Krótko zarysuje sytuacje. Od 2 miesięcy jestem w związku w pierwszym dla mnie związku, teoretycznie jest to związek na odległość - teoretycznie bo wsiadam w samochód i w nie całą godzinę jestem u niej, cholernie zależy mi na tej dziewczynie ja dla niej też jestem bardzo ważny- przynajmniej mi tak mówi prosto w oczy. Ona była z typem przez 8 lat jakieś półtora roku temu się rozstali. W momencie w którym gościu dowiedział się, że kogoś ma zaczął znów się 'interesować' dziwnym trafem zawsze pisze do niej sms'y jak jesteśmy razem w jej rodzinnych stronach. Ona mówi, że to i tu cytuje zwykły frajer ale jak poprosiłem, żeby zablokowała jego nr to nie chciała. I teraz cała sytuacja która mnie dręczy:
Otóż jakoś na początku przyszłego miesiąca przyjaciółka mojej dziewczyny wyprawia urodziny, ja najprawdopodobniej będę pracować w weekend. Próbowałem poruszyć temat generalnie nie wiadomo czy typ tam będzie, jeżeli ja będę miał wolne, a on tam ma być to tam nie pójdziemy tak mi powiedziała ale jeżeli sama to już "inna sytuacja". Cały czas upiera się, że ma go w dupie ale mnie chuj strzeli jak oni spotkają się na tej imprezie. Jakaś porada? Ktoś już był w takiej sytuacji?
Wypij sobie meliski. Puść dobrą muzykę najlepiej dobry blues, jazz albo chillout. Zapal cygaro, fajkę, albo wypij sobie drinka. Weź książkę, poczytaj, narysuj coś.
Może wyjdź z kumplami na piwo, pojeździj na rowerze, umów się z jakąś koleżanką na squasha, tenis, idź pograj w piłkę.
jest tyle opcji do zrobienia a Ty zastanawiasz się czy jej były ją tam spotka i sobie porozmawiają....
jeśli porozmawiają, to porozmawiają. Jeśli się prześpią ze sobą to się prześpią, jak będą chcieli oboje to to zrobią czy się wkurwisz, wywrócisz świat do góry nogami czy też nie.
Po prostu zajmij się pasjami, jej dostarczaj pozytywnych wrażeń, emocji - pokaż się od strony wartościowego, pewnego siebie faceta a nie takiego który się zastanawia czy wróci do byłego czy nie..
ps.: Ty masz 20 lat, a ona 1,5 roku temu zakończyła 8 letni związek = 9,5 roku temu zaczęła. To ile ona ma lat?
ja mam 21 ona 25
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
Kolejny, który nie rozumie podstawowej rzeczy.
Jeśli dwoje ludzi będzie chciało tego samego, to chociażby świat się walił, to to zrobią!
A im bardziej będziesz próbował wymuszać na kimś pewne zachowanie, tym szybciej osiągniesz odwrotny skutek.
Ludzie co do zasady, nie lubią jak im się rozkazuje i zazwyczaj na złość będą robić na przekór!
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Ja nikomu nie rozkazuje i nie wymuszam powiedziałem, że jak będzie chciała to pójdzie bo ja nie gospodaruje jej wolnym czasem ale cała sytuacja trochę mnie irytuje, szczególnie że typek nagle się obudził
A po drugie nasza relacja cały czas rozwija się bardzo dobrze, przedstawiamy się swoim rodziną itd itp nie ukrywam, że bardzo mi z tym dobrze i nie chciałbym, żeby się popierdoliło
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
Generalnie jej ufam ale ktoś kogo zdanie bardzo szanuje powiedział mi, że mam nie ufać nigdy w 100%, nie nakręcam i nie robię scen, ona ode mnie wymaga ja od niej też mam prawo
, a odwracając role to ona by wpadła na taką impreze i jakby zobaczyła, że rozmawiam z którąkolwiek kobietą z którą się spotykałem to wydrapałaby jej oczy, ona jest zazdrośnicą i ja o tym wiem bo to widać, wystarczy, że zobaczy, że pisałem z którąś z moich koleżanek to już ciekawa co chciała i czy nie może zająć się swoim facetem
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
No to nawet jak Cię zdradzi...prawdopodobnie nigdy się tego od niej nie dowiesz. Raczej oczekuj, że będzie Ci waliła testy typu '' mój ex podbijał do mnie..''
Dam Ci do myślenia
"cholernie zależy mi na tej dziewczynie ja dla niej też jestem bardzo ważny- przynajmniej mi tak mówi prosto w oczy"
po dwóch miesiącach to se można dużo mówić ...
Tu nawet nie jest problem z ex, czy kto tam będzie i gdzie, tylko po 2 miechach za bardzo sie angażujesz.
Jesteście w fazie poznawczej, niech se idzie na imprezę i tyle, nie masz wpływu co zrobi, jesli jej zależy na tobie to nic nie będzie odwalać proste, a jak będzie to lepiej teraz niż za dwa lata z tekstem "zawsze do niego cos czułam ale ty mnie blokowałeś"
Myślę że jak masz juz swoje lata to ty w tym związku powinieneś być spokojnym opanowanym facetem, a nie galaretą co sie trzęsie po dwu miechach bo coś tam.
Najśmieszniejsze że to wszytko kolego masz w dziale podstawy wystarczy poczytać...
they hate us cause they ain't us
utrzymywanie kontaktu z bylym nigdy nie jest przypadkowe, nigdy nie jest kolezenskie i zawsze ma drugie dno. ktoras ze stron chce czegos wiecej chociaz moze nie wiedziec czego (związku, tylko seksu, itd). Duże ma znaczenie kto zerwał z kim, czy zerwanie było efektem pieskowania faceta czy np jego zdrady? jaki charakter ma Twoja dziewczyna? Czy jest manipulantka, czy ma zasady moralne itd utrzymywanie kontaktu z bylym powinno odpalic w Twojej głowie lampkę ostrzegawcza ale nie oznacza to jeszcze żę masz coś z tym robić.
Generalnie ona nie utrzymuje z nim kontaktu z tego co mi wiadomo, on do niej pisze raz na jakiś czas smsy, a ona mu nie odpisuje powiedziała mi, że dla niej to jest już spalona ziemia i że nie chce już go znać
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
a jesteś pewny na 100000% że ona mu nie odpisuje?
coś nie wierzę, że mu nie odpisuje i z uporem maniaka mówi że nie chce go znać
mogę się mylić, ale radzę się upewnić czy faktycznie żadnego kontaktu z jej strony nie ma
Edit
chociaż w sumie co mnie to obchodzi, będzie chciała to będzie dążyć do byłego, będzie chciałą ciebie to będzie przy tobie i oleje byłego
Czas pokaże, ja jestem sobą i nie dam z siebie zrobić idioty ale jestem dobrej myśli.
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
Zapewniam Cie ze po 8 latach to panna ma bylego dosc i juz miedzy nimi nie bedzie jak lata swietlne temu. Chyba ze mu pomozesz swoja zazdroscia i zakazami.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
nie byłbym tego taki pewny
8 lat z gościem VS 2 miechy z nowym na odległość
różnie to bywa ...
oczywiście zakazami i zazdrością nic nie ugra to jest akurat pewne
they hate us cause they ain't us
Nie zakazuje nikomu niczego
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
No faktycznie "nie zakazałeś" ale poprosiłeś o zablokowanie jego nr. W sumie nie wiem co gorsze.
---------------------------------------------------------------
Morning of awkwardness is far better than a night of loneliness.