Witam Was drodzy forumowicze , przeglądam i czytam to forum aczkolwiek nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na mój problem mianowicie.
Wrzesień nowa szkoła, nowe znajomości.
I zaczynamy...
Daty dokładnie nie pamiętam ale to było coś około 3 Września
Oglądam ludzi na FB z klasy , patrzę ona jest w związku to myślę no nic...dam sobie spokój.
Po kilku dniach ona nie ma już statusu 'w związku' i zaczęła do mnie pisać...
Pisaliśmy prawie codziennie. Różnego rodzaju zaczepki w szkole typu "szturchnięcia , masaże, zaczepki, dźganie palcem :o" no i w końcu zaproponowałem spotkanie , ona zgodziła się.
Jeszcze do tego dzień wcześniej potwierdziłem.
Nadszedł czas spotkania czekam, wysłałem sms-a . Patrzę 15 minut po czasie , zwinąłem się.
I teraz wyciągając wnioski powinienem ją olać i poczekać na to aż ona się postara. Aczkolwiek nie rozumiem tego, po co ona pisała i zaczepiała ,bo i tak suma summarum mnie wystawiła...
Umówiłeś się z laską na konkretny dzień, na konkretną godzinę, tak? Dzień wcześniej potwierdziłeś. I nie przyszła. Czekałeś 15 minut, wysłałeś sms-a i nic. I zastanawiasz się, czy powinieneś poczekać aż ona się postara. Kurwa, stary, powinieneś być solidnie wkurwiony tym lekce sobie ważeniem twojej osoby i bez konkretnego wytłumaczenia w stylu: wypadek, szpital, zepsuta komórka ona nie powinna dla ciebie istnieć.
W przypadku, kiedy w ostatniej chwili przełożyłaby bądź zrezygnowała ze spotkania, ówcześnie Cie o tym informując, mógłbyś analizować całą sytuację " co mogło pójść nie tak" Natomiast, jeżeli ona nie szanuję Twojego czasu i Cie wystawia w taki sposób to nie jest warta twojej uwagi. Dobrze, że zrobiła to tak wcześnie bo by Ci zrobiła jeszcze większą wodę z mózgu.
Life is a game
Chodzisz z nią do klasy? Nie pakuj się w to gówno, proszę..
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Masz już z tym jakieś doświadczenie albo ktoś ma? Jak tak to proszę o podzielenie się
Na studiach mawiają "nie bierz dupy z własnej grupy". Amen.
“If she's amazing, she won't be easy. If she's easy, she won't be amazing. If she's worth it, you wont give up. If you give up, you're not worthy... Truth is, everybody is going to hurt you; you just gotta find the ones worth suffering for.” - Bob Marley
Podsumowując. Czekaj na jej ruch. Za to wystawienie należny jej sie zjebka i takowa zrób jak ona nawiąże kontakt. Powiedz coś w stylu - nie pozwolę sobie by nowo poznana dziewczyna traktowała mnie w taki sposób.
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Powinieneś ją zjebać, nie pozwól sibie tak traktować. Powiedz jej, że szanujesz swój czas i żądasz też tego od innych, nie pozwolisz sobie na takie traktowanie, a co do związków klasowych, to nie jest to najlepszy pomysł. Moim zdaniem takie widywanie się codzienne, co lekcje, co przerwę, to nie jest dobry pomysł, szybko możecie się sobą znudzić, nie macie kiedy zatęsknić, a w przypadku jakichś kłótni będzie w klasie kwas, ale spróbować zawsze możesz, po prostu szybko może was dopaść rutyna, znudzenie się sobą, ale zrobisz jak uważasz, musisz sam decydować o swoim życiu i o tym co dla ciebie najlepsze.
Stary, olała Cie. Nie przyszla na umowione spotkanie, nie dala ci znac wczesniej ani pozniej. Ani be, ani me, NIC. Chcesz byc tak traktowany? Swojemu kumplowi bys sie tak nie pozwolil traktowac ale odbcej laske tak, bo ma cipke i zrobi Ci laske?!
Ty jeszcze chcesz za nia biegac i ją urabiac?! Nie wierze stary...SZANUJ SIE. Faceci dzis maja zero szacunku do siebie...tylko piczka i piczka...nikt nam szacunku nie da jesli sami go sobie nie wezmiemy i nie bedziemy go egzekwowac. OGARJNICIE SIE LUDZIE!
Less is more. More or less.
Laska bezczelnie olała Cię nawet nie odwołując spotkania. Ona ma Cię gdzieś, nie wnikaj w temat, traktuj ją normalnie, nie obrazaj się, nie fochuj się, nie wykazuj zadnej inicjatywy.
Ok , zastosuje się do Waszych rad.
Aczkolwiek bardziej zastanawia mnie fakt czemu pisała, zaczepiała, po to żeby olać i wystawić?
Czy to może mięć jakiś związek z jej byłym ( dalej coś do niego czuje?)
wampir emocjonalny, chciała sie suka podbudować. Osinowy kutas jej w dupsko