Witam panowie. Ostatnio poznałem sporo dziewczyn i wyglada na to ze jest to niczym "efekt kuli snieżnej" pozatym ze poznajesz dziewczyny stajesz sie pewny siebie, rzucasz spojrzenia i juz za Tobą wzdychają dziesiatki kobiet ^^. Ale w czym rzecz. Kiedyś poznałem (w szkole) na prawde cudowna dziewczyne. Wszystko zdawało sie być ok, az zaczalem przechodzic do sedna. W zasadzie to mi uciekła. Zakonczyło sie na tym ze zobaczyłem jak sie całuje ze swoim chlopakiem... nawet nie chciała powiedzieć czesc, na korytarzu. Odpusciłem. Ostatnio moj target czesto spaceruje z pewna kolezanka ktora dobrze znam, zdarzyło mi sie je zaczepić a w zasadzie to kolezanke mojego targeta(później ona zaczepiła mnie w pewnej sprawie...), a cel zlewam; oczywiscie rozmawiam z nia czasem nawet zartuje. Wyglada na to ze cel wysyła mi IoI. Pytanie brzmi: powinienem jeszcze ja chłodzić i stworzyć sytuacje w ktorych zbudowałbym socjal czy po prostu zaprosic na spacer, czy to w roli kolegi czy kogos innego ? I jak to zrobić izolować ja ?! Czy moze przy kolezance? PS. w tym roku rozmawiałem z nimi zaledwie kilka razy.
Jak zdawałem na prawko, to po wejściu do uno, też sporo myślałem - odległość między słupkami, ile obrotów kierownicą, które skrzyżowanie, sporo wiedzy teoretycznej, ale silnik zgasł przy próbie ruszenia.. szybko spróbowałem jeszcze raz i się udało.. potem już pojechałem jak silnik zaczął pracować..
Zaatakowałeś, przeszedłeś do konkretów, natrafiłeś na mur, więc można sie domyślać że pokazała ci granicę, oczywiście możesz tam próbować, uwodzić, izolować, ale myślę że to zajmie ci sporo czasu (z nieznanym końcowym skutkiem), czy warto ? nie wiem, sam oceń
they hate us cause they ain't us
Powiem Ci, że świetnie Ci idzie! Tak dalej.. a za półroku zaczniesz już eskalować kino, a za jakieś 12 miechów może nawet się zaliczysz kc!!
A tak na serio, to coś mi tu śmierdzi ściemą.
Na początku napisałeś, że poznajesz sporo dziewczyn, jesteś pewny siebie, te spojrzenia i wzdychania... a tu nie potrafisz nawet zagadać bezpośrednio do jednej panny?
I tak wgl, co Ty chcesz chłodzić? Żeby chłodzić relacje trzeba ją wpierw rozgrzać, aż dziewczyna nie bd mogła przestać myśleć o Tobie.
A Ty, co? - "w tym roku rozmawiałem z nimi zaledwie kilka razy."
Poprzyj swoje przechwałki z pierwszej linijki czynami i zagadaj do niej w końcu i umów się!
Ostatnio poznałem sporo dziewczyn i wyglada na to ze jest to niczym "efekt kuli snieżnej" pozatym ze poznajesz dziewczyny stajesz sie pewny siebie, rzucasz spojrzenia i juz za Tobą wzdychają dziesiatki kobiet ^^
skoro masz takie branie to po co trujesz się dziewczyną która nie jest tobą zainteresowana?
Właśnie ... sa dziewczyny i dziewczyny moze glupio mysle i ją idealizuje ale to nie zmienia mojego zachowania wzgledem niej, kontroluje je. Jest po prostu dziewczyna ktorej szukam... i wole stac sie posmiewiskiem całej szkoły ale sprobowac
dzieki za komenty, dam sobie rade.
PS. Jesteście skurwielami go fuck yourself