Może temat bardziej ogólny, chodzi o to w jaki sposób odbudowywać relacje z ludźmi, które z naszej winy się zepsuły czy zatarły. Jak się zachować, aby te relacje były lepsze? Wiąże się to z tym, że te osoby mają już określoną opinię na nasz temat. Jak tę ich opinię zmienić ? Czy z każdym można zbudować dobrą relację, czy może wina nie leży po mojej stronie, a po stronie tych osób ? Temat wyszedł trochę psychologiczny, ale mam nadzieję że ktoś pomoże 
Może dokładniej byś to troszke opisał? Boo z Twojej wypowiedzi nie da się nic wywnioskować. Jedynie co moge Ci poradzić, spotkasz ją gdzieś w klubie czy na ulicy, podejdź porozmawiaj i pokaż się z nowej strony. Tej lepszej strony, a nie takiej w jakiej pokazywałeś się kiedyś.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
W tym przypadku chodzi mi bardziej o ludzi niż o dziewczynę. Dokładniej mam na myśli to, jak zmienić zdanie innych na mój temat, wyjść ze złego światła, w którym jestem stawiany. Jak polepszyć relacje z ludźmi.
Przydałoby się trochę więcej informacji bo nie bardzo jest się na czym oprzeć. Nie wiemy czy chodzi ci o jakąś konkretną laskę, kumpla, czy może o grupę osób, a w każdym przypadku sposób działania będzie inny.
Przykładowo w szkole masz łatkę nieuka, ludzie się od ciebie odwracają. Nie można znaleźć wspólnego języka. Da się to tak jakby 'zresetować' i zacząć 'od nowa' czy jest to niewykonalne?
Można to zmienić, tylko ,że potrzeba nad tym dużo pracy. Z nieuka? np. siadasz przy książkach i się po prostu uczysz, dostajesz lepsze oceny, dodatkowo zaczynasz czytać więcej na tematy które Cię interesują np. XVII wieczna literatura mongolska i w towarzystwie walisz ciekawostki.
Można ten przykład podłożyć na większość rzeczy