Siema,bardzo rzadko potrzebowałem pomocy na forunku, ale dzisiaj chciałbym podzielić się z wami moim problemem,dotyczącym nie tylko podrywania ale ogólnie całego życia
.
A mianowicie o ile w grupie kilku osób jestem duszą towarzystwa,o tyle często w spotkaniach sam na sam (zarówno z dziewczynami jak i kolegami)radzę sobie dużo gorzej.Nie chodzi też o to że boję się zagadać,lub poruszyć jakiś interesujący mnie temat,ale czuję że brakuję mi wtedy naturalności i rozmowa jest nudna zarówno dla mnie jak i dla mojego rozmówcy.
Jak sobie poradzić z czymś takim ?
To chyba każdy miał z tym chodź mały problem. Ja tak samo miałem. Jakieś 2 lata temu uświadomiłem sobie że tak własnie jest. Tak więc zacząłem bardziej słuchać osób które, że tak powiem zawsze mają o czym do pogadania,rozkręcają imprezy (każdy zna taką osobę). Uświadomiłem sobie że o ile w grupie można sobie pozwolić na chwilę przerwy w rozmowie (ktoś inny przejmuje inicjatywę) to tyle na osobności cały czas trzeba ciągnąć tematy, przez co robimy to często na siłę. Dobrymi tematami są rozmowy na temat wspólnych znajomych (zależy też jak dobrze znamy osobę z którą rozmawiamy,) Uważaj bo często przekształca się to w zwykłe obgadywanie. A to niewszyscy dobrze odbierają.
Dzieje się gorzej (zależy dla kogo
) gdy zostajemy sam na sam z dziewczyną do ktorej coś czujemy. Wtedy ja zazwyczaj imporwizuje. Jestem dobry w wychodzeniu z trudnych sytuacji z twarzą i uśmiechem.
Zazwyczj za dużo myślimy o zbędnych rzeczach. Ja zazwyczaj odpuszczam gdy czuje że laska niechce ze mną rozmawiać albo gdy jest przyjebana jak paczka gwoździ, odpowiadając na wszystko TAK albo NIE. Ale często tworzę tak pytania oraz zdania żeby osoba z którą rozmawiamy wykazała jakąś swoją inicjatywę np. niemam samochodu jeżdżę rowerem, a poprawnie: Kupiłem sobie rower, jeżdżę nim codziennie do szkoły dłuższą drogą, ponieważ chce utrzymać dobrą formę (albo przygotowuje sie do zawodów) a ty co robisz że tak świetnie wyglądasz? ćwiczysz? Biegasz?
I co jest różnica? Odrazu wywieramy presję na rozmówcy i to w całkiem fajny i prosty sposób
Na początku jest trudno, najpierw sie rozkręcałem z osobami które znałęm, co zaowocowało że nierozmawiałem z nowo poznanymi osobami na siłę, i bardziej naturalnie 
Pozdro...
"BY ZDOBYĆ WARTOŚCIOWĄ DZIEWCZYNĘ BĄDŹ GOTOWY JĄ STRACIĆ"
xD stary może to i dobre rozwiązanie ale mi chodzi raczej o to co napisał tu kolega wyżej,czyli bycie osobą która zawsze ma z ludźmi o czym do pogadania
Słaba pewnosc siebie : ) popracuj na tym robiac misje socialne bdz tak jak mowia koledzy o gory otwieraj ile wlezie najlepiej indirect
Walcz , a zwyciężysz !
Popracuj nad pewnością siebie, to tutaj jest problem. Mógłbyś jeszcze napisać czym się interesujesz, jakie masz pasje i w oparciu o to prowadzić rozmowy ze swoimi interlokutorami.