Więc tak, szukałem w wyszukiwarce czy ktos nie miał podobnego problemu, ale nic nie znalazłem, jeśli jednak byly podobne posty bardzo bym prosił o podanie linku. Otóż znam się z nią ponad rok, jestem razem w klasie w liceum i dziwi mnie jej zachowanie.Nie będę się tutaj zbytnio rozpisywał bo to nie blog.Ona czasami traktuje mnie jak największego wroga, serio, jakby chciała mnie zaraz zabić, a czasem traktuje jak kochanka z którym za 5 minut poszłaby do łóżka. Po drugie:klepnę ją w tyłek albo po prostu złapie za ramię czy obejmę i jest ok, ale czasem wyskakuje z tekstami, spadaj zboczuchu itp. i jest to niezależne od tego czy jestesmy w grupie czy sami. Oczywiście nie jestesmy na razie razem. Czasami wchodzi na tematy seksu i gadac z nią wtedy mozna o tym bez przerwy a czasem znów wyzywa od zboków. Nie wiem o co jej chodzi, bo przeciez nie jestesmy para... z góry dzięki za pomoc i jeszcze raz bardzo prosze - jesli był podobny temat to podajcie mi link a nie usuwajcie tematu bo bardzo chcę znać odpowiedz.
Oboje nie wiecie o co wam chodzi...
Brak Ci po prostu porządnej, męskiej zdecydowanej postawy - tyle i aż tyle.
Z drugiej strony mieć babę z klasy... ehh za dużo razy o tym było pisane abym się powtarzał.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
a ile Ty masz lat? Bo skoro chodzicie razem do klasy, liceum, a znasz ją troche ponad rok, więc stawiam na II klasę. No to 18 chyba jeszcze nie ma!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Przypomina to mi gre w kotka i myszke . Ona jest kotem a ty myszka
wg mnie ona czuje sie zbyt pewna siebie , powinnienes ja utemperowac i skorocic kotka o ogon .
Walcz , a zwyciężysz !
Ona też nie wie o co jej chodzi
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
"Kobieta myśli jedno, robi drugie, chce trzeciego, a mówi czwarte".
Postaw sprawę jasno, po prostu z nią pogadaj. Ale nie jak piczka, tylko to Ty masz być stroną dominującą, nie daj się zdominować kobiecie bo przegrasz na wejściu. Lub po prostu jeżeli Cię wyzywa od zboków to przypomnij jej o tym, że ona nie raz, nie dwa też była takim zbokiem z którym gadałeś o sexie. Ale jedno i najważniejsze! - POGADAJ Z NIĄ O CO DO CHU** PANA JEJ CHODZI, niech się zdecyduje.
Właśnie z nią rozmawiałem, a ona twierdzi że zawsze wszystko jest ok. Ja nie chce z nią być, chce być tylko jej kochankiem i to wszystko.
Na początku bajki, wilk podszedł do czerwonego kapturka, zapytał dokąd idzie i się pożegnał. Po czym pognał na skróty do domku babci, "ominął" przeszkody i spokojnie czekał, a kiedy kapturek pojawił się w domku, po chwili wylądował w jego brzuchu..
W Twojej bajce wilk zdecydował się iść z kapturkiem, żartował, że go pożre itd. hasał i pląsał dookoła, aportował rzucany kijek.. gryzł kapturka w rękę itd. idą dalej, kapturek myli drogę, pyta wilka, w którą stronę iść, wilk zastanawia się, wkurwia się na kapturka - "przecież idziemy do Twojej babci nie?", "to chyba wiesz którędy iść", "nie krzycz na mnie, to Ty mieszkasz w lesie, poza tym wcale nie chciałam z Tobą iść" "zdecyduj się", "nie wiem o co Ci chodzi", "wiesz co wolałabym iść sama".. wilk powoli przestaje być głodny, zastanawia się co poszło nie tak, przecież chciał tylko coś przekąsić, na szybko. W tym czasie kapturek przypomina sobie, że ma w koszyczku granat..
Fajnie, że próbujesz filozofować, septo, ale chce konkretnej odpowiedzi(:
po prostu się z nią umów..
Nie zamartwiaj się tak tym dziewczyna droczy się z Tobą, przy następnej sytuacji jak Cie wyzwie od zboczuchów powiedz z uśmiechem "ale lubisz tego zboczucha"