Witam.
Przejdę do rzeczy, jakie miejsca polecacie na spotkanie a jakie zdecydowanie odradzacie? Spotykam się z dziewczynami przeważnie poza domem (jakiś park, ławka, CH, kawiarnia). Jednak co sądzicie o spotkaniu w mieszkaniu? Macie jakieś pomysły co do zorganizowania czasu w czterech ścianach?
To raz, a dwa, ciekawi mnie wasze podejście do alkoholu. Ja przeważnie podczas spotkań z dziewczynami chętnie piję kilka piw no i uważam aby nie mówić od rzeczy i nie zachowywać się jak menel z butelką magicznego trunku w ręce. Lepiej według was unikać alkoholu czy nie ma to znaczenia?
ja nawet na pierwsze spotkanie kupowałem piwo oraz brałem dziewczyny do domu jak było zimno lub deszczowo i zabierałem się za kontakt fizyczny - to były emocje dla niej na pierwszym spotkaniu, a nie siedzenie 3 godz na ławce w parku, pierdolenie o głupotach i na końcu randki, na pożegnanie buziak w policzek. to już nie te czasy.
Cenna rada : Nie naciskaj !
Polecamy wszystkie miejsca gdzie możecie czuć się razem swobodnie. Odradzamy takie miejsca na randkę jak kościół, dom pogrzebowy, szpital, farma drobiu itp.
Co do alkoholu to każdy ma swoje zdanie, ważne abyś nie był bardziej wstawiony od dziewczyny
Zależy jaki typ dziewczyny, ja uważam że wychlanie kilku piw to przegięcie (może jeszcze poluźnianie spodni i bekanie) patrząc od strony dziewczyny wyjdziesz średnio jak większość podrywaczy barowych, których może mieć bez liku.
Myślę że większości dziewczyn w tym wieku imponuje bardziej dojrzałe zachowanie, a to tez daje ci furtke do dalszej relacji, wychodzisz na faceta przy którym czuje sie bezpiecznie i pewnie co z kolei daje ci przejście do dalszych etapów (seks).
Oczywiście mam na myśli normalne dziewczyny, a nie blachary, którym wszystko jedno.
they hate us cause they ain't us
Jestem zwolennikiem " mobilnych " randek, czyli tu 10 minut na laweczce, idziecie, wydarza sie cos smiesznego i ciekawego, potem jakiś park, plac zabaw, zbiorniczek wodny.. kazdemu miejscu poswiecasz 10-15 minut, tu cos opowiesz, smiesznie skomentujesz, eskalacja i randka cud malina
Do domu mozesz zaprosic pod byle pretekstem, kawka, film, wspolne gotowanie.. cokolwiek i tam kontakt fizyczny + dążenie do seksu, oczywiscie przy nastrojowej muzyczce
A alkohol, to juz zalezy od typu dziewczyn
te bardziej wyluzowane beda pic z Toba, a te " normalne " stwierdza ze jesteś menel bo zobacza Cie z 2 leszkami w ręce
Ja osobiscie stronie od tych niepijących cnotek, jak dla mnie kiepski material na dziewczynę/żonę 
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Fajnie tak sobie pierdolnąć piwko czy tam flaszkę przed spotkaniem haha nawet jak jest zlewka to zaciesz pozostaje !

Wszystko zależy od osoby z jaką się spotykasz
Osobiście jestem za tym ,żeby to co na trzeźwo robić też po pijanemu ,żeby potem nie było kaca moralnego. Także można pić ,ale to słabo zwiększa pewność siebie bo tylko po pijaku jesteś odważny.
Ja w towarzystwie znajomych lubię wypić ,ale gdy przychodzi do spotkania z aniołem
raczej unikam alkoholu no chyba ,że anioł usilnie namawia !
Pozdro
Lubie wypić no ale w moim przypadku niestety jest tak że bardzo często po piwie mam wyschnięte usta wiec nie pije na spotkaniach