Witam 
Otóż panowie mam dziwną sytuacje, której już sam nie rozumiem i może wy mi coś pomożecie w tym tamacie.
Od września chodzę do klasy z nowa dziewczyna i normalnie pisaliśmy jak znajomi dopóki nie zadzwoniła żebym przyjechał do niej. I jak chciała tak zrobiłem na następny dzień pojechałem do niej (była ze znajomymi) i wypiliśmy za dużo po czym jej koleżanka powiedziała mi że podobam się tej dziewczynie.
Później było słodko bo się nią zajołem i całowaliśmy się po czym na drugi dzień dostaje sms że nie możemy dłużej utrzymywac kontaktu i mnie unikała w szkole.
Jej koleżanka powiedziała że to przez to że nie ma odwagi na związek i powiedziała że jak mi zależy to żebym o nią walczył.
Nie wiem co zrobić żeby coś z tego wyszło, nie chce się poddawać a wydaje mi się że jej zależy.
To jest jej gierka czy jej nie zależy i mnie olewa?
Co mam zrobić?
Gierka, aż wieje. Mozesz ja zatrzymac na korytarzu i zapytac ocb, pewnie cos ci sciemni i wtedy zacznij ja olewac, rozmawiaj z innymi dziewczynami tak zeby widziala, a peknie jak banka mydlana.
Beznadziejnie się czyta Twój post... Może zacznij stawiać przecinki i nie popełniaj błędów stylistycznych, wtedy na pewno będzie wszystkim łatwiej.
Odnośnie problemu, być może target jest faktycznie nieśmiała, jeśli tak to na forum była już masa postów tego typu. Poszukaj i poczytaj, może to rozjaśni Ci sytuację i da do myślenia. Wydaje mi się, że po alkoholu wiele kobiet w takiej sytuacji, mówi, że żałują tego co się stało, próbują grać. Po prostu nie wracaj do tego, gdy będziecie rozmawiać. Tamta sytuacja w ogóle nie miała miejsca i tyle. Przy okazji, na koleżankę bym uważał i za bardzo nie ufał bo możesz się później rozczarować.
Przepraszam za błędy, ale jednak się śpieszyłem trochę ;c
gierka. Tylko nie lataj jak piesek i nie słuchaj "wieści" od jej koleżanki. Jak Ci na niej zależy to jej pokaz że chcesz czegoś więcej. Ale nie biegaj jak piesek! Nie baw sie w przedszkole typu: ja będę za nią latał, a ona może za miesiąc będzie gotowa do związku...
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
jak mi zależy to żebym o nią walczył.
?
ahahahhaha kurwa trzeba było powiedzieć prosto i stanowczo, że jak chce to ona może o Ciebie zawalczyć. Po ile wy macie lat
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Po 17 lat
zachowanie jak podstawówka, ale czasami się zdarza
Sa dwie mozliwosci, albo alkohol uderzyl dziewczynie do glowy i tego zaluje, albo po prostu chce, zebys za nia latal, ale nie rob tego, pokaz, ze ci zalezy ale w granicach rozsadku, nie daj sie wplatac w jej gierkie, a skoro ci sie wydaje, ze jej zalezy to bardziej prawdopodna jest druga wersja.
Weź w ogóle stary daruj sobie małolate
kurde przez koleżanki sprawy swoje załatwia..
walczył o nią no kurde
Dużo zrozumiałem, postaram się kierować waszymi radami i zrobić tak żeby to ona mnie traktowała jako nagrodę, a nie ja ją