja się chrzani od razu, niż po zainwestowaniu czasu i zrobieniu sobie nadziei
Jedyne co, to możesz trochę lepiej opisać to spotkanie, napiszemy, co zjebałeś najbardziej
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW