Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

4 dni ciszy, jej wyjazd i przypadkowe spotkanie.

11 posts / 0 new
Ostatni
oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229
4 dni ciszy, jej wyjazd i przypadkowe spotkanie.

Poniżej mój poprzedni temat dotyczący dziewczyny która mi się podoba i o której będzie ten temat. Lepiej przeczytać bo nie będzie wiadomo o co chodzi w tym temacie.

http://www.podrywaj.org/forum/na...

W sktócie chodzi o to że zepsółem pierwsze spotkanie ale kolejne było już bardzo fajne choć krótkie. Pokazałem się z prawdziwej lepszej strony.

Po tym 2 spotkaniu smsowaliśmy dalej tak jak wcześniej (2-3 smsy na dzień czyli nie było tego dużo). Okazało się że ona wraca z koleżanką do swojego miasta bo studia się jednak zaczynają 16-tego więc wyjechały na tydzień do siebie. (Tutaj wynajmują u mnie w mieście i studiują). W dniu w którym one miały jechać do swoich domów ta dziewczyna która mi się podoba miała urodziny więc nie chciałem jak każdy pisać już z samego rana życzeń sms-em ani dzwonić postanowiłem poczekać do wieczora. Wieczorem napisałem smsa z pytaniem czy już wyjechała czy jest jeszcze i że to ważne no i napisała że już ich nie ma tu i że pojechały.

No i teraz się nie śmiejcie ale odpisałem że nie zastałem jej więc zostawiłem jej coś w ogrodzie że tu na nią coś czeka. No i to była lekka ściema bo dopiero się zastanawiałem co jej zostawić (takie jakby kotwiczenie bo miała myśleć przez ten tydzień co to takiego i gryźć się z tym). Chciałem wzbudzić w niej ciekawość i w sumie miałem plan zostawić jej tam bilet do kina i się z nią wybrać ale to takie w sumie standardowe.

Teraz kluczowe jest to że ona 3 dni w ogóle na to nic nie odpisała a byłem pewien że będzie dopytywała bo wiadomo że kobiety są ciekawskie. Wczoraj jadąc autobusem patrze a ona siedzi na przystanku u mnie na dzielnicy i cały w szoku bo myślałem że jutro wraca podszedłem do niej chwile porozmawiać. Okazało się że na chwile wróciła bo musiała coś na uczelni załatwić i że wraca do siebie w tym momencie (czekała już na autobus) do miasta i wraca tutaj za 2 dni. Pojechała i tyle. Dalej nic nie piszemy bo nie będę jej 2 smsów pisał gdy nie odpisała na pierwszego.

Nie wiem co o tym myśleć. Mam plan by nie odzywać się do dnia jej powrotu i może sama się upomni gdzie jej zostawiłem tą niespodziankę a później działać już na żywo żeby nie wchodzić w grę sms-ową lub telefoniczną. Jak myślicie Panowie? No i co jej tam oryginalnego zostawić bo to były jej urodziny. Myślę o jakimś drobiazgu za 2 zł max albo też jakiś bilet na coś by wspólnie spędzić czas bo o to by raczej chodziło Smile Ja tu się zainspirowałem tym jak kiedyś nie zastałem dziewczyny i zostawiłem jej w konarze drzewa właśnie bilet do kina i to było fajne zaskoczenie. Taki może dziwny pomysł dla niektórych ale mi się podoba.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

jaro12
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: ....................

Dołączył: 2013-05-13
Punkty pomocy: 116

za 2 to mozesz sobie gumke kupic i sprawić aby nigdy nie zapomniała tych urodzin Tongue

98zajac
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Złochowice

Dołączył: 2013-09-30
Punkty pomocy: 4

Ciekawie to rozegrałeś. Mam takie drobne podejrzenia, że ona wtedy nie wyjechała i o ile dobrze pamiętam to ostatecznie nie napisałeś życzeń urodzinowych więc dlatego skłamała a potem sprawdziła czy serio cos zostawiłeś.
Możliwe jest też to ze poprostu była bardzo zajęta lub zwyczajnie gra niedostępną.
Oczywiście to tylko przypuszczenia.
Proponowałbym nie odzywać się narazie i zacząć z nią pisać gdy będzie w drodze powrotnej..no i wtedy odrazu się umów na spotkanie Laughing out loud
Ale to ja bym tak zrobił, a ty możesz to potraktować jako zwykłą propozycję.
Pozdrawiam ! Smile

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Nie niee, ona wyjechała na 120% akurat na ten tydzień Smile wynajmuje bardzo blisko mnie, światło rzeczywiście miała zgaszone.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Sprawdzałeś jej światła, czy Cię oszukuje? PO 2 randkach?Smile Jeeezu, jak ja lubie jak zakładasz tematy, wiem jak być normalny.

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Nie, byłem tam bo chciałem ją zastać ale okazało się że już wyjechała. Było za późno.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Prostowryj
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 14

Jesteś Jej Chłopakiem, żebyś dawał jej prezenty?
Choć jeśli chcesz... to kwiaty które sam nazbierasz? jabłko? świeczka zapachowa, sól do kąpieli? Albo bilet autobusowy Laughing out loud

Działaj Chłopie, dobrze Ci idzie powodzenia!

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Nie no dlatego chodzi mi dosłownie o upomiunek Smile

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

98zajac
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Złochowice

Dołączył: 2013-09-30
Punkty pomocy: 4

aż dałem punkt pomocy za podnoszenie go na duchu Laughing out loud

Prostowryj
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 14

hieh. upominek = prezent, toż to synonim.
No dobrze, tylko napisałeś już do niej, chcesz sie ponownie umówić, czyli pokazujesz, że Jesteś Nią ~zainteresowany.
JEśli Ona jest teraz taka troche chłodna, to nie zasłużyła Ooo!
Daj jej kolejne dobre spotkanie :]

REALNYMAN
Nieobecny
Wiek: 2
Miejscowość: GDY

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 17

Ona wali ewidetnie ścieme , nie daj się nabrać