Witajcie!
Nie będzie to temat z pytaniami : Jak zagadać, Co mówić, Jak wyizolować itp. Bo to mam obcykane.
Nie jest to też moja zemsta wobec ex, jest mi ona obojętna, ale spodziewam się ze bedzie mi przeszkadzać.
Ale do rzeczy, bo zaczynam mieszać jak Czesław 
Miejsce : Szkoła, ew. przystanek ( po zajęciach)
Ja : 3 kl. Liceum
Ona : 1 kl.
Trzyma się praktycznie w zamkniętej grupie 4 pyskatych ksiezniczek, ktorym imponuja przystojniacy z nieograniczonym poczuciem humoru. 3 z nich to naprawdę niezłe rury ( śmiało hb9 - ale w moim typie jest tylko moja ex + mój niedoszły target) , a 4 to taka ładna jak one ale z gooorszym ciałem, wiec hb6 
Mam plan, moze to niedobrze, bo najbardziej wychodzi mi podryw na spontanie ale podzielę się z nim :
1. Izolacja podczas dlugiej przerwy/po szkole (obowiązkowo! czy to w szkole czy nie)
2. Gadka-szmatka z perfekcyjną mową ciała i bananem na ryju na byle jaki temat
3. Przygotowana lista odpowiedzi na Testy typu, Czemu wcześniej nie zagadałeś, A Twoja była wie o tym? Itepe Itede. ( Tu pojawia sie wazny problem bo mam numer od tej hb6, tak zagadałem raz bo ćwiczyłem podchodzenia, z ex nie gadam ale tez kontakt mam - więc panna moze pomyslec ze laski A i B mi się znudzily, a ona jest laska C)
4. Zero spiny w gaciach, bez nastawienia na cokolwiek, przygotowanie na zlewkę
5. Obowiązkowe domknięcie wzięciem numeru w razie udanej interakcji.
Nie mam pytań. Wyrazcie swoją opinię o sytuacji, czy warto, czy byla nie bedzie przeszkadzala ( nie mam z nią dobrego kontaktu) , czy plan da się jeszcze ulepszyc, czy raczej wgl bez planowania na pelnym czilałcie podjechać do tematu.
Zapraszam do dyskusji 
Jak o czyms zapomnialem napisac to zeedytuję 
wow... te punkty... wow...
jednostka GROM precyzyjniej by tego nie zrobiła....
a co po pkt. 5 w razie nieudanej interakcji? Jakis plan ewakuacji?
Wiem, ze porażka jest niemal niemożliwa, ale... wiesz... gdyby... jakiś cudem... np. laska popatrzyłaby na Ciebie i rzuciła od niechcenia: "Na kucykach nie jeżdżę..." No to co byś zrobił? Oczywiscie tak czysto hipotetycznie...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Porażka? Jaka porażka?.. Toż to niemożliwe!!
A tak na serio to wtedy z uśmiechem, mówie Luzik i Miłego Dnia ;d
Jaki precyzyjny plan? To są same ogólniki
Z ciekawości, co oznacza zdanie " Na kucykach nie jeżdżę... " ?
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
pozostawiam to Twojej jakże bogatej wyobraźni
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Była może namieszać a może nieświadomie pomóc. Nie ma co rozmyślać na zapas. Wszystko zależy od Ciebie i okoliczności, na które nie masz wpływu...
Także wprowadź plan w życie a okaże się, co miało być.
Refresh xd

Dzięki za odp
Czekam na odpowiedzi innych też
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
"4. Zero spiny w gaciach, bez nastawienia na cokolwiek, przygotowanie na zlewkę"- Jakbyś nie miał spiny to nie ustalałbyś planu działania co do sekundy i każdego nawet minimalnego spięcia jakiegoś malutkiego mięśnia twarzy

Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
''Nie będzie to temat z pytaniami : Jak zagadać, Co mówić, Jak wyizolować itp. Bo to mam obcykane.''
To po co ten temat? Idź zagadaj weź nr i się umów...
''3. Przygotowana lista odpowiedzi na Testy typu, Czemu wcześniej nie zagadałeś, A Twoja była wie o tym? Itepe Itede. ( Tu pojawia sie wazny problem bo mam numer od tej hb6, tak zagadałem raz bo ćwiczyłem podchodzenia, z ex nie gadam ale tez kontakt mam - więc panna moze pomyslec ze laski A i B mi się znudzily, a ona jest laska C)''
Idziesz na sprawdzian/kolokwium czy podryw? jak zada ST i nie będziesz miał odp. to kup sobie pakiet neta wbij szybko na podrywaj to ktoś Ci może poda szybko także bez spiny
''Nie mam pytań. Wyrazcie swoją opinię o sytuacji, czy warto, czy byla nie bedzie przeszkadzala ( nie mam z nią dobrego kontaktu) , czy plan da się jeszcze ulepszyc, czy raczej wgl bez planowania na pelnym czilałcie podjechać do tematu.
Zapraszam do dyskusji''
Czy warto? skąd my to mamy wiedzieć jak Ci się podoba i chcesz zamotać to TAK a była to tak jakby jej nie było zaśmieca Ci jedynie teren nic poza tym śmiecie się usuwa wystarczy je wynieść gdzieś gdzie będą się spokojnie rozkładać
A tak na koniec po co ten cały plan? i tak z niego nie skorzystasz bo zrobisz coś innego nie przewidzisz sytuacji także polecam podejść na lajcie z uśmiechem na twarzy i zagadać nic więcej nie trzeba.