Może to i dziwny temat, ale postanowiłem to napisać. Mam jednego kumpla, jest on młodszy ode mnie 3 lata, ale za sobą ma już wiele podbojów kobiecych, ma 17 lat, ale jest gościem, który ma swoje zdanie, jest szczery ze wszystkimi, nawet kiedyś potrafił stanąć w obronie matki i poszarpać się z ojcem, ponieważ jego ojciec zaczął nie szanować żony i zawsze jak na niego patrzę to mam wielką motywację w sobie i chęć do działania, mam wrażenie, że jestem silniejszy, i pytanie moje czy to nie jest zgubne patrzenie na kogoś innego i chęć bycia takim, bo każdy powinien przecież iść swoją drogą i być sobą.
Po prostu imponują ci w nim poszczególne cechy. Ty nie chcesz być taki jak on tylko chcesz przejąć właśnie poszczególne elementy co nie sądzę żeby było czymś złym.
Lepiej patrzeć w ten sposób na kogoś kogo znamy niż na postacie z seriali filmów...
Mnie inspiruje moj w-f'ista , w ciagu roku wyrwal 3 nauczycielki i jedna przedszkolanke
a teraz jest w stalym zwiazku z SHB , pewnie zbierznosc nazwisk ale mowia na niego Ciechan 
Walcz , a zwyciężysz !
dobrze że Cie to motywuje , nieważne co by to było ważne by motywowało , mnie to kiedyś i oglądanie postaci z filmów motywowało , lecz od dłuższego czasu (kilkunastu lat) największym Autorytetem jest mój Kochany Ojciec , jest Wielkim Człowiekiem !
Wiele rzeczy mnie motywuje i chociażby nie wiem co to by było ważne że motywuję ( oczywiście w dobrym kierunku) !
PS:Wiem ,wiem motywuje tu się wiele razy powtarza , a więc motywujcie się Ludziska xD
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
moim autorytetem jest 2sty.
dobrze rapuje i jest ładny
Czym wiecej mam siwych wlosow tym bardziej szanuje Gandalfa Bialego.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...